andrzej2442 utworzono 18 września 2008 utworzono 18 września 2008 Witam, Nie wiedziałem do jakiego tematu to wrzucić nie wiem czy dobrze, a więc mój problem jest taki: Rozebrałem cały komputer ( w celu wyczyszczenia ), odkurzyłem w środku obudowę i wszystkie podzespoły (delikatnie, nie robiłem tego pierwszy raz), po złożeniu wszystkiego (miałem mały problem z tymi przyciskami od włączania i resetowania itp. jak zawsze) okazało się że komputer wyłącza się po ok. 7 sekundach od włączenia, nie ważne czy wejdę do biosa czy zostawię żeby windows się wczytał. Nie wiem jaka może być tego przyczyna, przed rozłożeniem nie było tego problemu... Zasilacz: ROPLA 300W (podkreślam że przed rozłożeniem działało dobrze z tym zasilaczem) Płyta główna : Jakaś DFI Procesor: Sempron 2300 RAM: 256 ddr1 Karta Graficzna: Fx5200 Dziękuję i pozdrawiam !
swirek komentarz 18 września 2008 komentarz 18 września 2008 Byc moze zle podlaczyles przedni panel. ON/OFF switch zwiera piny na stale albo cos w tym guscie. Zajrzyj do instrukcji do plyty i podepnij kabelki jeszcze raz. Powinno pomoc. Sprawdz czy zasilanie jest podpiete odpowiednio do plyty, czy wszystkie kable sa podociskane.
andrzej2442 komentarz 19 września 2008 Autor komentarz 19 września 2008 Niestety nie pomogło ale dzięki, prawdopodobnie coś padło, nie wiem jak to się stało być może za mocno radiator z procesora wyjmowałem i uszkodziłem coś w płycie głównej ale kondensatorów nie naruszyłem nie ma żadnych rys, zaniosłem do serwisu tam niech już sprawdzą. EDIT: A taki zasilacz będzie dobry na taki zestaw ?? http://allegro.pl/item436087297_nowiutki_z...sata_f_vat.html
Sonido komentarz 19 września 2008 komentarz 19 września 2008 Wyjmij wszystko, wsadź na nowo i podepnij, ale odpalaj na pająka, żeby nie potrzebnie się w budzie nie grzebać. Sprawdź dokładnie front panel, biały kabelek zawsze z prawej!
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.