kanibal102 utworzono 29 marca 2023 utworzono 29 marca 2023 (edytowane) Mam problem dot. folderu, którego nie jestem w stanie usunąć. Chodzi mianowicie oto, że jest sobie folder, który ma w sobie nieskończoną ilość podfolderów (Dla człowieka, bo tak naprawdę pewnie kończą się one gdzieś na jakiejś potężnej liczbie) Ale system nie obejmie tyle plików na raz, nie włoży ich do kosza i nie usunie ich trwale w tak potężnym kawałku, pokroić tego nie potrafię gdyż zajęło by to niewyliczoną ilość czasu a gdy chce usunąć folder (nawet na etapie jakiegoś bardzo dalekiego podfolderu) wyświetla się komunikat: Tutaj jestem już na jakimś etapie (zaznaczam etapy zmieniając nazwy plików bo dziwnie ale system potrafi zmienić nazwę konkretnego podfolderu natomiast usunąć go już nie potrafi... Od przechodzenia w dół do kolejnych podfolderów zaczyna wysiadać mi myszka nie wspomnę już o palcach i niedługo będę klikał prawdę mówiąc zgadnijcie czym. System to win7 64
Rekomendowana odpowiedź anioł2009 komentarz 29 marca 2023 Rekomendowana odpowiedź komentarz 29 marca 2023 Spybot search and destroy, malwarebytes antimalware - wykonaj skany i wywal wszystko co znajdą. Sprawdź czy folder zniknie lub czy odblokuje sie do usunięcia. Masz niewspierany już system także pomyśl o przesiadce na win 10 lub coś pokroju ubuntu / linuxa... Nie otrzymujesz poprawek zabezpieczeń stąd jesteś narażony na takie sytuacje. Oczywiście najszybciej byłoby zrobić format i wgrać system na nowo, ale decyzja nalezy do Ciebie
kanibal102 komentarz 29 marca 2023 Autor komentarz 29 marca 2023 Te czynności wykonałem, ostatecznie pomogło pare komend w konsoli typu robocopy/rmdir jakimś sposobem system pociachał dzięki temu pliki na drobne kawałki czy coś w tym stylu więc sprawa załatwiona na starcie(starcie tematu tutaj... pare dni wyjętych) Ironia losu.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.