Mikele utworzono 23 lutego 2009 utworzono 23 lutego 2009 (edytowane) Witam. Od jakiegoś czasu mam na swoim komputerze wirusa, który nie wiem skąd, ale po prostu pojawił się i od tamtej pory jest nie do ruszenia... Próbowałem Avastem, Ad-Aware i MKS Vir on-line, dwa ostatnie w ogóle go nie wykrywają, pierwszy wykrywa, ale nie jest w stanie wykasować. Próbowałem nawet wykasować plik, który jest zainfekowany, ale w normalnym trybie się to nie udaje, a w tryb awaryjny odkąd mam tego wirusa w ogóle nie mogę wejść... Proszę o radę co mogę z tym badziewiem zrobić... Screen z Avasta Z góry dziękuję za pomoc.
Mikele komentarz 23 lutego 2009 Autor komentarz 23 lutego 2009 Niestety Combofix nie dał rady. Już myślałem że się udało, bo po restarcie zawsze kiedy włącza się GG pojawiał się pasek od Avasta z info o wirusie, ale nie... Po prostu wyskoczyła chwilę później. Czy można jakoś fizycznie usunąć zainfekowany plik ? Nie mogę tego zrobić, bo mi pisze, że plik jest w jakimś procesie (podobnie Avast), próbowałem w menadżerze pozamykać wszystko co tylko się da, ale wciąż to samo...
Kris220 komentarz 23 lutego 2009 komentarz 23 lutego 2009 (edytowane) Zainstaluj sobie Kasperskiego intersnet security 7.0 wersję testową i zrób skana systemu a to badziewie - avasta usuń.
Mikele komentarz 23 lutego 2009 Autor komentarz 23 lutego 2009 Zainstaluj sobie Kasperskiego intersnet security 7.0 wersję testową i zrób skana systemu a to badziewie - avasta usuń. Dokładnie tak zrobiłem i wygląda na to, że Kasperski poradził sobie z tym, jak się okazało, trojanem. Wielkie dzięki za pomoc ! Pozdrawiam.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.