x-kom hosting

Szkoła ponad gimnazjalna.

Jakob
utworzono
utworzono

Witam :)

Mam brata który poszedł teraz do III klasy gimnazjum. Ciągle myśli gdzie pójść dalej do szkoły.

Uczy się nieźle, tzn z języka niemieckiego ma 3, z matematyki 3 i z historii 3. Reszta 4 i 5 ( wyniki z 2 klasy gimnazjum ). Teraz moje pytanie. Do jakiej szkoły najlepiej by było żeby poszedł. Żeby miał po niej opłacalną pracę w kraju.

Liczę na Waszą pomoc :)

Zarov
komentarz
komentarz

Takich tematów było już mnóstwo, poszukaj z łaski swojej. Ile można pisać to samo?

Żeby miał po niej opłacalną pracę w kraju.

Nie ma czegoś takiego.

Hammer
komentarz
komentarz

To powinien być tylko i wyłącznie jego wybór, co chce robić.

Pajdek
komentarz
komentarz

Ja jestem z tego samego rocznika i miałem podobne oceny tylko, że z matmy 5 i z W-F 6 i też się zastanawiam bo od zawsze jara mnie sport ale komputery też lubię i nie wiem co wybrać. Więc też mam ten dylemat co Twój brat. Dołączam się do prośby:)

Gość
komentarz
komentarz

A jakie przedmioty lubi? Bo z ocen pasuje mi na bio-chem :P a później medycyna i na anestezjologa czy kardiologa (bardzo mało dobrych specjalistów)

Ja jestem z tego samego rocznika i miałem podobne oceny tylko, że z matmy 5 i z W-F 6 i też się zastanawiam bo od zawsze jara mnie sport ale komputery też lubię i też mam ten dylemat co Twój brat więc dołączam się do prośby

Jak pójdziesz na AWF bez jakiś specjalnych osiągnieć to później zostaje ci nauczyciel WF w szkole :D

Jakob
komentarz
komentarz

Hehe na Biologio- Chemicznym ja jestem :)

A z w-f ma 6 :)

Gość
komentarz
komentarz
A z w-f ma 6

Być 3/4 razy na zawodach i mieć czwórki czy piątki = 6 na koniec roku

Jakob
komentarz
komentarz

Marecki mój brat gra w klubie na bramce :P

Jeździ na zawody w każdą sobotę :P

Ale nie chce iść na żaden AWF...

Gość
komentarz
komentarz

Grać bo jest się synem kogoś tam a grać ze względu na umiejętności to 2 różne rzeczy.

Pajdek
komentarz
komentarz

Ja 1/3 życia spędzam na hali trenując siatkówkę, albo na boisku grając w piłkę, jeżdżę na około 10 zawodów siatkarskich w półroczu i gram na pomocy w klubie i tak sobie myślę i co z tego jak nic wielkiego nie osiągnę w sporcie więc tak jak Marecki306 mówi zostaje zwykły nauczyciel W-F w szkole albo rehabilitant. Ale najważniejsze to robić to co się kocha w końcu nie?? :)

Jakob
komentarz
komentarz

Marecki co Ty sugerujesz? Mi rodzice nie są nie wiadomo kim...

Gra bo jest dobry a nie bo ma rodziców w elicie...

Podobno jesteś modem na forum a głupie teksty piszesz...

Gość
komentarz
komentarz
Marecki co Ty sugerujesz? Mi rodzice nie są nie wiadomo kim...

Ja nic nie sugeruję, mówię prawdę. Znam takich którzy jeżdzą na zawody bo np. jest synem dyrektora szkoły.

Podobno jesteś modem na forum a głupie teksty piszesz...

Zachowaj to lepiej dla siebie.

Ale najważniejsze to robić to co się kocha w końcu nie??

Nie wiem czy dużo zarobisz jak będziesz WFistą... ale jak tam chcesz ;)

Pajdek
komentarz
komentarz
Nie wiem czy dużo zarobisz jak będziesz WFistą... ale jak tam chcesz wink.gif

No to kim będąc można wiele zarobić bo o tym był temat ??? :P

Theron
komentarz
komentarz

Raczej nie powinien się nastawiać na to, gdzie najwięcej zarobi tylko na to, żeby robił to czym się interesuje. Jak się połasi na pieniądze to będzie tego wyboru żałował. Jednak jeśli koniecznie tego chce to proponuje mu studiowanie prawa, medycyny.

Poza tym, naprawdę nie ma co brać pod uwagę ocen z gimnazjum. W gimnazjum nie ma nauki, tym bardziej w drugiej klasie ;) Sam gimnazjum dwa lata temu skończyłem, więc wiem co mówię.

Pajdek
komentarz
komentarz
Raczej nie powinien się nastawiać na to, gdzie najwięcej zarobi tylko na to, żeby robił to czym się interesuje. Jak się połasi na pieniądze to będzie tego wyboru żałował.

Marecki306 sądzi inaczej :P

kozman
komentarz
komentarz

@Theron

Kolega mówił o pracy w kraju, ale w polsce medycyna idzie do tyłu więc nie wiem czy się opłaca :)

Ale to tylko moje zdanie

Theron
komentarz
komentarz

W zasadzie to Marecki306 ma rację. Niestety teraz często w klubach grają synowie ważnych osób tylko dlatego, że gość ma takiego właśnie tatusia tym samym zabierając możliwość rozwinięcia skrzydeł komuś kogo sport kręci i ma do tego talent i chęci.

Do tego 6 z WF w gimnazjum znaczy... nic ;)

Do autora wątku:

Tak więc niech sobie zada pytanie co chce w życiu robić i niech zacznie to robić.

@up:

No to może programista, prawo (prokurator, radca prawny etc.). Niestety jeśli chce dużo zarabiać musi poświęcić wiele lat na kształcenie ;)

localh0st
komentarz
komentarz

Chce pieniędzy? Niech idzie na programowanie, animację komputerową, lekarza, prawnika- jednym słowem na zadów, który musi się uczyć na studiach. Wniosek nasuwa się sam, trzeba pójść do liceum.

Pajdek
komentarz
komentarz
Do tego 6 z WF w gimnazjum znaczy... nic wink.gif

Ale dodatkowe osiągnięcia stylu Kapitan drużyny mistrza powiatu w siatkówce itp. to już coś więcej :)

Theron
komentarz
komentarz

No to jak najbardziej, jeśli jest smykałka do sportu i jest on na takim poziomie to jak najbardziej liceum (może sportowe) i AWF. Ale to - jak do wszystkiego - muszą być chęci i samozaparcie ;)

BoReK*
komentarz
komentarz

Macie jeszcze sporo czasu do namysłu. Jeśli wiesz że będziesz studiował a masz w miare dobre oceny idziesz do LO o profilu najbardziej ci odpowiadającym. Jak nie zamierzasz iść na studia albo najpierw na nie zarobic to technikum bo dostajesz zawód i łatwiej o konkretną pracę ale uczysz się rok dłużej. Zależy też od profilu bo słyszałem że na studiach informatycznych łatwiej jest po skończonym technikum bo tam więcej się uczysz danego przedmiotu i są praktyki z których dostajesz kase :D Ale to wszystko też zależy od szkół. Powodzenia :)

maciek9980
komentarz
komentarz

Jeśli lubi sport to niech idzie do wojska :D Jeśli trafi do kompanii zaopatrzenia, to będzie dostawał kasę za siedzenie na tyłku... No, od czasu do czasu trochę sobie pobiega, porobi pompki, postrzela...

qArteXp
komentarz
komentarz
Chce pieniędzy? Niech idzie na programowanie, animację komputerową, lekarza, prawnika- jednym słowem na zadów, który musi się uczyć na studiach. Wniosek nasuwa się sam, trzeba pójść do liceum.

Jezeli ciągnie go konkretny zawód to ma isc do liceum :blink: niech wybiera technikum masz mature, + zawód i coś w tym fachu juz umiesz a po liceum masz tylko maturę

bluuu
komentarz
komentarz

Tak, tak bierzcie pod uwage oceny z gimnazjum, to jest pikus przed technikum/liceum. Jak teraz Was Gimnazjalistow jaraja srednie 4.0 - 5.0 i macie je z palcem w oku :P To teraz jak zdacie test i pojdziecie do szkol srednich to 3.5 to bedzie naprawde niezle osiagniecie :) Tam nie wystarczy byc na lekcach, aktywnosc, mozliwosc sciagania od kolegow, przepisywania prac domowych - tam sie trzeba doslownie uczyc ;D !

Zacznie sie picie, wagary i towarzystwo :D

Ahh jeszcze jak chcecie isc na informatyke czy rzeczy zwiazane z tym zawodem, to polecam od razu technikum, bo to wam daje juz papier Technika, a po liceum trza dylac na studia ;) A na studiach to jest walka o przetrwanie :D

I jeszcze jedno, w kazdym zawodzie mozna zarabiac duzo pieniedzy, tylko trzeba byc naprawde dobrym :)

Pajdek
komentarz
komentarz

Brat miał czerwony pasek na koniec gimnazjum, w liceum ogólnokształcącym z rozszerzoną biologią i niemieckim średnia 3-3.5. a maturę napisał tak:

Polski 18/20

Biologia 19/20

Niemiecki 17/20

Ustnie :

Polski 17/20

Biologia 20/20

Niemiecki 18/20

Po pierwszym roku studiowania AWF-u dostał stypendium naukowe w wysokości 550zł na miesiąc.

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.