hill utworzono 10 sierpnia 2020 utworzono 10 sierpnia 2020 heja dzisiaj rano zgasł mi prąd na jakis czas i wlączał się i wyłączał pare razy i komp sie wtedy uruchamiał ale zaraz gasł przez brak pradu a pendrive był cały czas w porcie. nie ma go ani w menadzerze urzadzen ani diskmgmt tez nie ma. był sforatoway w fat32 bo mam go do zgrywania gier a xboxa. nie mam drugiego wiec prosze o pomoc pzdr
Niebieska komentarz 10 sierpnia 2020 komentarz 10 sierpnia 2020 Chyba poszło przepięcie na porcie USB i po pendrive'ie. Sprawdzałeś go w innym kompie bądź urządzeniu z USB?
hill komentarz 11 sierpnia 2020 Autor komentarz 11 sierpnia 2020 sprawdzałem w x boxie tez nie widzi. a takie cos w menadzerze było, to cos Ci mowi?
Niebieska komentarz 11 sierpnia 2020 komentarz 11 sierpnia 2020 Wygląda na to, że jest po pendrive'ie. Masz wykrzyknik przy Daemon Tools Lite Virtual USB Bus, bawiles się w wirtualny napęd?
hill komentarz 11 sierpnia 2020 Autor komentarz 11 sierpnia 2020 chcialem jakas gre uruchomic ale na tym rzęchusiu moim kochanym nic nie idzie odistalowalem demona^7^ a czemu tam to zostało nie wiem. dzisiaj mi sie przypomnialo ze to juz 2 drugi pendrive tak mi sie zepsuł. tak mysle dzieki za wyjasnienie zagadki.
Niebieska komentarz 11 sierpnia 2020 komentarz 11 sierpnia 2020 Musiało pójść spięcie po porcie USB i go spaliło. Tak samo zresztą się dzieje jak się nie korzysta z Bezpiecznego usuwania sprzętu.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.