Caleb utworzono 2 kwietnia 2023 utworzono 2 kwietnia 2023 (edytowane) Witam. Otóż jestem mocno przywiązany do gier z lat 90tych na których się wychowałem. Mój PC z 2003 r. z windą xp jakieś 2 miesiące temu się rozkraczył. Przepalony zasilacz i płyta główna. Wymiany tego drugiego nie chciał się podjąć informatyk w serwisie bo dzisiejsze nie są kompatybilne z tymi podzespołami i musiał bym szukać na allegro i robić to na własną rękę. Postanowiłem więc kupić drugi stary komputer a że wyboru na allegro nie było wielkiego to poszedłem jeszcze dalej wstecz i kupiłem PC z 98 r. z windą 98 bo ten system jest najbardziej bezproblemowy dla gier z lat 90tych. Było już na nim trochę gier o które mi chodzi i kilka też wyhaczyłem na allegro na oryginalnych płytkach z cd-action czy innego top secret'u i wszystko działa bezproblemowo. Ale gdybym miał kupić wszystkie gry na których mi zależy to bym poszedł z torbami i tu jest problem z przerzuceniem danych z tamtego kompa na ten i z przerzuceniem na niego danych ściągniętych z internetu na o wiele nowszych laptopach. Więc... - twardziel z tamtego PC jest w SAS a ten starszy PC którego używam obecnie na dysk i wtyczki tylko SATA (ten starszy standard), więc nie ma za bardzo jak podłączyć tamtego dysku dodatkowo - Nie ma wejścia USB na sprzęt przenośny więc nic się nie przeżuci na pendrivie, ani nie podłączy się internetu (w domu jest router a na tamtym PC łączyłem się z internetem przez adapter tp-link na USB) - Laptop z którego piszę to nówka sprzed jakichś góra 2 lat i w ogóle nie ma napędu cd-rom - Inny laptop który mam w domu do dyspozycji jest z ok. 2012/2013 r. i ma napęd cd-rom z nagrywarką ale... płyty na nim wypalane są nieczytelne dla napędu w blaszaku z 98 r. tzn. pokazuje ile jest danych w megabajtach ale jak się wchodzi na płytę to jest pustka podczas ale czyta prawidłowo i wszystko widzi na płytach oryginalnych jak i na pirackich które były wypalane wcześniej na już rozkraczonym PC z 2003 r. na nagrywarce z 2007, jak i te pirackie kupione dawno temu w sklepach na mieście (z czasów gdy piractwo było na porządku dziennym) - Napęd z tamtego nowszego PC jest dla tego starego zbyt nowy i zbyt wymagający, zacinał się strasznie i nie rozpoznawał go (nie pokazywał się w Moim Komputerze), przekonałem się o tym dzisiaj gdy go podłączyłem, więc odłączyłem go i podłączyłem z powrotem ten który był i wszystko wróciło do normy, myślałem że ten trochę nowszy napęd będzie czytał i widział zawartość płyt wypalanych na laptopie Macie jakiś pomysł jak zrobić pomost między tym starym PC a tymi dwoma dużo nowszymi laptopami (tylko te laptopy mają dostęp do neta), żeby pliki z tych laptopów jakoś przerzucać na starego PC ? Ostatnio poszedłem z twardzielem z tamtego padniętego PC do serwisu żeby gość mi zrzucił te gry na płyty, wziąłem też napęd w tego padniętego PC (ma gniazdo SATA), gość mówił że w swoim komputerze nie ma jak go podłączyć, więc cholera wie czy i u niego nagrywarka nie będzie zbyt nowa żeby płyty na niej wypalane były czytelne na napędzie w starym PC. I o co chodzi że płyty wypalane na starszej nagrywarce czyta bezproblemowo a te wypalane na nowszej czyta nie widząc danych ? Chodzi o zbyt dużą szybkość nagrywania tak jak płyty audio które do starych odtwarzaczy CD muszą być nagrywane nie za szybko, tzn. nowsze nagrywarki są szybsze ? Podłączenie internetu do tego PC z końca lat 90tych z windowsem 98... dzisiaj w 2023 r. z routera - dało by się ? Kablem RJ45, tylko czy potrzebna jest jakaś konfiguracja karty sieciowej z IP routera ? Wtedy mógł bym te gry pościągać po prostu na niego bezpośrednio. A może istnieją jakieś przejściówki żeby podłączyć adapter wifi do karty sieciowej z wejściem na RJ45 ? Albo przejściówki żeby podłączyć dodatkowo dysk SAS wtyczką SATA ? A może ktoś ma jakiegoś PC z pierwszej dekady XXI w. czyli z na tyle starą nagrywarką że płyty na niej nagrane będzie czytał bez problemu mój ale z netem i usb... to już tak na pół-serio, bo gdybym kogoś takiego znał to bym u niego te gry ściągnięte na laptopie i wrzucone na pendrive ponagrywał na płyty cd które by działały mi na moim staruchu. Chodzi mi głównie o Doom'a 1 i 2, Heretic'a i Hexen'a (jedynki) i Turok'a Dinosaur Hunter. Te gry na oryginałach na PC są trudno dostępne i drogo chodzą a w necie są do pobrania za darmo na abandonware...
Niebieska komentarz 2 kwietnia 2023 komentarz 2 kwietnia 2023 A możesz podać specyfikację obu zabytków?
Caleb komentarz 3 kwietnia 2023 Autor komentarz 3 kwietnia 2023 Ten padnięty ma kartę graficzną Radeon 9200, 512 MB ramu, procesor nie przypominam sobie jaki, chyba jakiś Intel. Ten którego teraz używam: CPU: Celeron 400MHz Socket 370 RAM: 384MB HDD: 8GB VGA: ATI RAGE 3d AUDIO: ESS SOLO Napędy: CD-ROM , CD-RW, FDD
Niebieska komentarz 3 kwietnia 2023 komentarz 3 kwietnia 2023 Ten spalony to był jakiś gotowiec np Dell'a, Asusa czy coś? Skąd masz pewność, że spaliła się płyta główna i że reszta podzespołów jest cała? Przydałby się dokładny model płyty głównej tego kompa z 98. I taka jeszcze sprawa, czy dysk kompa z 98 to nie przypadkiem IDE a nie SATA?
Caleb komentarz 5 kwietnia 2023 Autor komentarz 5 kwietnia 2023 Witam. Dysk jest na 100% w SATA. O spalonym zasilaczu i płycie głównej dowiedziałem się od informatyka w serwisie, było to prawdopodobnie przez moje lenistwo... o wiele za rzadko odkurzałem pomieszczenie i od dłuższego czasu wiatraki chłodzące były zapchane od kurzu, było to słychać po głośnej pracy (buczał często). Już nie powtórzę tego błędu w tym kompem z 98 r. Znalazłem w każdym razie sposób na zrzucanie na niego gier ściągniętych z neta. W laptopie z nagrywarką są dwie opcje nagrywania płyt i wystarczyło nagrywać w tradycyjny sposób (bo jest druga opcja na jakiejś zasadzie podobnej do nośników USB..) i te płyty są czytelne na starym PC. Jednak przekonałem się że wiele starych gier z lat 90tych wrzuconych w internecie do ściągnięcia jest chyba w jakichś nowszych wersjach, pod nowsze windowsy albo niekompletne że brakuje jakichś plików czy coś i mi nie działają albo działają ale nie zapamiętują save'ów. Jednak wszystkie oryginały na płytach działają bezproblemowo i jest też jeden przykład (gra) która ściągnięta z neta nie działa bo nie zapamiętuje ustawień karty graficznej a oryginał (który później kupiłem) działa bez problemu. Znalazłem w końcu płatną stronę Old Games.com, wykupiłem transfer na miesiąc za 12 dolców i część ściągniętych tam gier (jakieś 40%) działa i to tak jak trzeba. Nagrałem to na płytkach i zrzuciłem na PC z 98 r. jest już to co najważniejsze - Heretic i Hexen (dla mnie kult) + jeszcze kilka innych więc było warto. Grubsze gry na których mi zależy (np. Unreal i Starcraft) są w ISO więc będą za ciężkie dla tego kompa ale jedno i drugie można za grosze kupić na allegro na płytach, więc... część się ściągnie, część się kupi jak się tanio wyhaczy i tyle. Ale ciekawe dlaczego niektóre gry ściągane z neta nie zapamiętują save'ów, tak jest np. z Claw'em - taka platformówka w której chodzi się kotem-piratem. Wygląda jakby było brak jakichś plików w nich. I jeszcze jeden, nie wiem czy istotny temat - jedna gra, oryginał, Tomb Raider 3 (więc wcale nie jakoś bardzo wymagająca) jak się gra to napęd cały czas chodzi z tą płytą na dużych obrotach chyba że... się wyłączy dźwięk, tzn. nie ustawi karty dźwiękowej. Tylko z tą grą tak jest. Nie ma tego z żadnymi innymi grami na płytach a są wśród nich dużo bardziej wymagające np. Thief: The Dark Project i Thief 2: The Metal Age albo np. Quake 3 Arena. Zastanawia mnie dlaczego tak jest i czy należy się tym przejmować, tzn. czy to nie jest niezdrowe dla napędu. To tak na przyszłość bo teraz i tak gram w co innego. Pozdro.
Niebieska komentarz 5 kwietnia 2023 komentarz 5 kwietnia 2023 Wygląda na to, że część tych gier jest uszkodzonych, że nie zachowują się save'y a w przypadku tych co powodują, że napęd cały czas chodzi może jakiś plik ciągle jest odczytywany. Jesteś pewien, że ten dysk to SATA?
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.