Ten post jest popularny. Andrea123 komentarz 7 czerwca Ten post jest popularny. komentarz 7 czerwca @diaglab nie wolno odpisać. Kasujesz wiadomości, wyrzucasz koperty ze skrzynki. Jak odpiszesz, to masz pozamiatane, bo będą Cię nękać. Mój pewnik powiedział: proszę poczekać na pismo z sądu. I tak czekam już 3 lata. Po braku reakcji uspokoiło się po roku. Tak jak pisałam wcześniej: olać temat. 2
diaglab komentarz 8 czerwca komentarz 8 czerwca @Andrea123dzieki wielkie. A pamiętasz mniej więcej ile maili/listow i w jakich interwałach dostalas?
anioł2009 komentarz 8 czerwca komentarz 8 czerwca A jakie to ma znaczenie ? U mnie w firmie po 3 codziennie przychodziły na kazdego maila ( sklepowego, serwisowego, allegro, olx ), po filtracji nadawcy do spamu ( jest wielu nadawców różnych z dziwnych maili co zobaczysz w nagłówkach i upewnisz sie ze to spam ) za miesiac nie ma juz śladu po tym. Byle nie odpisywać i tyle. To jest identyczny spam jak wspomniał kolega Żelazny wyżej..zapłać "bo tak"... Przypomnę, żeby za coś zapłacić musisz dokonać zakupu i dostac paragon lub inny dowód zakupu albo dostać sądowe wezwanie do zapłaty w przypadku kary od firmy która Cię pozywa , na gębe to sobie można ..
Andrea123 komentarz 8 czerwca komentarz 8 czerwca @diaglab Chyba 1 na maila i 1 list średnio raz lub dwa na miesiąc. Nie odpisywać i tyle.
diaglab komentarz 8 czerwca komentarz 8 czerwca @Andrea123czy mogłabyś jeszce napisać czy były to listę polecone z potwierdzeniem odbioru czy zwykłe listy? Były one od tej firmy czy reprezentującej ja niby kancelarii? Dziękuję wszystkim za pomoc.
anioł2009 komentarz 8 czerwca komentarz 8 czerwca Dodam tylko że pani dyrektor tego pic rights ( polka ) sama umieściła na swoim profilu społecznościowym zdjęcia z Keanu Reevsem objęte prawami autorskimi do których praw nie miała, było o tym w internecie napisane
Andrea123 komentarz 8 czerwca komentarz 8 czerwca @diaglab nie wiem do kogo były te listy, bo ich w ogóle nie otwierałam. Było na nich napisane priorytet, ale nie był to priorytet taki pocztowy, bo taki musisz odebrać osobiscie, a ja to miałam w skrzynce na listy. Maile kasowałam też nieotwarte. Z tego co pamiętam, to niby od firmy reprezentującej artystę , który zrobił zdjęcie, które umieściłam. Chcieli 6000 zł. Prawniczka powiedziała że to wyciągnięta z d*** suma i , że liczą że ktoś się przestraszy i zapłaci.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.