apocalyptiq utworzono 12 września 2008 utworzono 12 września 2008 Jakiś czas używałem linuxa, ostatnio przeszedłem na winxp. Zapomniałem zainstalować antywira i po jakichś 3 tygodniach windows zaczął się wieszać, aż dzisiaj komp całkowicie wysiadł - po kliknięciu power nic się na monitorze nie dzieje, nawet głośniczek nie pika jak zwykle. Mógł aż tak rozwalić kompa jakiś wirus? Co teraz mam robić - podociskać coś w centrali, odkurzyć? (pisze z laptopa brata)
seba115 komentarz 12 września 2008 komentarz 12 września 2008 Moza to wina zasilacza...najpierw mulil Ci kompa a potem wysiadl... sprobuj pozyczyc od kogos zasilacz i podlaczyc...
Mateusz J. komentarz 12 września 2008 komentarz 12 września 2008 Mógł aż tak rozwalić kompa jakiś wirus? Heh, jesteś 2 osobą, która myśli, że komputer mu siadł przez wirusy To raczej nie wina wirusów, jeśli komputer by Ci siadł przez wirusa, to jest to tak prawdopodobne jak wygrana 10 mln w totka Jak kolega wyżej mówi, to może być wina zasilacza (i to jest najprawdopodobniej przyczyną Twojego problemu).
apocalyptiq komentarz 21 września 2008 Autor komentarz 21 września 2008 Odkurzyłem wnętrze kompa, podociskałem karty i komp zaczął działać
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.