Witam, od jakiegoś czasu komputer zaczął się wyłączać po pierwszym uruchomieniu danego dnia. Np. wracam z pracy, uruchamiam komputer, wczytuje się system, otwieram przeglądarkę czy coś innego i "bam", wyłączony. Po następnym uruchomieniu danego dnia problem już się nie powtarza (gram kilka h bez żadnego problemu), aż do dnia kolejnego.
Co może być przyczyną zaistniałej sytuacji i jak ją rozwiązać?
Próbowałem już wyłączać szybkie uruchamianie w opcjach zasilania Windowsa ale nic