AquaJakub utworzono 14 kwietnia 2023 utworzono 14 kwietnia 2023 (edytowane) Proszę Was pomóżcie - albo przynajmniej uspokójcie mnie Złożyłem wczoraj kompa nowego: i7-13700K chłodzenie wodne 360mm Płyta głowna ASRock B760M 2x16 GB RAM DDR5 6000MHz Karta graficzna - Palit RTX 4070Ti 12GB Zasilacz AKYGA 800W - i teraz tak wiem, jest badziewny - do tego dojdziemy. Wszystko było podłączone jak należy włączam kompa i nic - zero reakcji monitora na którymkolwiek wejściu HDMI lub DP. Odłączyłem kartę graficzną - wszystko działało poprawnie. No to mówię dobra zresetuję BIOS. Nic to nie dało dalej problem z kartą RTX. Wyjąłem, zainstalowałem system itd. No to przeszukałem fora zagraniczne i polskie - bios już po uruchomieniu windowsa zaktualizował się i wszystkie sterowniki. Ponowna próba z kartą - nic. To samo nie uruchamiał ekranu w ogóle. I teraz pytanie. Zamówiłem nowy zasilacz już z marki polecanej (i która nie jest na czarnej liście, którą tym razem sprawdziłem). I zamówiłem 1000W. Kolega zasugerował, że może do karty nie dotarła moc bo chiński badziew AKYGA mógł mieć znacznie mniejszą niż deklarowana albo problem z wtyczkami. Powiedzcie mi, czy to dobry trop? Jutro przyjdzie zasilacz. Czy jak to nic nie da, pozostaje zwrócenie karty? Dodam, że sprawdziłem piny, wszystko gra, żadnych uszkodzeń ani rysek na grafice, nic. "Uziemiłem się" też zgodnie z zaleceniami Czy może być jeszcze jakiś powód? Niektórzy wiem, że przy 4080 i 4090 sugerują wadliwe złączki zasilające (ten rozdzielacz na 2x8pin do zasilacza, który był w zestawie). Nie chcę też przesadnie majstrować. Zasilacz już wyjęty spakowany do odesłania a w drodze jest nowy. Przyznaje, że spanikowałem. To nie jest mój 1. komputer składany w życiu, nigdy nie miałem takiej sytuacji, ale składałem kompy w czasach gdy jeszcze grafika i reszta nie były tak "ciężkie" i prądożerne. Za wszelkie sugestie dziękuję.
leelareso komentarz 14 kwietnia 2023 komentarz 14 kwietnia 2023 Jeżeli odpalałeś tą kartę na tym zasilaczu to bardzo możliwe, że karta już pa pa zrobiła przez zasilacz.
AquaJakub komentarz 14 kwietnia 2023 Autor komentarz 14 kwietnia 2023 Ale jednego nie rozumiem. Zasilacz ma normalnie certyfikat 80 PLUS Bronze. W takiej sytuacji kurde nie powinno dojść do spalenia karty graficznej. To co mi pozostanie? Zgłosić kartę na gwarancję?
qustosz komentarz 14 kwietnia 2023 komentarz 14 kwietnia 2023 Ale to zasilacz z czarnej listy. Jak twój zasilacz spalił grafikę to watpię, ze ktoś uzna to na gwarancji.
AquaJakub komentarz 14 kwietnia 2023 Autor komentarz 14 kwietnia 2023 To by miało sens gdyby czarna lista była oficjalnym prawem lub była wyraźnie zaznaczona w gwarancji producenta. Nie jest. Ja mogę nie wiedzieć o jakiejś nieoficjalnej czarnej liście, którą wymyśla jakaś firma czy forum - zresztą pierwszy raz o takiej usłyszałem wczoraj. Wiedziałem tylko o tym, by szukać zasilaczy z certyfikatem 80 Plus i tak też zrobiłem... No nic w takim razie poczekamy i zobaczymy jak to się rozwiąże.
rafalluz komentarz 14 kwietnia 2023 komentarz 14 kwietnia 2023 @AquaJakub Certyfikat 80+ nie jest wyznacznikiem jakości zasilacza. Poczytaj odpowiedź na Q16 po więcej szczegółów: 1
qustosz komentarz 14 kwietnia 2023 komentarz 14 kwietnia 2023 1 godzinę temu, AquaJakub napisał: To by miało sens gdyby czarna lista była oficjalnym prawem lub była wyraźnie zaznaczona w gwarancji producenta. Nie jest. Ja mogę nie wiedzieć o jakiejś nieoficjalnej czarnej liście, którą wymyśla jakaś firma czy forum - zresztą pierwszy raz o takiej usłyszałem wczoraj. Wiedziałem tylko o tym, by szukać zasilaczy z certyfikatem 80 Plus i tak też zrobiłem... No nic w takim razie poczekamy i zobaczymy jak to się rozwiąże. Pomyśl jaki interes miel by producenci gdyby była jakaś oficjalna lista złych zasilaczy? Niestety są zasilacze, które zaróno moc w Watach jak i naklejki gold 80 plus przyklejają tylko po to, żeby się lepiej sprzedawało.
AquaJakub komentarz 19 kwietnia 2023 Autor komentarz 19 kwietnia 2023 (edytowane) Karta działa po wymianie zasilacza na Endorfy Supremo 1000W 80 Plus Gold. Czyli to była tylko kwestia braku mocy. A co do certyfikatów - no to daje sporą lekcję na przyszłość. Temat do zamknięcia
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.