bartEEEk utworzono 13 lipca 2008 utworzono 13 lipca 2008 Otóż... Barracuda 320GB. Myślę, że jest uszkodzony. Gdy ładował się BIOS, jak miało dochodzić do dysku, wieszał się komp. Po ok. 10 restartach jakimś cudem to przeszło. Gdy instaluję windowsa, tworze patrycję, musi ona się sformatować. Za pierwszym razem formatowanie dochodziło do 2% i komp się wieszał. Nic nie robiłem, po ok 30min, wyskakiwał, że formatowanie nie może zostać ukończone, a dysk może być uszkodzony. Drugi raz zaczęłem instalować windowsa, powtórzyłem w/w czynności, ale przy 0% się wieszał i wyskakiwało, że dysk może być uszkodzony. Jutro mam zamiar odwieść komputer do sklepu i powiedzieć, że dysk jest uszkodzony oraz opisać sytuację w/w. Co o tym sądzicie ? Dysk może być zepsuty ?
falcon1984 komentarz 13 lipca 2008 komentarz 13 lipca 2008 Może być uszkodzony, to tylko sprzęt elektroniczny i zawsze może coś nie śmigać. Lepiej oddaj na gwarancję faktycznie Ja kilka razy Windowsa stawiałem i partycję formatowałem i nei było z tym żadnego problemu na tym 320GB dysku
JSF komentarz 13 lipca 2008 komentarz 13 lipca 2008 Wymień jeszcze kabelek SATA. Jak nie pomoże to dysk do serwisu.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.