niski utworzono 7 października 2008 utworzono 7 października 2008 Witam. Mam taki problem. Dziś moja Siostra przywiozła mi ze stanów nowego Acer'a Aspire One'a. Oto dokładne dane # Intel Atom N270 1.6 GHz Processor # 512 KB L2 Cache, 533 MHz Front Bus speed # 1024 MB DDR2 (PC2-4200) RAM # 120GB (5400 RPM) SATA Hard Drive # 8.9" diagonal WSVGA (1024 x 600) CrystalBrite TFT LCD Display # Integrated Crystal Eye Webcam # Intel Graphics Media Accelerator 950 # Built-in Stereo Speakers # Acer InviLink 802.11b/g Wireless # 10/100 Ethernet LAN # Multi-in-1 Card Reader SD, MMC, RS-MMC, MS, MS Pro, xD # 3 x USB 2.0, Headphone/Speaker/Line-Out, Microphone-in, VGA, RJ-45 (LAN) # Approximate Unit Dimensions: 9.8" (W) x 6.7" (D) x 1.14" (H) # Approximate Unit Weight: 2.19 Pounds dokładny link ze sklepu, w którym go kupiłem: http://www.microcenter.com/single_product_...duct_id=0293528 Chodzi mi o to, że mam angielskiego windowsa xp, a jako student AGH mogę za darmoche pobrać oryginalną polską wersję. Z tym, że nigdy nie formatowałem laptopa i nie mam pojęcia jak to zrobić jeśli chce zmienić system. Komputer pokazuje mi, dysk twardy C: o pojemność 106Gb, choć powinno być 120, więc domyślam się, że zrobiona jest partycja niewidoczna (nie pokazała się nawet po włączeniu opcji pokazywania plików ukrytych), na której jest recovery system. Co oznacza, że po normalnym formacie od nowa zainstaluje mi się winda xp po angielsku i masa innych programów, których nie chce, oraz ustawień które ciężko zmienić (nie mogę włączyć menadżera zadań i regedita, żeby to zmienić też nie. Dostaje komunikat, że administrator zablokował, choć to ja jestem adminem:/ ) Jako, że netbook nie ma napędu optycznego to zamierzam pobrać instalator XP na pen-drive'a i z niego zainstalować, ale nie wiem co ze sterownikami i jak wtedy usunąć partycje recovery. Z góry dziękuję za pomoc!
Przemek komentarz 8 października 2008 komentarz 8 października 2008 Sprawdź jak sprawa partycji wygląda w narzędziu systemowym "Zarządzanie dyskami" Poza tym o pojemności dysków zapoznaj się z tym: Pojemność - jaka naprawdę?Przeglądając oferty lub informacje dystrybutorów i producentów dysków twardych niejednokrotnie dokonujemy wyboru na podstawie parametrów, jakie przedstawia dana specyfikacja. Tymczasem w przypadku pojemności informacja podawana na ulotce nie do końca musi odpowiadać temu, co zobaczymy po sformatowaniu dysku w naszym komputerze. Po pierwsze, dość często spotykanym „wybiegiem” marketingowym jest podawanie pojemności danego dysku w mega- lub w gigabajtach, z zastrzeżeniem, że 1 MB to 1 000 000 bajtów, a 1 GB to 1 000 000 000 bajtów. Tymczasem stan faktyczny jest inny – 1 kB równy jest 1024 bajtom, a nie 1000 bajtom. Różnica nie jest co prawda wielka, ale przy olbrzymich pojemnościach dzisiejszych dysków te zaokrąglenia powodują, że różnica pomiędzy informacją producenta a wynikiem formatowania dysku w komputerze może okazać się zaskakująca dla nieświadomego takiej polityki użytkownika. Przykładowo dla dysku o pojemności (przy przeliczniku 1 kB = 1000 B) 18 042 MB otrzymamy, że dysk dysponuje faktyczną pojemnością ok. 17206,20 MB. Jak więc widać różnica sięga ponad 800 MB, co jeszcze nie tak dawno stanowiło całkowitą pojemność dysku twardego! Dlatego też dokonując wyboru musimy pamiętać o tym, w jaki sposób megabajty czy gigabajty są podawane w informacjach producenta.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.