krzysiek-7 utworzono 30 czerwca 2008 utworzono 30 czerwca 2008 mam pytanko czy warto jest troche dolozyc i kupic Asus'a P5Q-E czy nie warto i starczy P5Q Pro ??
Lipton komentarz 30 czerwca 2008 komentarz 30 czerwca 2008 Nie ma sensu kupować Asusa P5Q-E chyba że chcesz mieć Tri-SLI,co jest kompletnie nieopłacalne.
krzysiek-7 komentarz 30 czerwca 2008 Autor komentarz 30 czerwca 2008 TRI -SLI? a co to? to sa 3 karty graficzne? - dobrze kombinuje?
Lipton komentarz 30 czerwca 2008 komentarz 30 czerwca 2008 Tak 3 karty graficzne na jednej platformie.
krzysiek-7 komentarz 30 czerwca 2008 Autor komentarz 30 czerwca 2008 wiec lepiej wybrac P5Q pro? i bedzie najlpepiej?
Szopek_19 komentarz 30 czerwca 2008 komentarz 30 czerwca 2008 wiec lepiej wybrac P5Q pro? i bedzie najlpepiej? TAK MYŚLE ŻE TAK BO TRI-SLI JEST NIE OPŁACALNE. //Wyłącz capsa! //Marecki306
Lipton komentarz 30 czerwca 2008 komentarz 30 czerwca 2008 Sam się zastanów czy kiedyś wykorzystasz te wszystkie złącze PCIE ja osobiście odradzam.
Kosmoj komentarz 30 czerwca 2008 komentarz 30 czerwca 2008 Nie ma sensu kupować Asusa P5Q-E chyba że chcesz mieć Tri-SLI,co jest kompletnie nieopłacalne. Z tego co mi wiadomo, chipsety Intela nie obsługują SLI, jedynie CF. Czy się mylę? Moim zdaniem nie warto dopłacać.
Lipton komentarz 30 czerwca 2008 komentarz 30 czerwca 2008 Oczywiście masz rację. Wstałem dziś lewą nogą
krzysiek-7 komentarz 30 czerwca 2008 Autor komentarz 30 czerwca 2008 dzieki za rade a mam jeszcze jedno pytanko - co to jest CF?
Lipton komentarz 30 czerwca 2008 komentarz 30 czerwca 2008 Poczytaj sobie: http://pl.wikipedia.org/wiki/CrossFire
Sonido komentarz 30 czerwca 2008 komentarz 30 czerwca 2008 Moim zdaniem warto dołożyć do P5Q-E, bo płyta nie różni się jedynie 3ma PCI-E x16. Posiada większe możliwości podkręcania, lepsze chłodzenie mostka, Stack Cool2, AI Audio2, większa ilość portów oraz przydatne przyciski Power i Reset, które napewno przydadzą się OC'erom. Ja osobiście był wybrał P5Q-E.
Gość komentarz 30 czerwca 2008 komentarz 30 czerwca 2008 Dokładnie, dołożenie do P5Q-E to mądra rzecz. Inaczej sprawa się ma z P5Q Pro, bo to prawie taka sama płyta jak zwykły P5Q.
Uploader_PL komentarz 30 czerwca 2008 komentarz 30 czerwca 2008 P5Q-E jest szybsza nawet bez krecenia // w temacie odpowiadamy wyłącznie wtedy, jeśli mamy do dodania coś sensownego, a co za tym idzie posiadamy odpowiednią wiedzę ! // na przyszłość za pisanie postów bez wartości poleci warn! // naekana
Sonido komentarz 30 czerwca 2008 komentarz 30 czerwca 2008 P5Q-E jest szybsza nawet bez krecenia Szybsza? Jak płyta może być szybsza :lol: Jedynie może posiadać większy potencjał i możliwości OC, mniejsze grzanie się North i South Bridge'a, itp. Tu nie chodzi o jej szybkość Stary zastanów 2x zanim coś napiszesz, bo motasz ludziom w głowie.
krzysiek-7 komentarz 30 czerwca 2008 Autor komentarz 30 czerwca 2008 a jak ja narazie nie mysle o podkrecaniu to nie bedzie czegos takiego ze nie bede wykorzystywal tej plyty do konca i bedzie niepotrzebna szybsza... mimo nie podkrecania lepiej wybrac szybsza? - trzeba tez pamietac ze musze wiecej zaplacic...
Sonido komentarz 30 czerwca 2008 komentarz 30 czerwca 2008 a jak ja narazie nie mysle o podkrecaniu to nie bedzie czegos takiego ze nie bede wykorzystywal tej plyty do konca i bedzie niepotrzebna szybsza...mimo nie podkrecania lepiej wybrac szybsza? - trzeba tez pamietac ze musze wiecej zaplacic... Mimo wszystko - warto Ja też na nią poluję, dużo o niej czytałem i wiem, że dobrze wydam pieniądze.
krzysiek-7 komentarz 30 czerwca 2008 Autor komentarz 30 czerwca 2008 a moze by wybrac P5Q deluxe? - tak widze ze jest jeszcze lepsza tylko ze i jeszcze drozsza...
Sonido komentarz 30 czerwca 2008 komentarz 30 czerwca 2008 Droższa, a różni się jedynie tym, że ma 16-fazowe zasilanie. P5Q-E ma 8 faz, a to w zupełności wystarczy do podkręcania. Jak kupisz P5Q-E to napewno zakupu nie pożałujesz :mruga:
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.