Szwagier2000 utworzono 4 listopada utworzono 4 listopada Miałem taką sytuację że zasnąłem z odpalonym komputerem. I jak się obudziłem to nie działał. A dokładnie po włączeniu swieciala się tylko klawiatura i jaka kolwiek inna myszka nie I nie było obrazu. Poodpinalem kable i podpiąłem spowrotem, zmieniłem również kartę graficzną bo myślałem że z nią jest coś nie tak. Rozładowywałem baterie z płyty głównej. Próbowałem dosłownie wszystkiego ale nic nie dało. Dzisiaj pożyczyłem od kumpla komputer i ze starego komputera wziąłem dysk SD m.2 po to by mieć swoje rzeczy na tym komputerze (on miał SDD sata) i odłączyłem go by nie było dwóch dysków z Windowsem. Odpaliłem komputer i jest dosłownie to samo co z tym moim. Po tym jak to nie działało, odpiąłem go i podłączyłem SSD sata ( ten jego dysk) ale dalej nie dzialal. Myślałem że to coś z przedłużaczem jest nie tak, podłączyłem w innym pokoju i dalej to samo było. Czy jest to możliwe żeby sam dysk zrobił takie zwarcie? Czy to wina czegoś innego?
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.