x-kom hosting

Opinie na temat nauczycieli

Gość
utworzono
utworzono

Co myslicie o waszych nauczycielach informatyki? Podajcie przyklady ich glupoty ;-).

Moja pierwsza nauczycielka (3-6 klasa) uczyla nas przez 3 lata, jak wlaczac komputer, otwierac i tworzyc foldery, a najbardziej zaawansowana operacja bylo narysowanie w paincie kartki swiatecznej :lol:

teraz wy :>

scalak
komentarz
komentarz

Ja w 1 kl liceum wchodzac na kompa wszedlem w menadzer urzadzen zeby zobaczyc co komp ma pod maska :D a nauczyciel do mnie "jak ty to zrobiles" :lol:

Gość
komentarz
komentarz

w gimnazjum jest troche lepiej, choc praktycznie nic sie nie nauczylem. Podstawy Excela i HTML

scalak
komentarz
komentarz

Wy chociaz za HTML sie wzieliscie mnie w liceum ucza tylko liczenia w glupich programach, a cos innego na kompie zrobie to nawet nauczyciel nie wie co jest :P

zeniTh
komentarz
komentarz

u mojego kolegi ( szepniu wie u kogo ) jak nauczyciel odpytuje np. html-a to musi w ksiazce szukac co jaki znacznik znaczy <lol?>

scalak
komentarz
komentarz

No to niech sam siebie najpierw sprawdzi czy potrafi :P

Vis Maior
komentarz
komentarz

Jestem w Liceum Profilowanym o kierunku inforatycznym (no pare dni temu już skończyłem) ale w pierwszej klasie mieliśmy z gościem, który caly rok kazał nam robić prezentacje w power pointcie, oceniał je bardziej po ilości textu i slajdów niż po ich jakości. Zawsze przychodzilismy na lekcje a on "wiecie co macie robić?..." pytanie retoryczne z jego strony. Mielismy otworzyć książke przeczytać kolejny temat i zrobic kawałek prezentacji z tego tematu, pod koniec działu sprawdzał całe prezentacje. Gdzie jak gdzie ale w liceum informatycznym myśle że powinny troche inaczej wyglądać lekcje. Dopiero w drugiej klasie po zmianie nauczyciela uczyliśmy się troche grafiki głównie wektorowej w Corelu, montażu video - w movie makerze :P,htmla i innych rzeczy exel, acces itp. Tu nie powiem troszke sie nauczyłem, choc nadal nie było to to co powinno, ale biorąc pod uwage zaawansowanie poprzedniego nauczyciela było o niebo lepie. Jak tacy ludzie zdobywają taką prace i dziwie sie że sami o sobie mówią że są informatykami. Miejmy nadzieje że sie to niedługo zmieni kiedy na stanowiska nauczycielskie wstąpi e-generacja. :>

Fafu
komentarz
komentarz

Hehe, ja jak miałem informatyke i mieliśmy html'a to ja uczyłem klase a nie nauczyciel :D Albo kiedś mieliśmy rysować kartki świąteczne w paincie :lol:

Gość
komentarz
komentarz

A informatyka to podstawa :( smutne.

Jak w tym kraju ma sie dziac dobrze, jak nikt nie potrafi nauczac ?

Gość
komentarz
komentarz

U nas na informatyce to jest wogóle jakaś porażka... Koleś od infy jak wyskoczy jakis błąd, to podpiega, krzyczy daje "szczegóły", czyta i udaje że coś z tego rozumie. Przez całą drugą klase pisaliśmy różne rzeczy w wordzie :| A żeby było śmieszniej, to za "wymądrzanie sie" dostawałem non stop 1 :? Teraz najśmieszniejsze jest to, że z tą wiedzą jaką posiadam nt. kompów (a jest chyba ponad program nauczania) wychodze ze szkoły z oceną dopuszczającą z informatyki... :zez: Żenada...

Gość
komentarz
komentarz

Ja tez rysowalem kartki w paint ale za to mialem same 6 moja ulubiona byla za to jak sie komputer zawiesil meczyla sie z cla lekcje jak go zrobic to powiedzialem ze zresetowac a ona ze sie zepsuje a pod koniec lekcji zresetowala i dostalem 6 2 miejsce ma za wlaczenie internetu jak do szkoly podlaczyli 3 to za podlaczenie myszki

FrogsterPL
komentarz
komentarz
Koleś od infy jak wyskoczy jakis błąd, to podpiega, krzyczy daje "szczegóły", czyta i udaje że coś z tego rozumie.

To mnie rozwaliło xD

Mój nauczyciel (ehe? xD) na ogół zadaje nam rzeczy, których sam nie umie zrobić. Np. ostatnio robiliśmy fotomontaż w GIMPie (swoją drogą, że na zadanie domowe samemu zrobić fotomontaż w tymże programie -.- jakby nie można było w czymś PORZĄDNYM i ŁATWYM W OBSŁUDZE), to jak ktoś chciał coś zaznaczyć i wyciąć, to on nie wiedział jak - pokombinował, po czym powiedział, żeby włączyć program od nowa i samemu dalej kombinować ^^ Jeśli na czymś się trochę zna, to na programowaniu (a i to niewiele, poza tym przykładowo słowo "if" wymawia jako "yf" o.O). Tak czy siak, szkoda gadać ^^

necik
komentarz
komentarz
Przez całą drugą klase pisaliśmy różne rzeczy w wordzie

Obecnie jestem na 3 roku informatyki.

Gdy zaczynałem studia (1 rok) mieliśmy zajęcia między innymi z Worda i Excela.

Nie wiem czy wiecie, ale Word to nie tylko głupie pisanie - część osób miała problemy z zaliczeniem tego przedmiotu.

FrogsterPL
komentarz
komentarz

Owszem, że to nie tylko pisanie, ale obawiam się, że ludzie nie wybierają informatyki z myślą o trenowaniu obsługi Worda ^^

necik
komentarz
komentarz

Trenowanie Worda i Excela trwało tylko pół roku.

mariuszek
komentarz
komentarz

hm moj nauczyciel to koles typu " wszyscy uczniowie sa glupi chyba ze sie wykaza" no wiec jak CI sie uda u niego raz blysnac to nie jestes juz uczniem dla niego tylko czlowiekiem :D (ja sie wybilem poprzez zrobienie loga szkoly :D) wiec ogolnie lajtowo jest uczy w miare niezle :D

bizon11
komentarz
komentarz
Trenowanie Worda i Excela trwało tylko pół roku.

No i to było chyba najłatwiejsze :P

Później wchodzą bazy danych, języki programowania i robi się nie wesoło....

Ja mam jedyne wytłumaczenie dlaczego niektórzy nauczyciele są tacy tępi :D

Po prostu uczyli się w czasach gdy mało kto miał komputer w domu :D

Po za tym nauczyciele którzy zdobyli wykształcenie matematyczne po wprowadzeniu do szkół informatyki mogą jej uczyć... Po dorobieniu jakiegoś papierka :D

No i to jest główny powód :)

Po za tym ci prawdziwi informatycy nigdy nie będą uczyć w szkole za marne pieniądze 1 200 - 2000 zł zależy od poziomu szkoły i czy nauczyciel jest dyplomowany, kontraktowy czy mianowany :)

No i kolejny powód że większość nauczycieli informatyki kończy nie polibudę tylko uniwersytet... Bynajmniej w Poznaniu poziom na politechnice informatyki jest znacznie wyższy niż na uniwersytecie ;] Jest to praktycznie jedyny wydział Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu który został słabo oceniony przez komisję...

Po za tym nauczyciele również biorą się z uczelni prywatnych :)

I tutaj taka ciekawostka

Placówka: Wyższa Szkoła Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa

Kierunek: Informatyka...

No sorki ale nie wiem co ma wspólnego Dziennikarstwo i kierunki humanistyczne z informatyką...

Powodów jest na pewno jeszcze więcej... Nie będę ich wszystkich wymieniać ale zgadzam się w 100% że nauczanie informatyki w szkołach podstawowych do liceum jest na bardzo mizernym poziomie...

mariuszek
komentarz
komentarz
I tutaj taka ciekawostka

Placówka: Wyższa Szkoła Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa

Kierunek: Informatyka...

No sorki ale nie wiem co ma wspólnego Dziennikarstwo i kierunki humanistyczne z informatyką...

to moja siostra cioteczna studiuje na akademii muzycznej i maja tam zajecia z informatyki... komp ich nauczyciela ma system nie stawiany od lat i sie zwala xD to jest dopiero fun :D a siostra przewala ze po operacji oka nie moze siedziec przy kompie mimo ze moze XD

bizon11
komentarz
komentarz
to moja siostra cioteczna studiuje na akademii muzycznej i maja tam zajecia z informatyki...

Zajęcia a kierunek informatyka to coś zupełnie co innego :P

Nawet na historii jest infa :)

Axel
komentarz
komentarz

W sumie w gimnazjum to tak jak u większości: niewiele sie nauczyłem. Naukę informatyki w gimnazjum zacząłem od logowania do systemu (niebywale skomplikowana czynność :lol: ), a skończyłem na wpisaniu kilku prostych rzeczy do Excela. Nauczyciel nie miał białego pojęcia o przedmiocie, którego uczy, zanim się przekwalifikował uczył... rosyjskiego :D Poza tym był to pan starszy już, więc gdy zdobywał wykształcenie pewnie nie widział komputera na oczy, nauczycielem informatyki został po zrobieniu krótkiego kursu, podczas prowadzenia lekcji nieustannie zaglądał do książki i próbował nieudolnie tłumaczyć to , co było tam napisane.W LO było już nieco lepiej, co prawda zakres był mocno okrojony ze względu na profil klasy, ale nauczyciel był już bardziej obeznany w temacie, cały czas tłumaczył, pokazywał, jak się robi różne rzeczy, umiał wyjaśnić i pomóc, widać było, że się zna na rzeczy.

GoBi
komentarz
komentarz

No to ja opisze swoich wszystkich nauczycieli od informatyki z którymi miałem doczynienia:

Jamsha - łysy koleś którego nikt nie słuchał, najczęściej siedział na swoim kompie i przeglądał wiadomości na portalach... :) a my przesyłalismy sobie wiadomości i niechcący doszło do niego "ale z ciebie *****" i się wkurzył :)

Pani procesor - aktualna moja wychowawczyni, uczy mnie programowania strukturalnego, stara mała pani ( dziw że się zna na kompach ), czasami jest tak że poprawiamy ją w tworzeniu programu jakiegoś.. ale wtedy jest niezła pompa

Gejek - taki facet od multimediów ( pozdrywał mnie ) ale nic z tego nie wyszło :lol: :lol: :lol: często jest zabawny

nic nie wiedzący - wogóle nic nie robimy na lekcji, sami piszemy notatki itd... a jak sprawdza zeszyty ( którego oczywiscie nie mam ) to nigdu nie wie jak mam na nazwisko i wszystkim stawia jedynki tylko mi nie :lol: :lol:

Ciekawe elementy :) co nie... :lol: :lol: :lol:

Gość
komentarz
komentarz

Swoja droga najczesciej informatyki ucza nauczycielki matmy. Tak bylo w podstawowce (baba miala 60 [!!!] lat), i tak jest w gimnazjum [ok. 45 lat - ale przynajmniej cos sie zna ;-)]

[ Dodano: 2007-05-19, 08:36 ]

No i zapomnialem powiedziec, ze wszystko czytaja z ksiazki :lol:

necik
komentarz
komentarz
I tutaj taka ciekawostka

Placówka: Wyższa Szkoła Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa

Kierunek: Informatyka...

No sorki ale nie wiem co ma wspólnego Dziennikarstwo i kierunki humanistyczne z informatyką...

Bizon, moja uczelnia to Wyższa Szkoła przedsiębiorczości i Administracji i mimo nazwy mamy tutaj studia na kierunku informatyka.

Nazwa szkoły o niczym nie świadczy, zwłaszcza o poziomie nauczania.

Konziu1994
komentarz
komentarz

my w sp 255 to sie w 6 klasie wordpada uczyliśmy

bizon11
komentarz
komentarz
Bizon, moja uczelnia to Wyższa Szkoła przedsiębiorczości i Administracji i mimo nazwy mamy tutaj studia na kierunku informatyka.

Nazwa szkoły o niczym nie świadczy, zwłaszcza o poziomie nauczania.

Nazwa ta ma trochę więcej wspólnego z Informatyką niż szkoła którą wymieniłem :)

Bynajmniej szkoła która wymieniłem jest na mizernym poziomie...

Zaliczenia to zwykły referacik...

Nie twierdzę że wszędzie tak jest ale powiedzmy sobie szczerze do prywatnej szkoły dostanie się praktycznie każdy jedynie trzeba ją opłacić :)

Po za tym gdyby mieli wprowadzić podobny poziom jak na Uniwersytetach to wnet by wszyscy wylecieli z tego typu szkół...

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.