MEFS utworzono 11 lipca 2008 utworzono 11 lipca 2008 Witam, Rozkręciłem cały komputer, powyjmowałem części z obudowy, następnie ją umyłem wodą i zostawiłem do wyschnięcia na balkonie 24h. Poskładałem wszystkie części, układając na dywanie (obudowa schneła na balkonie). I uruchomiłem. Niestety na ekranie nic się nie pojawiło, głośniczek systemowy nie piknął. Wszystko z kompem chyba w porządku, gdyż działa normalnie, ale nic nie pokazuje się na monitorze. Podejrzewam, ze ładunek elektryczny z dywany uszkodził BIOS. Aby sprawdzić czy to bios sprawia problem, odłączyłem RAM itd pozostawiając tylko procesor, po uruchomieniu głośniczek powinien ciągle piszczeć... Niestety... :/ Postanowiłem ratować BIOS. Utworzyłem dyskietkę startową. Dograłem do niej wersje biosu, program flashujący AWDFLASH, oraz utworzyłem w notatniku plik autoexec.bat umieszczając w nim taki zapis: awdflash.exe 8K3E3B13.bin /py/sn/R Włożyłem do napędu, uruchomiłem... i nic :/ Nie mam pojęcia co dalej. Czy ktoś ma jakiś pomysł? Moja płyta główna to: EPOX 8K3AE
nitro07 komentarz 13 lipca 2008 komentarz 13 lipca 2008 spróbuj podłączyc wszystko od nowa ale tym razem w obudowie, pamiętaj o kołkach dystansowych pod pł. gł. przed uruchomienien wyjmnij baterię od BIOS-una kilka sekund, włóż ją ponownie i uruchom komputer
falcon1984 komentarz 13 lipca 2008 komentarz 13 lipca 2008 Hmm... a może płyta główna styka się z obudową i są zwarcią ? Wszystko tak samo podłączyłeś ? Edit: Sorry, nie doczytałem. Włóż części do obudowy i wtedy próbuj odpalić
ice-fenix komentarz 13 lipca 2008 komentarz 13 lipca 2008 umyłem wodą i zostawiłem do wyschnięcia Raczej nie jestem za myciem obudowy w H2O ;/ Ale to pewnie nie jest przyczyną Twoich problemów... Sprawdź dokładnie, czy K.Graficzna styka się z interficem, sprawdź połączenia, może zresetuj bios... Pzdr P.S Nie wiem, na jakim jeteś poziomie... Na pewno wszystko dobrze podłączyłeś?
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.