x-kom hosting

problem z właczeniem komputera

nowicjuszka
utworzono
utworzono

Witam

Jestem tu pierwszy raz, nie wiem czy mogę liczyć na pomoc. Problem polega na tym,iż rano jak chcę uruchomić kompa to trwa to ok pół h. Włączam go przyciskiem to wcale nie reaguje muszę włączyć i wyłączyć z prądu wiec rusza powoli takie włączanie z prądu i podłączanie jest kilkanastokrotne. Po prostu normalnie jakby się go "brało na zapych". No a już teraz to zaczął mi się sam wyłączać w trakcie pracy, z tym, że resetuje się sam i jest ok, nie muszę wyłączać wtyczki z prądu aby się uruchomił jak np rano. Nie mam pojęcia co jest nie tak. To już stary komp. Nie chciałabym na razie robić formata, mam za dużo prac do pisania. Może znajdzie się ktoś kto by mi pomógł. Z góry dziękuję. pozdrawiam

swidruxxx
komentarz
komentarz

npisz dokładnie jaki masz sprzęt procesor,ile pamięci jaka karta graficzna,jaki zasilacz!!!, i ile czasu masz komputer i czy ruszałeś coś w środku obódowy?

phenix1
komentarz
komentarz

zaskakuje po wyjęciu wtyczki i ponownym podłączeniu?! to może być zasilacz - ostatnio to przechodziłem.

najlepiej jest odłączyć wszystkie urządzenia od płyty i sprawdzać jak wtedy się zachowa - bez obciężenia - nawet pamieć możesz wyjąć - i po każdorazowym uruchomieniu podłączać kolejne urządzenie. Tylko tyle raczej można zrobić w domu nie zaglądając do serwisu.

  • 1 miesiąc później...
Ryś lamer
komentarz
komentarz

Ja mam strasznie podobnie i to na dwóch kompach(u mnie w domu i u mojego Taty). U mnie to napewno nie zasilacz bo wymieniłem i zero zmian... Kupiłem nową płyte główną i wszystko działa fajnie ale ciągle mnie nurtuje co jest przyczyną takiego zachowania kompa żeby kolejnej płyty nie zrąbać. Mój stary komp miał intelowego procka a komp mojego Taty AMD. Jest cecha wspólna. Otóż oby dwa kompy mają chipset VIA(ale całkiem inny...). No i jeszcze Winda(98) jest ta sama. Komputer z początku czasami nie chciał się włączać i wystarczyło odpiąć go od sieci i spróbować ponownie i zaskakiwał. Potem trzeba była zwiększać ilość prób aż całkiem siadł. U mojego Taty jeszcze się włącza ale ilość prób wzrasta:/ Nie włącza się nic. Nawet monitor, rzadne dyski się nie rozkręcają nawet. Lampa CD-ROMu świeci się światłem stałym. Nie wiem. Może bios jest zryty bo wygląda tak jakby totalnie się zwieszało. Jeżeli ktoś miał jeszcze taki problem to niech napisze. Może po prostu płyta główna się w końcu wykończyła... A może to jakiś wirus choć nie sądze... :563: :565:

Michael7
komentarz
komentarz
Witam

Jestem tu pierwszy raz, nie wiem czy mogę liczyć na pomoc. Problem polega na tym,iż rano jak chcę uruchomić kompa to trwa to ok pół h. Włączam go przyciskiem to wcale nie reaguje muszę włączyć i wyłączyć z prądu wiec rusza powoli takie włączanie z prądu i podłączanie jest kilkanastokrotne. Po prostu normalnie jakby się go "brało na zapych". No a już teraz to zaczął mi się sam wyłączać w trakcie pracy, z tym, że resetuje się sam i jest ok, nie muszę wyłączać wtyczki z prądu aby się uruchomił jak np rano. Nie mam pojęcia co jest nie tak. To już stary komp. Nie chciałabym na razie robić formata, mam za dużo prac do pisania. Może znajdzie się ktoś kto by mi pomógł. Z góry dziękuję. pozdrawiam

co do resetowania to napewno przegrzewanie procka mialem juz tak sciagnij se program everest to spr. temp. procka jezeli jest powyzej 60C to zle zdejmij 1 obudowe u mnie tak spadla 5C ale polecam wymienic wiatraczek

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.