Karol utworzono 30 kwietnia 2007 utworzono 30 kwietnia 2007 Witam. Mój ojciec w Stanach kupił zewnętrzny dysk 120 GB Western Digital. Na zachodzie działał bez problemu, ale tylko jak trafił w moje ręce i kiedy go podłączyłem do mojego kompa, to dioda na dysku się świeciła, lecz komputer w ogóle go nie zauważył. Po ponownym uruchomieniu w Moim Komputerze pojawił się Dysk Wymienny, ale gdy tylko próbuję go otworzyć, wyskakuje mi komunikat: "Włóż dysk do stacji dysków G:". Mam Windowsa XP Professional i z innymi dyskami takich problemów nie miałem. Czego to może być wina i jak temu zaradzić? Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc, Karol.
cinomatic komentarz 30 kwietnia 2007 komentarz 30 kwietnia 2007 EDIT Sorka ale ostatnio jestem troche zakręcony ...
LIDER komentarz 30 kwietnia 2007 komentarz 30 kwietnia 2007 Czy zworki sa dobrze podlaczone ?I jak wykrywa go w biosie ? On napisał że to dysk zewnętrzny. Znów Cię przyłapałem, że nie doczytujesz postów Poszukaj do niego sterowników w intenecie, może coś pomogą. I odpal jakiś menadżer partycji jak masz i sprawdź czy go widzi. I na początku w menadżerze urządzeń sprawdź czy poprawnie jest zainstalowany.
Marki221 komentarz 1 maja 2007 komentarz 1 maja 2007 A sprawdzales dysk na innym kompie ?? przy innym systemie operacyjnym ?? Podroz ze Stanow do Polski jest dluga, moze dysk zle zniosl ta podroz.
Karol komentarz 1 maja 2007 Autor komentarz 1 maja 2007 Okazało się, że wina leży w koncentratorze. Podłączony bezpośrednio do USB w płycie działa bez problemu. Musi być coś z HUBem. Ale i tak dzięki wszystkim za pomoc. :]
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.