SzaqP utworzono 10 grudnia 2020 utworzono 10 grudnia 2020 Witam, od dwóch dni mam wielki problem. Od dwóch miesięcy mam nowy dysk systemowy, wszystko do tej pory działało, ale jakieś 2 dni temu ugościł u mnie bluescreen, z racji ze bylem troche wsciekly - zrestartowalem komputer recznie, nie czekając aż skończy się analiza. Robiłem tak już kilka razy wczesniej i nic sie nie dzialo. Problem jest taki ze wydaje mi sie ze wlasnie od tego momentu, system sam cofa mi sie do tamtego okresu czasowego. Kazde wylaczenie komputera powoduje to że cala zawartosc dysku C wraca do momentu sprzed 2 dni. Wrzuce cos na pulpit, po restarcie tego nie ma, otworze rozne karty w przegladarce, tez tego nie ma i jest dokladnie to co bylo wczesniej, nawet jak wszystko usune i tak z całą resztą. Wszystko jest dokładnie tak jak było wtedy. Inne dyski normalnie zapisują dane ale z systemem jest coś ewidentnie nie tak... Komputer to moje narzędzie pracy a z racji długo terminowych projektów, nie da się tak pracować, yh.. pomóżcie :)
Niebieska komentarz 10 grudnia 2020 komentarz 10 grudnia 2020 Zrób bootowalnego pendrive'a za pomocą Media Creation Tool https://www.microsoft.com/pl-pl/software-download/windows10, ustaw w BIOSie by komp startował z pena i gdy pojawi się menu instalatora wybierz Napraw.
SzaqP komentarz 10 grudnia 2020 Autor komentarz 10 grudnia 2020 Zaraz spróbuję, dodam tylko że dysk systemowy w biosie wykrywany jest jako SATAFIRM S11
SzaqP komentarz 10 grudnia 2020 Autor komentarz 10 grudnia 2020 Wiem, dopisałem to bo wyczytałem że jeśli dysk w biosie podpisany jest jako SATAFIRM S11, to oznacza ze już na zawsze odmowil posluszenstwa. Opcja naprawy nie zadziałała
Niebieska komentarz 10 grudnia 2020 komentarz 10 grudnia 2020 Teraz i ja doczytałam o tym, wygląda na to, że uszkodziłeś dysk tamtym wyłączeniem. Dyski SSD są wrażliwe na tego typu sytuacje.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.