tomekk600 utworzono 17 lutego 2009 utworzono 17 lutego 2009 Zauwazyłem ze odkad mam neta (jakies 2 lata) to komp po uruchomieniu i wczytaniu windy potrzebuje jeszcze jakas minute czy 2 na ostateczne właczenie sie. Mam zmienne ip antywirusy zmieniałem wiec to chyaba nie tego wina.Mysle ze własnie internetu no ale trudno mi to sobie wyobrazic. Zanim komp do konca sie nie właczy nie moge odpalic zadnego programu (np cpu-z) kozystac z podgladu obrazów windows mediaplayer sie odpala ale leci muza i nic nie mozna zrobic starter od neta (windowsowy nie ten shit z dialogu) odpala sie tez dopiero po czasie. Czasami to troche denerwujace czekac te 2 minuty moze da sie to jakos ominąć. Moja dziewczyna ma tez net ze zmiennym z dialogu i jest to samo.
Durango24 komentarz 17 lutego 2009 komentarz 17 lutego 2009 mam podobnie..musze czekać, aż na mokmpie będe mółg coś zrobić..ale ja znam winowajce..to Kaspersky... ponieważ skanuje sektory startowe...i trza czekać
dar55 komentarz 17 lutego 2009 komentarz 17 lutego 2009 zassaj BootLog XP i sprawdź co ci tyle ładuje
tomekk600 komentarz 17 lutego 2009 Autor komentarz 17 lutego 2009 mam podobnie..musze czekać, aż na mokmpie będe mółg coś zrobić..ale ja znam winowajce..to Kaspersky... ponieważ skanuje sektory startowe...i trza czekać Mialem kaspera i avasta(tak wiem co to jest..) Teraz mam avire. Sprawdze tym botlogiem jak bede w domu
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.