FrogsterPL utworzono 28 maja 2008 utworzono 28 maja 2008 Jak w temacie. Pojemność - prawdopodobnie 160 GB (ewentualnie 250, ale to mało prawdopodobne). Dysk musi być bezawaryjny, cichy (Seagate odpadają!) i chociaż w miarę chłodny (Maxtor odpadają). Co polecacie? Aha, przydałoby się chociaż 8 MB cache. Złącze SATA/150 lub SATA/300.
Kosmoj komentarz 28 maja 2008 komentarz 28 maja 2008 Do potrzeb pasuja dyski Samsunga, sa chwalone za cisze i bezawaryjnosc, choc mnie kiedys samsung zawiod i nie mam do niego przekonania. Są jeszcze dyski Hitashi, nienajgorsze, lecz nie mialem z nimi kontaktu, wiec sie nie wypowiem.
falcon1984 komentarz 28 maja 2008 komentarz 28 maja 2008 Ile masz kasy ? Ja bym dołożył do Seagate 500GB, najbardziej opłacalny dysk Wbrew pozorom bardzo cichy, sam go mam i nie słychać go Temp. 33C Mało awaryjny oczywiście Cena: 210-220zł
FrogsterPL komentarz 28 maja 2008 Autor komentarz 28 maja 2008 Ja bym dołożył do Seagate 500GB, najbardziej opłacalny dysk Ale to dysk (no, właściwie dwa kompy będą więc dwa dyski...) do biura, 500 GB tam niepotrzebne. Ważne są koszty. A Seagate'ów montowałem kilka 160 GB i wszystkie chrobotały, jak to Seagate'y Samsunga raczej nie kupię, chociaż zależy od serii, ale pod większością modeli jest na Komputroniku sporo negatywnych komentarzy (że się sypią).
webber komentarz 28 maja 2008 komentarz 28 maja 2008 i chociaż w miarę chłodnyTo większość Caviarów możesz już odrzucić Chociaż z ciszą nie jest źle, problemów technicznych też ze swoimi nie miałem, przeciętna prędkość w biurze nie ma chyba znaczenia no ale temperatury wysokie.
FrogsterPL komentarz 28 maja 2008 Autor komentarz 28 maja 2008 Względnie chłodnych, to nie muszą być lodówki. Caviary akurat się nieszczególnie grzeją, wiem, bo sam mam i złożyłem chyba 2 kompy z Caviarami Najwyższe temperatury już od dawna ma Maxtor. Co do ciszy - nikt mi nie zlecił, aby te kompy były ciche, ale to już moja inicjatywa - już siedzenie 2 godziny na informatyce z badziewnymi i głośnymi kompami było mordęgą, więc niech pracownicy biura mają tyle ciszy ile się da, w akceptowalnej cenie Czyli póki co wygląda na to, że na placu boju zostają Caviary i Hitachi (z którymi nie miałem jeszcze do czynienia). Jakieś uwagi?
BlackRaven komentarz 28 maja 2008 komentarz 28 maja 2008 Pomyśl nad dyskiem 2,5'', są niedoścignione pod względem ciszy i niskiej temperatury. Ewentualnie szukaj jakiegoś dysku Hitachi. Należy też pamiętać że najczęściej hałas jest powodowany przez przenoszenie drgań na obudowę - jeśli jest wykonana z cieniutkiej blachy można zwykle zapomnieć o cichym dysku.
FrogsterPL komentarz 28 maja 2008 Autor komentarz 28 maja 2008 Pomyśl nad dyskiem 2,5'', są niedoścignione pod względem ciszy i niskiej temperatury. Bez przesady, aż tak zdesperowany nie jestem, żeby stawiać na 5,4k obrotów A 2,5" 7,2k obrotów są chyba dość drogie. Miałeś do czynienia z Hitachi? P.S. Odpiszę dopiero jutro, i to w godzinach popołudniowych, ponieważ muszę już spadać, cya
BlackRaven komentarz 29 maja 2008 komentarz 29 maja 2008 Nie miałem do czynienia z Hitachi, ale na wielu forach poświęconych wyciszaniu dysku są chwalone, stąd o nich piszę . Ja mam Samsunga, który też niby jest cichy, a u mnie jest najgłośniejszym elementem kompa - słychać szum obracających się talerzy, pozatym drgania są przenoszone na obudowę co potęguje efekt <_<. Myślę w tej chwili nad Scythe Quiet Drive, lub Boxem (obudowa od starego CD wyłożona matami bitumicznymi ). Jeśli więc nie masz porządnej obudowy tłumiącej drgania (gruba blacha), to przemyśl właśnie zakup Scythe QD.
FrogsterPL komentarz 29 maja 2008 Autor komentarz 29 maja 2008 lub Boxem (obudowa od starego CD wyłożona matami bitumicznymi tongue.gif) Nie polecam ^^ Jak kiedyś miałem swojego WD przez jakiś czas ułożonego po prostu na gąbce (inaczej kable nie sięgały), to miał temperaturę wyższą o chyba prawie 10 stopni. Co do Scythe - za drogi Jakbym to ja kupował kompa to OK, ale to idzie do biura. A powiem, że obudowy biorę zawsze tanie (bez zasilaczy!!) i na razie nic się nie działo. Dokręcam śruby od dysków czy napędów raczej mocno (mocniej niż te przytrzymujące płytę główną).
BlackRaven komentarz 29 maja 2008 komentarz 29 maja 2008 Maty bitumiczne to nie to samo co gąbka - mają one lepszą przewodność ciepłą od powietrza. Jak znajdę to dam link do tutoriala jak zrobić takiego boxa. Ja też mam tanią obudowę, nie mówie że takie są złe, bo obudowa to obudowa, po prostu te z cieńszej blachy gorzej zwykle tłumią drgania (jeżeli dysk takowe wydaje). Kupując dysk warto też zwrócić uwagę na liczbę talerzy - im mniej tym zwykle są cichsze. Tak sobie ostatnio myślę że skoro tyle osób poleca dyski Samsunga jako ciche, to mi się musiał po prostu trafić gorszy egzemplarz (słabsza seria?). 160GB powinien być cichy... Tak w ogóle wyciszanie komputera to walka z wiatrakami - wyciszymy jeden element to słychać kolejny, który był wcześniej zagłuszany przez ten dopiero wyciszony...
FrogsterPL komentarz 29 maja 2008 Autor komentarz 29 maja 2008 OK, poczytałem trochę komentarzy i mam trzy typy - wśród nich także jeden Samsung (wg komentarzy nie wynika, żeby był zbyt awaryjny, tyle, że ma 2 talerze). http://sklep.benchmark.pl/pelny_17455.html - Samsung P120S 200 GB http://sklep.benchmark.pl/pelny_31019.html - Hitachi DeskStar 7K160 160 GB http://sklep.benchmark.pl/pelny_34501.html - WD Caviar SE 160 GB WD1600AAJS (ma 1 talerz, w przeciwieństwie do modelu WD1600JS. Po komentarzach widać też, że rzadziej się psuje od modelu JS). Samsung jednak mnie trochę martwi (z powodu drugiego komenta od góry, tego z oceną 5), poza tym ostatnimi czasy Samsung nie trzyma formy i jego dyski, jeśli wierzyć testom i opiniom, albo są fajne, albo strasznie awaryjne, zależy od serii. Tak więc moje typy to Hitachi lub WD. Co radzicie?
Kosmoj komentarz 29 maja 2008 komentarz 29 maja 2008 WD sa raczej sprawdzone, wielu uzytkownikow je ma (sam mialem i problemow raczej malo) Jak juz wczesniej pisalem, Hitachi to dyski raczej dobre i ciche, ale malo popularne. Mozna zaryzykowac i wziac hitachi lub sprawdzone WD. Wybor nalezy do ciebie. Ja osobicie do biura dalbym WD, ale dla siebie wybralbym seagate badz hitachi.
FrogsterPL komentarz 29 maja 2008 Autor komentarz 29 maja 2008 Litości, niech ktoś jeszcze odpisze Jutro te dyski MUSZĄ być zamówione
webber komentarz 29 maja 2008 komentarz 29 maja 2008 No ja osobiście w takiej sytuacji jednak brałbym Westerna.
snip91 komentarz 30 maja 2008 komentarz 30 maja 2008 http://sklep.benchmark.pl/pelny_34501.html - WD Caviar SE 160 GB WD1600AAJS Ta seria dysków WD jest OK. Myślę, że można go brać. Hitachi nie znam, więc nie powiem, czy dobre, czy nie.
FrogsterPL komentarz 30 maja 2008 Autor komentarz 30 maja 2008 Heh, no to się nieźle złożyło (żeby było jasne - dyski zostały zamówione zanim przeczytałem 3 powyższe posty ^^). Mianowicie - z Hitachi prawdopodobnie byłby problem z zamówieniem (w lokalnym sklepie komputerowym), z WD nie, tak więc bierzemy WD. Thx za pomoc.
michal13031986 komentarz 6 czerwca 2008 komentarz 6 czerwca 2008 FrogsterPL: Napisz jaki dokładniej dysk kupiłeś i jak spisuje się, jak z głośnością?
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.