x-kom hosting

Problemy z restartującym się komputerem

PiciuU
utworzono
utworzono

Witam,

mam bardzo męczący problem z moim komputerem już w zasadzie od paru miesięcy. Zaczął się on w styczniu i polega na tym, że komputer w losowych momentach swojego działania po prostu się wyłącza i automatycznie włącza ponownie. Nie ma różnicy czy komputer jest obciążony, czy w stanie spoczynku. Zdarzało się, że sypało tym błędem nawet po 10 razy dziennie, a w dniu kolejnym błąd nagle zanikał i komputer działał poprawnie. Z tego też powodu odpuściłem z tym błędem, gdy zaktualizowałem BIOSA , wszystkie możliwe sterowniki, oraz posprawdzałem potencjalnie uszkodzone urządzenia USB to błąd nagle zniknął gdzieś do końcówki marca. Wtedy problem powrócił, komputer znowu zaczął się resetować aż pewnego razu po prostu "umarł". Oddałem go do serwisu, wykryto uszkodzoną pamięć RAM (wtedy myślałem że rzeczywiście to jest problemem, okazało się jednak że uszkodzenie RAMU nie ma związku z głównym problemem). Oddałem ją na gwarancję i zakupiłem zapasową. Na zapasowych pamięciach też zdarzyło się parę razy, że się resetował. Po pewnym czasie przyszły mi nowe pamięci z gwarancji, zamontowałem je i wszystko działało ponownie. Po paru dniach jednak problem znowu wrócił, komputer sypie resetami bez powodu. Przez ostatnie 4 dni wysypał się prawie 30 razy. Nie wiem gdzie szukać problemu w sytuacji gdy na serwisie przetestowano wszystkie podzespoły i jedyna wykryta usterka to była pamięć RAM.  Windows nie pozostawia żadnych logów po sobie, jedyny zapis to ten w podglądzie zdarzeń o identyfikatorze 41 (System został uruchomiony ponownie bez uprzedniego czystego zamknięcia. Możliwe przyczyny błędu: system przestał odpowiadać lub uległ awarii albo nastąpiła nieoczekiwana utrata zasilania. - Kernel Power). Zdarzało się również, że komputer się resetował już w trakcie POSTA przed wczytaniem systemu, dlatego wątpię że problemem może być uszkodzony dysk. Wczoraj zdarzyło się też tak, że komputer po wyłączeniu się zaczął się włączać i natychmiast wyłączać (widziałem to po choćby ledach wiatraków czy płyty, które gasły i zapalały się na nowo), dopiero gdy sam przytrzymałem przycisk powera, wyłączyłem go a następnie sam włączyłem, odpalił się poprawnie.

 

Komputer: 

Procesor : AMD Ryzen 5 2600
Karta graficzna: Gigabyte Radeon R9 280 OC
Płyta Główna: GIGABYTE B450 AORUS ELITE
HDD: TOSHIBA 1TB
SSD: GoodRam Iridium Gen2 120GB
RAM: Patriot 16GB 3000MHz (2x8) & HyperX Fury 8GB 3000Mhz (2x4)
Zasilacz: Chieftec GPS-700A8 700W

Dodam jeszcze, że komputer trzyma temperatury więc nie chodzi o przegrzewanie. 

 

Czy ma ktoś pomysł co może być problemem? Proszę o pomoc

Niebieska
komentarz
komentarz

Moim zdaniem jest to wina padającego zasilacza, który przestał trzymać stabilne napięcia. Masz możliwość pożyczenia od kogoś jego zasilacz do testów?

anioł2009
komentarz
komentarz

Szkoda że masz ryzena bez integry, to może być równie dobrze padająca grafika - seria r9 często umiera. 

PiciuU
komentarz
komentarz (edytowane)
14 minut temu, Niebieska napisał:

Moim zdaniem jest to wina padającego zasilacza, który przestał trzymać stabilne napięcia. Masz możliwość pożyczenia od kogoś jego zasilacz do testów?

 

Niestety nie, najbliżej w poniedziałek będę w stanie oddać komputer do znajomego serwisanta, który ma przyrządy do przetestowania zasilacza itd. Sam też nie za bardzo mogę przeprowadzać testów podzespołów w ten weekend ze względu na wykłady, dlatego szukam jakiś porad co może być problemem, żeby w poniedziałek wiedzieć co sprawdzić. Nie znam się też zbytnio na tym jak powinien napięcia trzymać choćby CPU, jak obserwowałem je to skakały zazwyczaj w przedziale 1,2 do 1,38 (procesor był podkręcony w pierwszym dniu po zakupie)

 

7 minut temu, anioł2009 napisał:

Szkoda że masz ryzena bez integry, to może być równie dobrze padająca grafika - seria r9 często umiera. 

 

Ten radeon w zasadzie od początku miał problemy z wydajnością i działaniem. W pierwszym roku sypał sporo artefaktami, ale im dłużej go posiadam tym o dziwo lepiej działa. Osobiście myślę czy to nie jest albo zasilacz albo grafika, chociaż wolałbym to pierwsze bo nie wiem gdzie znajdę sensowną kartę zastępczą w tych czasach

Niebieska
komentarz
komentarz

Pokaż screen z HWInfo64 zakładka Sensors [cała!] po ok 10 min zwykłej pracy.

PiciuU
komentarz
komentarz
13 minut temu, Niebieska napisał:

Pokaż screen z HWInfo64 zakładka Sensors [cała!] po ok 10 min zwykłej pracy.

image.thumb.png.e77078dc214d853a7179f19a70389474.png

Niebieska
komentarz
komentarz

Z tego co widzę to temperatury są w normie, napięcie na liniach 3.3V, 5V i 12V są w normie. Szkoda, że nie masz integry bądź innej grafy do testów.

PiciuU
komentarz
komentarz (edytowane)

Hmm, w zasadzie prawie cały dzisiejszy dzień działał bez problemu (jedynie wyłączył się po około 10 minutach od pierwszego uruchomienia komputera w dniu dzisiejszym), wyłączył się jednak natychmiastowo gdy uruchomiłem chwilę temu grę (Wiedźmin 3). Stało się to jednorazowo, po restarcie komputera uruchomiłem grę ponownie i aktualnie działa bez problemu. Jestem skłonny stwierdzić, że jak wcześniej nie robiło różnicy czy komputer był pod obciążeniem czy nie, tak od ostatniego czasu problem częściej się pojawia gdy działa na nim jakaś bardziej wymagająca aplikacja. Może to jakoś bardziej nakieruje gdzie leży problem?

Dorzucam wyniki podczas grania, widzę jakieś 2 GPU Memory Error, chociaż nie wiem czy są jakkolwiek powiązane z problemem.

image.thumb.png.153e6f569e8e61bc427f7cb202d351bf.png

anioł2009
komentarz
komentarz

Siadaja pamieci vram na karcie ? No nie ma jak sie upewnic bez podmianki czesci...

PiciuU
komentarz
komentarz (edytowane)

Od niedzieli komputer resetuje się w zasadzie jedynie podczas grania w gry, przy normalnym wykorzystywaniu zdarzyło się od tego czasu może raz, dwa. Natomiast przy graniu sadzi resetami nawet do 11 razy w 3 godziny. Dodatkowo przy resecie od paru dni pomijając czarny ekran przez milisekundę jest widoczny artefakt w dolnej części ekranu, mniej więcej tak wyglądający jak na screenie znalezionym w internecie: https://i.stack.imgur.com/5lhJO.jpg Czy powinienem się tym sugerować obstawiając kartę graficzną jako problem czy mogłyby takie artefakty pojawiać się również przy uszkodzeniu choćby zasilacza?

anioł2009
komentarz
komentarz

Na 90 % karta siada. Zasilacza nie mozna wykluczyć aczkolwiek artefakt jednoznacznie mowi o padajacym gpu

PiciuU
komentarz
komentarz

Prawdopodobnie udało się wykryć problem, dostałem informację od serwisanta że przegrzane są termopady i pasta na karcie. Prawdopodobnie jutro otrzymam komputer z wymienionym chłodzeniem i zobaczy się czy problem zniknie. Ciekawe jednak, że wszelakie programy rejestrujące temperaturę karty w ostatnim czasie osiągały max 70 stopni, gdy dawniej nawet zdarzało się że osiągała 90 stopni i nie miała żadnych problemów z działaniem pod taką presją. Być może też czujnik temperatury jakoś się uszkodził że pokazywał od pewnego czasu niższe temperatury? Nie wiem. Odpowiedź tą kieruję do osób, które mogą kiedyś natrafić na podobny problem ze swoim urządzeniem. Zawsze jakaś wskazówka :D

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.