x-kom hosting

Niebieski ekran, czarny ekran, czerwony piksel (?)

marieve
utworzono
utworzono

Mój problem dotyczy starego komputera, który napotkał już któryś raz blue screen. Za każdym razem nie wyglądał on jak ''pełny'' blue screen, bo pojawiały się klatki z tego, co aktualnie przeglądałam. Nie wiem czy to ma jakiekolwiek znaczenie. 

Przepraszam, jeśli tekst przeze mnie napisany będzie mało profesjonalny, ale jestem trochę laikiem ;) 

Jest to stary/nowy komputer. Był używany pół roku, a po paru latach ponownie włączony i śmigał idealnie jak na swoje komponenty. Ale również z tego powodu niezbyt opłaca mi się go oddawać do serwisu, prędzej wolałabym sama coś podmienić, jeśli uda się zdiagnozować problem. 

Procesor - i3 3220 

CPU - GT 620 

Zasilacz jest z czarnej listy (gotowiec z popularnego sklepu ;) ) 

6gb ramu 

Za pierwszym razem, gdy wyskoczył ów blue screen pojawiła się naprawa, nie chciała przejść. Otworzyłam komputer, usunęłam ewentualne zabrudzenia, wyjęłam i włożyłam kostki ramu i bez problemu nagle się uruchomił. Znów działał normalnie przez miesiąc. Wtedy wyłączył się podczas gry w league of legends. Innych gier na nim nie odpalam, widząc ten problem sprawdziłam temperatury itd i było okej. 

Za drugim razem po miesiącu pojawił się ten 'sklatkowany' blue screen kolejny raz podczas zwykłego przeglądania internetu. I już nie było tak kolorowo. Naprawa nie działała. Postanowiłam zgrać na USB system (w tym wypadku win 8, bo wraz z komputerem mam do niego licencję) i zainstalować na nowo. Znów wszystko działało przez miesiąc bez jakichkolwiek problemów. 

I po miesiącu znów pojawił się problem (po aktualizacji systemu). Ponownie zainstalowałam na nowo system, komputer działał przez jeden dzień. I kolejny raz ten blue screen. Tym razem już instalacja nie chciała w ogóle przejść. Próbowałam kilka razy, ale odpuściłam.

Za każdym razem po tym blue screenie w momencie naprawy czy przeglądania biosu był na ekranie jeden czerwony piksel, który 'magicznie' znikał po naprawie/reinstalacji systemu. Również nie wiem czy to coś wnosi, ale zdziwił mnie ten widok. Okazało się, że monitor pokazuje ten piksel, gdy nie jest w ogóle podłączony do komputera, czego wcześniej nie było (monitor jest nowy), a za każdym razem po udanej naprawie od razu znikał. 

Po czasie postanowiłam się tym zająć. Ustawiam w biosie znowu opcję systemu z usb i nie działa. Zapisuje, zaczyna ładować i jest tylko czarny ekran. Czyli tak samo gdy ostatnio próbowałam i odpuściłam.  

Co tu może być problemem? Dysk? Ten nieszczęsny zasilacz? Czy kompletnie coś innego? Tak jak mówiłam do serwisu średnio mi się opłaca iść, bo ten komputer raczej nie jest wart dodatkowych kosztów, ale na jakieś używane części znajdę pieniądze. Na co dzień używam laptopa, ten komputer miałby służyć tylko do komfortowego grania w ligę raz na jakiś czas, co przez pół roku mi zapewniał na niskiej rozdzielczości i miałam te 120-140 fps. 

 

 

 

politolog
komentarz
komentarz

Podaj nazwę swojej płyty głównej.

marieve
komentarz
komentarz

gigabyte ga-h61m-s1

politolog
komentarz
komentarz
4 minuty temu, marieve napisał:

gigabyte ga-h61m-s1

Wyjmij kartę graficzną z komputera, podłącz monitor bezpośrednio do płyty głównej.Wtedy sprawdz czy będzie obraz.

marieve
komentarz
komentarz

Po wyjęciu karty graficznej i podłączeniu monitora pod procesor nie ma obrazu. 

Do płyty głównej*

Za trzecim razem pojawił się obraz. 

Pojawia się przygotowywanie automatycznej naprawy, później czarny ekran. 

politolog
komentarz
komentarz
7 minut temu, marieve napisał:

Za trzecim razem pojawił się obraz. 

Wymień ten szajs co się mieni zasilaczem, zanim spali Tobie resztę tego komputera.Karta mogła już paść.Reszta niedługo padnie kwestia czasu.

marieve
komentarz
komentarz

Okej rozumiem. Mam zasilacz w domu, więc dziś go wymienię i zobaczę co wtedy. 

politolog
komentarz
komentarz
6 minut temu, marieve napisał:

Mam zasilacz w domu, więc dziś go wymienię i zobaczę co wtedy. 

To jest jak musztarda po obiedzie.Podzespoły komputerowe już ,,oberwały,, niestabilnymi napięciami od wcześniejszego szajsu.

marieve
komentarz
komentarz

Okej rozumiem. Dziękuję bardzo za odpowiedź. Dopiero szperając po internecie dowiedziałam się o tych złych zasilaczach. 

Wymieniłam wpierw zasilacz. Później nie widząc poprawy przełożyłam dysk z innego komputera. Rozpoczęła się normalnie instalacja windowsa. Czyli to dysk był problemem.  Bardzo dziękuję za pomoc ;) 

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.