TheSun utworzono 15 maja 2020 utworzono 15 maja 2020 (edytowane) Zasilacz sprawny sprzedany. Kupujący mówi ze zasilacz nie działa i zepsuł mu płytę główna. Czy "On był cały wypełniony piachem, pyłem i jakimś syfem." według kupującego jest uzasadnieniem, argumentem ze sprzedałem mu niedziałający zasilacz? Czy ma ten argument jakąś wartość, gdyż ewidentnie widzę, że chce mnie naciągnąć bo coś przebąkiwał o pieniądzach jeszcze za płytę główna.
politolog komentarz 15 maja 2020 komentarz 15 maja 2020 Przez jaki portal aukcyjny mu sprzedawałeś?Odbiór był osobisty czy wysyłka?
TheSun komentarz 15 maja 2020 Autor komentarz 15 maja 2020 Allegro lokalnie, wysyłka, odbiór w paczkomacie. Dziwna sytuacja bo wymontowałem zasilacz z pc bo wymieniałem na mocniejszy, a tamten działał bez problemów. Cytaty są z wiadomości od kupującego. 14 maj - "Oddałem komputer z zasilaczem do diagnosty, bo nie działał a nie pierwszy raz podłączałem zasilacz." 15 maj - "Nie wiem ile ten zasilacz u Pana leżał ale w środku była tona piachu, pyłu, jakiegoś syfu i przez ten zasilacz spaliła mi się płyta główna. Odeślę zasilacz oczywiście i mam rozumieć że płaci Pan też za moją płytę główną, która się spaliła z Pana winy? Nawet nie chciało się Panu z wierzchu przetrzeć tego zasilacza była na nim gruba warstwa kurzu" ~W środku nie patrzyłem bo go wyciągnąłem tylko z pc, ale przetrzeć go przetarłem z kurzu z zewnątrz. 15 maj cd - "On był cały wypełniony piachem, pyłem i jakimś syfem. Wysyłam go w przyszłym tygodniu i proszę o zwrot pieniędzy razem z wysyłkami. Sprawny zasilacz działa i nie jest tak zasyfiony ze miałem czarne palce bo wyjeciu go z pudełka. Możemy to zrobić polubownie i odsyła mi Pan pieniądze za zasilacz albo w inny sposób mniej wygodny dla Pana i dla mnie. Tak czy siak napisze do allegro jeśli nie chce Pan tego załatwić między nami" ~Czarne palce??? Nie zbyt rozumiem skąd... i nagle zrezygnował z pieniędzy za płytę główna? Poprosiłem o zdjęcia zasilacza, czy czasem coś nie nakombinował. 15 maj cd - "Nie wyślę zdjęć zasilacza bo w serwisie musieli go wyczyścić, żeby sprawdzić czy on ruszy w ogóle. Wysyłam Panu ten zasilacz w tygodniu i oczekuje zwrotu pieniędzy. Narazie napisze tylko do allegro" Niezbyt rozumiem. Zdjęć nie wyśle i dodatkowo "serwis" coś z nim robił? Czyli równie dobrze mogli wymienić środek/lub coś zepsuć i ja mam jeszcze do tego dopłacać za wysyłki? Nadal też nie rozumiem czy on zwraca, reklamuje, rękojmia? W opisie nie było informacji dot. gwarancji czy rękojmia. Jedynie ze działa i sprzedaje bo wymiana na nowszy.
kamilv1992 komentarz 16 maja 2020 komentarz 16 maja 2020 Zachowaj te wiadomości i przedstaw Allegro. Jeśli zasilacz był rozbierany to nie ma prawa do reklamacji, a odpowiedzialność za podłączanie sprzętu ciąży na podłączającym.
anioł2009 komentarz 16 maja 2020 komentarz 16 maja 2020 Wygląda na to że chce sobie wymienić podzespoły czyimś kosztem... Dlatego przy sprzedaży używanych rzeczy takich jak zasilacz nie daje się gwarancji ani możliwości zwrotu - chce to kupi, a nie to nie. W życiu bym nie przyjął tego z powrotem i zwracał pieniędzy...
TheSun komentarz 16 maja 2020 Autor komentarz 16 maja 2020 (edytowane) Czyli powinienem mu po prostu odpowiedzieć coś w deseń, że nie przyjmuje reklamacji bez zdjęć, a dodatkowo, gdy była ingerencja serwisu w zasilacz? "Niestety muszę rozpatrzyć Pańską reklamację negatywnie. Powodem jest brak zdjęć oraz próba naprawy zasilacza przez osoby trzecie."
Rekomendowana odpowiedź kamilv1992 komentarz 16 maja 2020 Rekomendowana odpowiedź komentarz 16 maja 2020 Tak. Jeśli zgłosi sprawę do Allegro przedstaw im jego wiadomości jako dowód, że ingerował w sprzęt.
TheSun komentarz 25 maja 2020 Autor komentarz 25 maja 2020 Brak odzewu od kupującego. Myślę, że można zamknąć.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.