Gość utworzono 7 kwietnia 2022 utworzono 7 kwietnia 2022 Na początku chciałbym przeprosić za jakość zdjęć, ponieważ robię tak, jak umiem, a że nie umiem, to już inna sprawa... 1. Wstęp Witam, dawno mnie w sumie na tym forum nie było, ale już jestem, może będę go częściej odwiedzał, nie wiem… Ale ten temat nie o tym czy mam czas na forum, ale o moim komputerze. I o moim starym komputerze, którego nie mam już, ale miałem, ale już nie mam, ale miałem… Przechodząc do tematu, to moim starym komputerem nie było się co chwalić (w sumie nowym też nie, ale między nimi jest i tak wielki przeskok), ale o nim napiszę, o tak, dla żartu. Otóż był to procesor od AMD, A8-7600, sparowany z, uwaga, GTS 450, tak, dobrze przeczytaliście, GTS 450. To nie żart. I miałem go praktycznie do trzeciego kwartału roku 2021. Najnowsze sterowniki do tego kwiatka są z roku 2018. No i tak sobie zbierałem pieniądze na nowego kompa… Z tym, że ja należę raczej do tych “w gorącej wodzie kąpanych”, także kupowałem części do niego na bieżąco, coś łączyłem ze sobą, kombinowałem, aż w końcu umieściłem w moim zestawie ostatnią część układanki, i uruchomiłem instalator zła koniecznego [czytaj: Microsoft Windows]. 2. Stary komp Stary komp. Stary i nie jary, chociaż prawie się jarał gdy w coś grałem… Dosłownie, mimo iż we wszystko grałem na najniższych, często zmniejszając rozdzielczość, procesor osiągał 70*C na stockowym chłodzeniu, a karta graficzna, uwaga, aż 97*C! Chociaż mogła w tym pomagać też frytkownica obudowa… Bo była to, uwaga - Akyga AK36BK! Tak, ten syf co ma też zasilacze, zresztą równie syfiaste. Reszty specyfikacji starego kompa nie będę pisał tu, bo po pierwsze, nie pamiętam, po drugie, nie chcę was zanudzać pitoleniem o przestarzałym (!) sprzęcie, a po trzecie, jedynie bym się ośmieszył. Także wyślę zdjęcia (chociaż i tak przez nie się wystarczająco ośmieszę (ale lubię się śmiać z czegoś - nawet jak ten śmiech dotyczy mnie)). Panie i panowie, poniżej przedstawiam zdjęcia mojej maszyny spustoszenia psychicznego (czyli starego kompa): Piękne, nieprawdaż? Nie? Zaraz zwymiotujesz? Nikt Ci przecież nie kazał na to patrzeć. I w sumie to jest jedyne zdjęcie, które mi się zachowało, bo dysk na którym przechowywałem te zdjęcia postanowił popełnić samobójstwo z powodu traumy spowodowanej nimi nie robiłem ich więcej. Dobra, uchylę rąbka tajemnicy i podam jeszcze trochę info o podzespołach, żeby udowodnić, że to coś należało do mnie. 8GB pamięci RAM DDR3 w 4 kościach 2GB (1333MHz) Dysk HDD Seagate 1TB (tak, to dwuipółcalówka) Płyta główna ASUS A88XM-A z chipsetem (jak się zresztą łatwo jest domyślić, A88X) Reszty się wstydzę Reszty nie pamiętam, albo się wstydzę. 3. Nie aż taki ból - Nowy komputer składany po łebkach Jako iż nie jestem raczej zwolennikiem laptopów (wręcz przeciwnie), postanowiłem wykorzystać część rzeczy co miałem (zewnętrznych (monitor, mysz, itd.) żeby nie było), i złożyć nowy komputer. Tak, stary komputer też składałem. Trochę temu (2018 (nie pytajcie, co miałem wtedy w głowie XD - już na tamte czasy był to przestarzały sprzęt)). Ale jak na dzisiejsze czasy z nowym kompem wyszło mi całkiem dobrze! Oprócz karty graficznej oczywiście, tą musiałem kupić używaną od kolegi, chociaż w sumie nie ma takiej tragedii… No i tu już szczególniej to opiszę, bo nie ma z tym takiego przypału… No to posłuchajcie (w sumie to poczytajcie, oczywiście jak was obchodzi moje przynudzanie o kompie który leży se u mnie na biurku). 4. Specyfikacja nowego komputera Przedstawiam Wam specyfikację mojej maszyny spustoszenia, tym razem nie psychicznego: Obudowa: be quiet! Pure Base 600 z czarno-srebrnym frontem, na początku kupiona bez szyby, bo jakoś mnie nie kręciło to całe ergjebe, ale potem dokupiłem do niej szybę (tak, można); Płyta główna: MSI B460M PRO-VDH wersja bez wifi. Całkiem fajne mobo na podstawkę 1200; Procesor: Intel Core i5-10400F - całkiem fajny procesor w całkiem fajnej cenie - dałem za niego niecałe 700zł na popularnym serwisie aukcyjnym (oczywiście nowy); Pamięć: 16GB DDR4 w dwóch kostkach po 8GB od Kingstona (2666MHz) - HyperX Fury Beast RGB (tak, Kingston przejął dział pamięci ram od HyperX, i tak, RGB. Otóż, obudowę kupiłem na początku, i nie miałem pojęcia, że właduję tam jakieś światełka. Ale mnie naszło. I dokupiłem szybę do obudowy. Za 150zł); Dyski SSD SATA (najpierw SATA, bo te kupiłem na początku, i miałem przez chwilę na jednym z nich system, ale potem mnie naszło na M.2 PCIe NVMe bla bla bla…) - Kingston SA400S37240G - 240GB i GOODRAM CX400 - 250GB; Dysk M.2 - GOODRAM PX500 512GB - dysk jak dysk, co tu więcej pitolić; Karta graficzna: PALIT GeForce GTX 1050 Ti 4GB - całkiem sprawnie nawet działa w grach! (oczywiście mówię tu o 1080p, bo taki monitor posiadam )... Uwaga: Napęd DVD (!) (a tak mnie naszło) - LiteON iHAS122 F Chłodzenie procesora: Na początku było stockowe Intela, ale później pozwoliłem sobie na niedrogi (jak na AIO) układ chłodzenia - Navis RGB 240 :))) Szkoda, że nie ARGB 120, co nie? A to wszystko zasila - Modecom MC S85-500 500W 80+ - nie lubię o tym mówić, bo mimo iż zasilacz jest na białej liście, i ma certyfikat 80 plus, to ludzie mają złe wspomnienia po Feelu… A to źle, bo to naprawdę ciekawy zasilacz. 5. Zdjęcia mojego nowego komputera Tutaj zdjęć mam trochę więcej, bo nie ma aż takiego płaczu przy patrzeniu na to, więc je teraz zaprezentuję: (te kable po prawej to zasilanie jednostki i sieć) 6. Peryferia No to teraz napiszę trochę o peryferiach w moim komputerze: Monitor: Acer Nitro VG, 240Hz, FullHD, całkiem zarąbisty monitor, super się sprawdza w tym, co robię; Mysz: HP Omen 600 - starusieńka, ale wygodna myszka - gripy trochę obtarte, i źle wpięta wtyczka skutkuje nader irytującym nader częstym odpinaniem się w grze, na czym cierpi tylko i wyłącznie moje biurko :))); Słuchawki: Razer Kraken, zielone, tyle o nich wiem… Nie zastanawiałem się zbytnio przy ich wyborze; Podkładka: Krux Space XXL Gun Klawiatura: Krux ATAX RGB Outemu Blue - z keycapami black pudding od SPC; Złodzejka: Złodziejka. Jak ktoś nie wie co to złodziejka, to rozgałęziacz wtyczekw kontakcie. U mnie to jest 1 do 3. XD. 7. Podsumowanie Jak dla mnie to całkiem dobry sprzęt :), jak ktoś wybrzydza to proszę. U mnie się sprawdza, robi to co trzeba, i się nie jara jak mój stary (komputer oczywiście). Oczywiście post otwarty do komentowania, można chwalić mój komputer, mnie, pluć na niego, na mnie (oczywiście wirtualnie, jakby ktoś mi na kompa napluł to by miał ubite łapy ), piszcie co się podoba, co nie, itd… Dzięki za cierpliwość w czytaniu tego eseju…, lucasio
Anawa komentarz 8 kwietnia 2022 komentarz 8 kwietnia 2022 Fajny sprzęt Ile +- wydałeś na PC, a ile na peryferia?
Gość komentarz 8 kwietnia 2022 komentarz 8 kwietnia 2022 (edytowane) Dziękuję bardzo Hmm, PC: MOBO ~ 380zł RAM ~ 370zł CPU ~ 700zł Karta Graficzna (używana) = 400zł (do dziś dokładnie pamiętam tą cenę bo jak na październik 2021 była to cena zarąbista) Chłodzenie ~ 320zł Zasilacz ~ 200zł Obduowa ~ 500zł (z oknem) Dyski ~ 500zł (w sumie) DVD ~ 50zł Popierdółki ~ 200zł (kable SATA, wentylator dodatkowy, taśmy RGB itd) W sumie około 3 600zł za jednostkę, a peryferia tak: Monitor ~ 1 400zł Mysz ~ 200zł Klawiatura ~ 130zł Keycapy ~ 80zł Podkładka ~ 60zł Słuchawki ~ 250zł Czyli około 2100zł Oczywiście podaję ceny podzespołów nowych, na czas, w którym je kupiłem... chociaż kupiłem je nie tak dawno! Poza myszką oczywiście.
ahaed komentarz 15 kwietnia 2022 komentarz 15 kwietnia 2022 Powiem szczerze. Jak Cię poznałem i trochę pisaliśmy, żartowaliśmy. To myślałem na początku, że słaby sprzęt masz. Ale zaskoczyłeś mnie niesamowicie. Super to wygląda i super ogarniasz temat.