Druidionin utworzono 30 lipca 2008 utworzono 30 lipca 2008 Siemka! Na początek chciałbym zauważyć, że jestem nowy i prosiłbym o łagodne potraktowanie w wyniku jakichś pomyłek z mojej strony Mam taki problem, jak wiadomo lato, gorąc i mój komp się trochę przegrzewał... Kupiłem więc wentylatorek w obudowę, najzwyklejszy miał wyjścia na gniazdo 4-ro pinowe i 3 pinowe w płytę główną... Jako, że nie mam wolnych 4 pinowych to podpiąłem pod płytę... wszystko fajnie działa ale jak chciałem poprowadzić kabel by nie zawadzał o nic nagle coś bzykło i się wyłączył... okazało się, że w wyniku niedoróbki firmowej wtyki w złączy 4 pinowym były luźne, nie zaciśnięte i się zwarły... Skąd mogłem wiedzieć, nie spostrzegłem... komp działa, wszystko chodzi ale wentylator na tym złączu już nie reaguje, sprawdzałem go i działa, jest sprawny, coś w tym złączy na płycie walnęło... Nie jestem profesjonalistą więc ewentualny sposób naprawy prosiłbym opisać jak "chłop krowie na rowie" Płyta jest MSI pod P4 2,66 mhz
Tomek komentarz 30 lipca 2008 komentarz 30 lipca 2008 Złącze najprawdopodobniej uległo uszkodzeniu. Jego naprawa najczęściej wiąże się z wymianą elementów uszkodzonych na płycie głównej. Naprawa wymaga sprawdzanie kolejnie czy są sprawne elementy powiązane wlasnie z tym złączem. Co bez wiedzy z zakresu elektroniki i posiadania multimetru cyfrowego nie nie wykonalne. Proponuje podłączyć dwa wentylatory pod jedno gniazdo jeżeli nie masz już wolnych zlącz. Wystarczy tylko odizolować przewody od jednegi i podłączyć w to miejsce drugi wentylator bez złącza. Skręcić i zaizolować. Jeżeli nie chcesz się bawić poszukaj rozdzielacza.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.