x-kom hosting

Linux, Windows, BSD - i sam już nie wiem co wybrać :/

Rav-X
utworzono
utworzono

Witam.

Na początku chcę powiedzieć że piszę w tym dziale dlatego że głównie rozchodzi się o Linuksa.

Cała sprawa rozchodzi się o to że nie chodzi mi o to abyście mi doradzili jaką dystrybucję mam wybrać, czy zostać na Windowsie, tylko o to że nie mogę się zdecydować na żaden system, i argumenty każdego z nich też mnie nie przekonują. Kiedy używałem Windowsa i tylko wiedziałem o jego istnieniu było mi łatwiej bo wyboru nie miałem i wiedziałem czego się trzymać, a od kiedy zacząłem zabawę z Linuksem który niesamowicie mi się spodobał teraz już sam nie wiem czego chcę?

Z jednej strony mam Windowsa, od którego zaczynałem przygodę z PC, do którego mam pewne przywiązanie, mam do niego swoje ulubione programy, wiem że każda gra pójdzie na nim jeśli zachce mi się pograć, a z drugiej strony wiem że istnieje Linux, poznałem go, jest czymś świeżym, czymś nowym, czymś co pozwala czuć wolność, oryginalność, i czymś co mnie fascynuje. Jestem wstanie zmienić moje ulubione programy z Windowsa na Linuksowe, i mimo że miewam z nim częściej problemy głównie ze strony sprzętowej to bardzo mi się podoba.

W odczuciach do obu systemów jestem rozdarty na pół, chcę wybrać Linuksa, ale jestem tak przywiązany do Windowsa że sam nie wiem dlaczego się boje tej zmiany. Wiem że jestem w stanie na takie zmiany, ale świat za bardzo kręci się w okół Windowsa.

- Chciałbym poznać wasze podejście do zmiany Windowsa na Linuksa?

- Czy wy na początku też tak zastanawialiście się czy zostać na Windowsie czy przejść na Linuksa?

- Co was zmobilizowało, przekonało do tej zmiany na stałe?

- Czy nie tęskni wam się za Windowsem (zwłaszcza jak wychodzi nowa jego wersja, jak wychodzi jakiś ciekawy nowy soft do niego, jak wprowadzają jakąś nową funkcję)?

Wiem że dobrą opcją jest zainstalowanie obu systemów, ale ja chcę mieć jeden system na komputerze, bo baaardzo nie podoba mi się jak są dwa lub więcej systemów na kompie.

Hammer
komentarz
komentarz

1. Chciałem mieć alternatywny system i w pewnym stopniu odłączyć się od monopolu M$

2. U mnie decyzja była raczej szybka ściągnąłem wypaliłem na płytkę zainstalowałem z podejściem- "przecież zawsze mogę wrócić do Windowsa".

3. Nuda, chęć poznania czegoś nowego interesującego, trochę odmienić się od większości użytkowników PC

4. Nie tęsknię, zawsze mogę przełączyć system. Windowsa używam jedynie do pogrania w gry których nie mogę odpalić przez Wine.

  • 2 tygodnie później...
Axel
komentarz
komentarz

- Chciałbym poznać wasze podejście do zmiany Windowsa na Linuksa?
Pewnego dnia uznałem , że window$ mi się po prostu znudził... Nie mając nic lepszego do roboty ściągnąłem płytkę z ubuntu i zainstalowałem na kompie. Z nudów i ciekawości chciałem zobaczyć jak to działa i wygląda.
Czy wy na początku też tak zastanawialiście się czy zostać na Windowsie czy przejść na Linuksa?
Jak już obczaiłem jak to działa (uruchomiłem z Live CD) to nie zastanawiałem się długo. Zrobiłem format i zainstalowałem linuxa na swoim kompie.
- Co was zmobilizowało, przekonało do tej zmiany na stałe?
Co mnie zmobilizowało? Uznałem, że linux wcale nie jest taki straszny jak go maluja, i mogę na nim robić wszystko to, co do tej pory robiłem na windowsie, więc jest OK :)
- Czy nie tęskni wam się za Windowsem (zwłaszcza jak wychodzi nowa jego wersja, jak wychodzi jakiś ciekawy nowy soft do niego, jak wprowadzają jakąś nową funkcję)?
Nie tęsknię. Płyta z windowsem cały czas leży u mnie w szafce, jak zechcę to sobie mogę zainstalować starego XP, ale póki co tego nie planuję - po prostu nie widzę takiej potrzeby.
zgryz2000
komentarz
komentarz

1. Mialem podobne odczucia jak Ty.

2. Nie - Windows sobie byl a na ostatniej partycji probowalem innych systemow.

3. Rok temu Windows po raz kolejny wysiadl i uznalem, ze nie ma potrzeby go reanimowac. I tak juz prawie go nie uruchamialem.

4. Niewiele wiem co aktualnie dzieje sie z Windowsem. Tam gdzie zagladam w internecie rzadko pojawia sie okreslenie Win32. Linux/Unix to inny, wielki swiat bez cukierkowych, komercyjnych bajerow.

Garrappachc
komentarz
komentarz

1. Pod windą nie działało mi nic, odsłownie: nic. Mysz, klawiatura, kierownica, joystick. Długo, oj długo męczyłem się z konfiguracją tego wszystkiego.

2. Poszło. Poszedłem na hard-core i zainstalowałem linuksa, przy okazji wywalając Windowsa. Męczyłem się ok. 2-3 tygodni i siadło, od jakiegoś roku korzystam z linuksa, różnych dystrybucji, ale zawsze linuksa. Nie żal mi gier, które miałem pod windą, teraz kreatywniej spędzam czas ;P

3. Winda na innych kompach w domu - na pewno nie zmienię os-a :P Jak się patrzę na ten nudny, plastikowy, przeżarty już wygląd XP, to mi się rzygać chce...

4. Nie. Ja jestem o dwa wydania Windowsa do przodu :P M$ powiela tylko pomysły Linuksa i MacOS'a :/

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.