Gość utworzono 26 maja 2008 utworzono 26 maja 2008 Jestem lekko chory, nie poszedłem do szkoły zeby sie nie załatwic do konca, wysyłam do kumpa smsa z pytaniem co bd miał z historii... Oceny mam dokładnie takie: 5, 1 poprawione na +4 z odpowiedzi; +3 i chyba 2 ze sprawdzianów; 5, +3 z pracy na lekcjii przy czym "+" podnosi ocene jeżeli sie waha. Na półrocze miałem 2 (wtedy były inne priorytety). I jak myślicie, jakiego SMSa dostaje w odpowiedzi? "Mamy ndst bo nie zaliczylismy różnic programowych" Odrazu mi ciśnienie skoczyło bo jak sie ***** pytalismy czy mamy coś zaliczac to powiedziała że przyniesie kartki z zagadnieniami, później był jakiś sprawdzian z którego dostalismy 3 i nic nie mowila o zadnych ****** kartkach. I teraz mi wyjeżdża z tekstem że mam w sierpniu cały rok zdawać :omojboze: Sorry, włączyło mi się ADHD... Teraz do rzeczy: czy taki ***** belfer może mi zrobić takie coś czy moge isć z takim czymś gdzieś? Bo wg. mnie jeżeli ja pytałem sie o te ****** karteczki ***** 2 razy a ona ich nie przyniosła to nie jest moja wina że jest starą ***** i ma skleroze
dar55 komentarz 26 maja 2008 komentarz 26 maja 2008 Mamy ndst bo nie zaliczylismy różnic programowycha to niby co to jest ?
Gość komentarz 26 maja 2008 komentarz 26 maja 2008 Bo przepisaliśmy się z technikum do LO humanistycznego i była ta sama książka tylko jak przyszliśmy to LO było ze 20stron dalej i coś tam wspominała o zdawaniu tego. Ale miała przynieść kartki których nie przyniosła więc niewiem co ona teraz ********** Jak mi wpisze jeden to sie chyba wp****** pod pociąg :/
mis456 komentarz 26 maja 2008 komentarz 26 maja 2008 Ale miała przynieść kartki których nie przyniosła więc niewiem co ona teraz ********** wsciekly.gif ja bym poszedł do dyrektorki i przedstawił sprawę. Jeśli rzeczywiście miała wam przynieść kartki to nie wasza wina i jedynki wam nie powinna dać
Gość komentarz 26 maja 2008 komentarz 26 maja 2008 Ale dyrektorka w sumie tak jak i reszta "kierownictwa" są tacy że na 100% jej racje przyznają i zwalą wine na nas argumentując że "to my mieliśmy dopilnować"
vocativus komentarz 26 maja 2008 komentarz 26 maja 2008 to my mieliśmy dopilnować" nie chce Ci nic mówić ale to ty powinieneś sie pytać o te kartki Jej to wszystko jedno czy zdasz czy nie. Nie powinna sie tak zachowywać. Przeczytaj PSO i sprawdź na jakiej zasadzie się wystawia oceny - średnia arytmetyczna, średnia ważona czy jeszcze inaczej. Idź z tym do wychowawcy, pedagoga, dyrektorka to ostateczność
Gość komentarz 26 maja 2008 komentarz 26 maja 2008 No ale myslelismy wtedy ze jak napisalismy dobrze sprawdzian i nie przynosi kartek to ze nam odpuściła bo widzi ze nie jesteśmy tępi z historii... Jak widać sie przeliczyliśmy. W ogóle ta szkoła jest wporzątku gdyby nie te 2, no może 3 przypadki - tj. baba od historii (do której do dzisiaj nic nie miałem w sumie), baba od niemieckiego (wybitnie ciężki przypadek) no i może matematyczka. No i baba od angielkieg która na każdej lekcji pyta czy coś ćpaliśmy bo leżymy na ławkach/machamy rękami/dziwnie sie zachowujemy xD
Gość komentarz 26 maja 2008 komentarz 26 maja 2008 Zaciągnij "ją" do sądu to od razu spuchnie i Ci da normalną ocenę. Wiem bo tez miałem podobnie. Pełna wina nie jest tej nauczycielki. Ty też jesteś troche winien. Ale dlaczego tylko Ty masz ucierpieć? Ona też popełniła błąd i ona ma z tej sytuacji wyjść czysto? ***** su**
dar55 komentarz 26 maja 2008 komentarz 26 maja 2008 Witam, tu żona dar55, vocativus niestety ma racje. Jesteście w sumie na prawie przegranej pozycji, bo jak kobieta się uprze to może zrobić co chce, a jeżeli jest już po terminie (według nauczycielki)jakichkolwiek zaliczeń, to może uznać zze nie macie zaliczonego materiału po prostu. Ja na waszym miejscu najpierw poszłabym do wychowawcy (w koncu po to jest zeby pomagac), dobrze by było gdyby rodzice sie też zainteresowali, to zawsze dobrze wyglada. Potem dyrektor.Oczywiscie wczesniej naprawde warto zapoznac sie z WSO (wewnatrzszkolny system oceniania) i PSO (przedmiotowy system oceniania-babka powinna wam go przedstawic na poczatku roku, tzn. co bierze pod uwage przy wystawieniu oceny, jak mozna poprawiac, zaliczac itp). Wiem ze to nie jest pocieszające, ale dobrze ze teraz przynajmniej wiecie a nie dowiadujecie sie tuz przed rada.Jest jeszcze troszke czasu, warto polatac, popytac, pogadac (z duża dozą spokoju i cierpliwości, bo z "wielka geba" nic sie nie zdziala). Warto by bylo sie jednak jeszcze wczesniej zglosic, niekoniecznie na historii, do babki i jeszcze raz sie jej zapytac co masz na koniec, moze sie pomylila, moze pomylila osoby, albo po prostu byla zla i chciala sie na kims wyżyć. Ja ucze matmy i przy takich ocenach napewno nie wystawilabym ndst. No ale cóż, nie jestes moim uczniem
vocativus komentarz 26 maja 2008 komentarz 26 maja 2008 O PSO i WSO zapytaj w bibliotece szkolnej. Tam przeważnie można takie papierki spotkać. Ja bym tak ładnie do niej podszedł, przeprosił za niedopilnowanie i spytał czy da się coś z tym zrobić. Nerwy i żale se schowaj do szafki i tam je zostaw. Nie ciągaj po sądach i nie kłóć sie bo na dobre Ci to nie wyjdzie. Został Ci conajmniej rok i wtedy może się uwziąć na Tobie. Ja ucze matmy i przy takich ocenach napewno nie wystawilabym ndst. Bratnia dusza sie znalazła :lol:
Gość komentarz 27 maja 2008 komentarz 27 maja 2008 W sumie to mcickx jesteście na gorszej pozycji ale nie jest okropnjie beznadziejnie. Jeżeli już was będzie chciała obsadzić to pierwszo te oceny muszą zaakceptować wszyscy nauczyciele którzy będą na radzie. Wystarczy że wychowawczyni się postawi - i już dyrektor musi przebadać twój przypadek. W tym wypadku 1napewno Ci nie wstawi. Pozatym porozmawiaj z wychowawcą. Ona może zebrać spotkanie, czy też porozmawiać z dyrektorem o twoich ocenach i o tym co wystawiła ci nauczycielka z histori. Aha - Wpierw porozmawiaj z nauczycielką od histori - może być tak że kolega sobie zażartował
Gość komentarz 27 maja 2008 komentarz 27 maja 2008 Nie zażartował bo dzisiaj w dzienniku widziałem +3 (nie zaliczył różnic programowych). Ale przygadam z nią w czwartek...
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.