3qm utworzono 19 września 2008 utworzono 19 września 2008 Ostatnio nabylem podzespoly do mojego nowego kompa: Procek: Intel Pentium dual core E5200 2.5GHz Grafa: GF9600GT 512MB Palit Plyta: P5Q PRO RAM: 2GB DDR2 800 GOODRAM Kontrolek ATA Pozostalosci ze starego kompa: Zasilacz: 500W Mercury(dwuletni) Dyski: ATA/133 Segate 250GB i Hitachi 250GB Nagrywarka:LG(zwykla) Wiem, ze cala architekura jest do 64 bitowego WinXP/Vista/Linux,choc w manualu do plyty wyczytalem, ze ram ponizej 3GB jest obslugiwany przez WINXP 32bit, wlasnie takiego windowsa posiadam. Opis problemu. Po zlozeniu kompa i podlaczeniu do sieci rozpoczalem instalacje systemu, juz w trakcie instalacji pojawil sie niebieski ekran i nastapil restart systemu. Powtarzalo sie to kilkakrotnie, no ale udalo sie w koncu zainstalowac system. Przystapilem do instalacji sterownikow. Sterowniki do grafy poszly bez problemow, instalujac sterowniki do plyty glownej system zaczal sie resetowac z pojawieniem sie juz nieszczesnego niebieskiego ekranu. Komunikat rozpoczynal sie:DRIVER_IRQL_NOT_LESS_OR_EQUAL. Odziwo gdy gram w gry: Blacksite area 51 czy Experiment 112 nigdy mi sie komp nie zresetowal, gdy odpalam winampa badz ogladac film, restart. Restart tez nastepuje samoistnie ale nigdy gdy gram. Nie mam pojecia co jest grane. Czy to moze byc wina windowsa? A moze ramu?
Gawcio komentarz 19 września 2008 komentarz 19 września 2008 Sprawdź MemTestem Ram najlepiej zostawić na nockę. http://www.programosy.pl/program,memtest.html
PiotrG2007 komentarz 20 września 2008 komentarz 20 września 2008 Witam. Mam podobny problem. 17 września odebrałem nowego kompa tj. Proc: Intel core 2 duo E7200 Płyta Gł: Gigabyte GA-EP45-DS4P/DS4 Grafa: ATI Radeon 4850 512Mb Pamięc: 4x1GB Kingstone Dysk: Seagate 500GB Zasilacz: Chieftec 550W Oprogramowanie: Windows Vista Home Premium 64bit PL 1pk OEM Nagrywarka LG Niestety od czwartku zaczęły się problemy tzn. wieczorem włączyłem kompa no i zanim pojawił się pulpit Visty komp dwa razy się zresetował, później na kilka sekund pojawił się BlueScreen no i w końcu pojawił się pulpit informując o błędzie, że niby podczas wcześniejszego zamykania systemu nieprawidłowo go zamknąłem. W Piątek rano identyczna sytuacja, więc druknąłem symbol błędu jaki pokazywała Vista i chycnąłem do serwisu, gdzie koleś zrobił takie oczy i stwierdził, iż nie ma pojęcia co się dzieje z moim kompem. Zainstalował mi nowe stery do karty graficznej, po czym wziąłem kompa do chaty i podczas sprawdzania grając w demko Crysisa po około 15 min. gierczenia komp się zresetował, tym razem pokazał się RedScreen ale tylko na kilka sekund więc zdążyłem odczytać po ang. że "Windows Vista wyłącza kompa gdyż dalsze działanie może prowadzić do jego uszkodznia". Ponownie zawiozłem kompa do serwisu i jeśli nie "zrobią" go do pon to rezygnuje. Proszę o pomoc w tym temacie! Plizzz!
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.