matewka utworzono 2 sierpnia 2008 utworzono 2 sierpnia 2008 Witam. Spotkalo mnie nieszczescie. Bawilem sie w Photoshopie , kiedy to nagle komputer sie zawiesil. Na XP, jak zyje, nigdy mi sie to nie zdarzylo. Jak nie wyrabial to od razu robil restart, choc i to bylo rzadkoscia. A tu stanal w miejscu i nic... ctrl alt del nie dziala, nic nie dziala.. No to reset. Zresetowalem go, ale po ponownym uruchomieniu dioda monitora swieci na pomaranczowo (powinna na zielono) i ekran jest ciemny, tj nic nie wyswietla. Co sie moglo stac? Nie sadze zeby karta sie spalila, bo BIOS by chyba piszczal prawda? Karte mam ATI R9550 a monitor LCD Actina L730CP.
willi2000 komentarz 2 sierpnia 2008 komentarz 2 sierpnia 2008 podepnij monitor pod inny komputer i sprawdź czy działa. jeżeli tak to coś z kartą. na wszelki wypadek kartę też sprawdź na innym komputerze.
remik120391 komentarz 4 sierpnia 2008 komentarz 4 sierpnia 2008 Miałem podobną sytuacje tyle ze ja grałem w Gothica 3 i sie komp zawiesil. Monitor mialem sprawny, karta grafiki sprawna, ram sprawny. Płyta głowna u mnie była powodem braku sygnału do monitora.
raczo komentarz 4 sierpnia 2008 komentarz 4 sierpnia 2008 Nie wygląda mi to na awarie monitora. Raczej karta graficzna lub ewentualnie mobo.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.