dumel11 utworzono 8 grudnia 2020 utworzono 8 grudnia 2020 (edytowane) Cześć, Zwracam się z prośbą do Was, drodzy forumowicze, o pomoc, a w zasadzie potwierdzenie mojej tezy oraz uzyskanie jakichś podpowiedzi od Was, co uczynić. Przechodząc do tematu. Od około 2 miesięcy borykam się z problemem restartującego się komputera bez powodu, tzn. komputer wyłącza się i nastepuje cisza na 3 sekundy i uruchamia się ponownie bez żadnego błędu. Na samym początku ten problem pojawił się 2 razy w odstępie 4 tygodni, więc pomyślałem, że może niechcący nacisnąłem przycisk power na obudowie (jednostka centralna jest pod moimi nogami), jednak nie to okazało się problemem. Pierwszy raz od bardzo długiego czasu odpaliłem CS:GO - gra przebiegała bez najmniejszych trudności aż do 25 rundy, kiedy to mój komputer postanowił się zrestartować. Po ponownym uruchomieniu, włączyłem Steam i ponownie uruchomiłem grę - dołączyłem do rozgrywki i znów to samo - reset. Nie dawałem za wygraną, lecz dokładnie stało się to samo, ale już na ekranie głównym gry CS:GO. Później kombinowałem w reinstallowanie gry, zmienianie opcji uruchamiania, ustawień grafiki itp, ale bez skutku. Następną grą, przez którą system się rebootuje, to Wiedźmin 3. Chciałem sobie pograć w Wiedźmina kolejny raz, niestety nieprzyjemności spotkały mnie i tutaj z tą różnicą - bardzo ważną różnicą - że w tej grze czasami restarty zdarzały się 2 po sobie równocześnie, a czasami gra działała nieprzerwanie przez kilka godzin. Próbowałem wyłapać jakiś wspólny punkt, kiedy komputer się restartuje - jednak nie znalazłem takiego. Dodam, że również grywam w League of Legends oraz TERA - przy żadnych z tych gier nie nastąpił ani jeden reset systemu. Poza tym komputer może być włączony nawet kilka dni - oglądanie filmów, przeglądanie wiadomości czy Youtube nie przeszkadza w normalnej pracy - żadnych błędów. Jakie kroki podjąłem, aby rozwiązać problem: Ogólnie czyszczę podzespoły i wymieniam pastę termoprzewodzącą średnio co 2 miesiące, więc i tym razem to zrobiłem przy okazji sprawdzając czy kondensatory są napuchnięte czy nie - nie są ani na podzespołach ani w zasilaczu. Zaktualizowałem wszystkie sterowniki BIOS oraz system operacyjny. Użyłem programu OCCT aby zrobić test, w którym nie wykryto żadnych błędów(pierwszy test zrobiłem na 30 minut), dodatkowo obserwowałem temperatury GPU/CPU podczas grania w Wiedźmina 3 na ultra - temperatury nie przekroczyły dla CPU 85 stopni Celsjusza oraz dla GPU 73 stopni Celsjusza. Po jednym z restartów wpadłem na pomysł, aby zajrzeć do dziennika zdarzeń (tak jestem amatorem, nie wpadłem na to od razu). Gdy komputer się zrestartował to wygenerował następujący błąd krytyczny do dziennika zdarzeń: Kernel-Power 41 (63) z wartością 0 dla BugCheckCode oraz PowerButtonTimestamp. Po wygooglowaniu zrobiłem jeszcze kilka rzeczy takich jak wyłączenie automatycznego ponownego uruchamiania komputera, wyłączenie nieużywanego sterownika dźwiękowego itp. Dodatkowo sam z siebie sprawdziłem urządzeniem diagnostyki systemu Windows pamięć RAM - bez błędów. Dodam również, że w ostatnim czasie wymieniłem wentylator dla CPU, jest minimalnie słabszy niż oryginalny, ale temperatury są jak najbardziej OK. Poniżej wstawie screeny z programu OCCT (nie wiem co dokładnie wstawić, więc wrzucę co mam). Tak jak wspomniałem na początku mam tezę, iż jest to wina zasilacza (na 90%), który jest najpewniej do wymiany, aczkolwiek pozostaje mi 10% wątpliwości, że to coś innego np. karta graficzna. Nie mam multimetra, aby sprawdzić napięcia na zasilaczu, nie mam również innego zasilacza, żeby się upewnić, aczkolwiek tak jak wspomniałem wyżej, komputer jest w stanie pracować kilka dni bez problemów oglądając filmy, przeglądając YouTube i grając w League of Legends, a nawet grając w Wiedźmina są dni, że się nie restartuje - nie daje mi to spokoju. Specyfikacje: Procesor: Intel Core i5-4690K 3.50GHz Karta graficzna: NVIDIA GeForce GTX970 Płyta główna: ASRock Z97 Anniversary Zasilacz: Corsair CX750 750 Watt System operacyjny: Windows 10 Pro x64 Miałem w planach w przyszłym roku wymienić sprzęt, ale przez obecną sytuacje nie nastąpi to za prędko, dlatego chciałbym jeszcze korzystać z tego co mam. Za każdą pomoc z góry dziękuję!
Sławomir komentarz 9 grudnia 2020 komentarz 9 grudnia 2020 Sprawdź organoleptycznie temperaturę zasilacza po zresetowaniu, był kiedyś czyszczony? Możliwe że ma już tyle kurzu w sobie iż powoduje to przeskok napięcia lub właśnie dusi go temperatura.
dumel11 komentarz 9 grudnia 2020 Autor komentarz 9 grudnia 2020 13 godzin temu, Sławomir napisał: Sprawdź organoleptycznie temperaturę zasilacza po zresetowaniu, był kiedyś czyszczony? Możliwe że ma już tyle kurzu w sobie iż powoduje to przeskok napięcia lub właśnie dusi go temperatura. Dzięki za odpowiedź. Zasilacz wyczyściłem jak zaczęły się te niespodziewane resety (wcześniej była plomba gwarancyjna, ale już gwarancja wygasła), także jest niezabrudzony. Jak już wcześniej wspomniałem kondensatory są nienapuchnięte oraz wentylator pracuje normalnie. Dodatkowo przełącznik O/I zdaje się przełączać bez zarzutu oraz temperatura po dotknięciu ręką nie przekracza norm przyzwoitości - mogę trzymać dłoń bez problemu na obudowie - nawet jak jest pod obciążeniem. Dodam tylko, że wentylator od CPU, o którym wspomniałem w 1 poście został wymieniony jak resety już występowały, więc on na pewno nie jest przyczyną zamieszania.
politolog komentarz 9 grudnia 2020 komentarz 9 grudnia 2020 21 godzin temu, dumel11 napisał: Procesor: Intel Core i5-4690K 3.50GHz Procesor podkręcany?
dumel11 komentarz 9 grudnia 2020 Autor komentarz 9 grudnia 2020 Godzinę temu, politolog napisał: Procesor podkręcany? Nie jest podkręcany i nigdy nie był - jak wyszedł z fabryki, taki jest do tej pory.
dumel11 komentarz 10 grudnia 2020 Autor komentarz 10 grudnia 2020 RAM jest w 2 kościach, model: Corsair CMZ16GX3M2A1600C9 Vengeance DDR3 1600 MHz 16GB - 2x8GB.
politolog komentarz 10 grudnia 2020 komentarz 10 grudnia 2020 Dnia 9.12.2020 o 00:39, dumel11 napisał: Procesor: Intel Core i5-4690K 3.50GHz Wyjmij kartę graficzną z komputera i podłącz monitor bezpośrednio do płyty głównej.Wtedy przetestuj.
dumel11 komentarz 12 grudnia 2020 Autor komentarz 12 grudnia 2020 Przetestuję trochę jutro, ale nie wiem czy będę mógł wiele zdziałać ze zintegrowaną grafiką, bo komputer nie restartuje się przy graniu w mniej wymagające gry czy przy oglądaniu filmów. Dodatkowo po wyjęciu grafiki zasilacz będzie mniej obciążony, więc w sumie nie do końca będzie wiadomo czy to wina grafy czy nie, bo mam rozumieć ten test to aby sprawdzić czy będzie wszystko działać bez tej grafiki, tak? P.S. Udało mi się załatwić zasilacz od znajomego i na dniach będę testował. Dam znać jak poszło z wyjętą grafiką i na innym zasilaczu.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.