astarte utworzono 6 stycznia 2009 utworzono 6 stycznia 2009 Witam, Posiadam laptopa asus F5R AP308H. W październiku musiałam odesłać go do serwisu - zepsuty dysk. Wymieniono mi sprzęt bez problemu, ale 2 miesiące później znowu zaczęły się kłopoty - skanowanie dysku C przy każdym uruchomieniu, wywalanie aplikacji, zwolnienie pracy. Znowu skorzystałam z gwarancji i odesłałam sprzęt. Ku mojemu zdziwieniu, dostałam odmowną odpowiedź - laptop został rzekomo zalany! Nic takiego nie miało miejsca! Poprosiłam o zdjęcia, bo wydaje mi się, ze szukają wymówki. Powiedzieli mi, ze laptop mógł być zalany juz dawno temu i niewielką iloscią cieczy. Błagam, niech ktoś spojrzy na zdjęcia i powie mi, czy można coś z tym zrobić, jakoś się wybronić. Nie zniszczyłam sprzętu w sposób, w jaki mi próbują wmówić!
Gość komentarz 6 stycznia 2009 komentarz 6 stycznia 2009 Może ci w serwisie zalali :?: Wygląda na zalane, zdaje mi się że colą, może kiedyś zalałeś go :?:
Patoxd komentarz 6 stycznia 2009 komentarz 6 stycznia 2009 Też mi to wygląda na zalanie Wydaję mi się , że tak jak kolega wyżej napisał zalali Ci w serwisie tego laptopa. Innej opcji nie ma skoro mówisz , że ty nie zalałaś tego lapka. Takie plamy we wnętrzu laptopa nie biorą się z powietrza. Dowiedz się ile by kosztowała naprawa (nie w ramach gwarancji).
Valeczek komentarz 6 stycznia 2009 komentarz 6 stycznia 2009 Odwolaj sie, wystosuj pismo do kierownictwa serwisu i odpisz tam dokladnie sytuacje jaka miala miejsce. Mozesz tez skonsultowac sie z http://www.federacja-konsumentow.org.pl/ moze Ci cos pomoga.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.