Muszkins utworzono 22 lipca 2021 utworzono 22 lipca 2021 Witam, Sprawa wygląda następująco: Gram sobie gram a tu nagle laptop mi się wyłączył. Grałem dość długo w wymagającą grę. Laptop oczywiście regularnie czyszczony, wymieniana pasta termoprzewodząca. Pomyślałem że pewnie trochę przesadziłem. Poczekałem jakiś czas aż ostygnie - nie reaguje na przycisk power wogóle. Żadne resety nie pomagają. Diody się nie świecą. Laptop działał na samej ładowarce, bateria już dawno wyzionęła ducha. Sprawdziłem ładowarkę miernikiem jest 19.34 Na ładowarce pisze 19v czyli chyba jest ok Sprawdziłem wejście na ładowarkę - prąd przechodzi na płytę jest dokładnie tyle samo. Wyciągałem baterie, ramy nic nie pomaga Sprawdziłem procesor i kartę graficzną - wyglądają na nienaruszone nawet pasta nie zasechła. Jedynie z płyty czuć taki dziwny zapach, ale nie ma widać żadnych przepaleń, zwarć itp. W tym laptopie przycisk power jest połączony taśmą z płytą główną. Pomyślałem że to może on jest winny. Może kupić drugi? Czy to możliwe że spaliłem płytę główną? Proszę o odpowiedzi.
anioł2009 komentarz 22 lipca 2021 komentarz 22 lipca 2021 Możliwe że padła płyta, wymagana diagnostyka u dobrego elektronika.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.