x-kom hosting

Lenovo V110-15IAP nie uruchamia się

Gość
utworzono
utworzono (edytowane)

Witam,

zwracam się do Was z ogromną prośbą pomocy w sprawie laptopa Lenovo V110-15IAP, który należy do mojej koleżanki. Poprosiła mnie o pomoc a ja nie odmówiłem bo myślałem że jest to drobny problem, zresztą i tak bym nie odmówił. Koleżanka powiedziała, że jej laptop się uruchamia, wyświetla się napis Lenovo i na tym się zatrzymuję i dalej już nie idzie, nie wie jaki ma zainstalowany system. Zapytałem, czy ma jakieś ważne dane, czy mogę zrobić format, powiedziała, że tak, więc wziąłem od niej tego laptopa będąc pewnym że zrobię format i jej oddam, ale niestety to nie takie proste - przynajmniej dla laika takiego jakim jestem ja. Uruchomiłem laptop i faktycznie wyświetla się napis Lenovo, po chwili jest lekko niebieski ekran, później robi się czarny, ale kontrolka od dysku się świeci, wiatraczek delikatnie chłodzi, więc laptop pracuje. Laptop ma przycisk recovery, po włączeniu którego i odczekaniu około minuty mam dostęp do 4 opcji, czyli: Normal Startup, BIOS Setup, Boot Menu, System Recovery. Za pierwszym razem uruchomiłem czwartą opcję, która nic nie pomogła po wielogodzinnym czekaniu, po jakimś czasie od wybrania opcji zrobił się czarny ekran, diody się świecą, laptop nie wyłączył się, patrząc na diody. Potem wszedłem do BIOS-u, przywróciłem ustawienia fabryczne, skorzystałem z opcji System Recovery ponownie, efekt taki sam jak za pierwszym razem. Zrobiłem 4 bootowalne pendrivey z systemami: Windows 8.1 w wersji 32 oraz 64 bit, a na kolejnych dwóch Windows 10 32 oraz 64 bit. Ustawiłem w BIOS-ie bootowanie z pendrivea i nic się nie dzieje na żadnym z 4 pendriwów, żadnego ruchu, poza tym że przez jakiś krótki czas, może minuta, może dwie wyświetla się napis Windows. Pogadałem z koleżanką, mówiła, że ten laptop leży już od jakiegoś roku, może nawet dłużej w takim stanie i jego stan może mieć związek z nieudaną aktualizacją. Macie może jakieś pomysły? Jeśli tak, będę wdzięczny. Dodam tylko, że poczytałem wiele wątków i obejrzałem kilka filmików z podobnymi problemami, ale ten laptop kompletnie nie chce współpracować. Aha, czytając podobny temat na forum jeden z użytkowników doradzał, żeby wypiąć baterię BIOS-u, postanowiłem wypiąć na około 1-2 minuty, efektu brak. 

Podpiąłem jeden z 3 pendriwów bo czwarty gdzieś mi się zawieruszył, użyłem recovery, a następnie wybrałem opcję boot menu i wybrałem z listy mojego pendrivea. Napis Windows nie wyświetlił się, ale pojawił się po kilku minutach napis Lenovo a pod nim "Przygotowywanie automatycznej naprawy" i taki stan utrzymywał się przez około 20 minut, następnie przez około 10 minut ekran był czarny, kontrolki się świeciły, a po tych 10 minutach pojawił się napis Lenovo i tak to póki co wygląda. 

Gość
komentarz
komentarz

Dzięki, zaczynam czytać. 

Niebieska
komentarz
komentarz

Ok. Może coś Cię naprowadzi :)

Gość
komentarz
komentarz

Zanim o linkach, najpierw o sytuacji. Lenovo cały czas włączone i oto o godz 12:00 pod napisem Lenovo pojawiło się "aktualizacyjne kółko", które zniknęło po około 45 minutach i od tej pory jest czarny ekran.

 

A teraz o linkach, już nawet nie wiem czy na nie trafiłem wcześniej czy nie, bo było tego ogromnie dużo, w każdym bądź razie jeszcze raz dzięki :)

Więc tak, pierwszy link, prawdopodobieństwo uszkodzonej płyty głównej i tu moje laickie pytanie: jak mogę sprawdzić i potwierdzić tą opcję albo ją wykluczyć?

Drugi link, przywróciłem dwa dni temu ustawienia fabryczne w BIOS-ie i dodatkowo później wyjąłem też baterię, po czym oczywiście włożyłem ją ponownie. Pozostaje ewentualnie jeżeli są dwie kości RAM-u wyjąć jedną, tak jak użytkownik doradzał autorowi wątku. Zrobić to?

A z 3 linku nic mnie nie naprowadziło. 

 

Plan teraz mam taki, wyłączę laptopa, wyjmę z niego dysk, mam gdzieś adapter i może spróbuję go podpiąć pod drugiego laptopa z nadzieją, że nie zepsuje swojego. 

Co myślisz o tym pomyśle?

Niebieska
komentarz
komentarz

Możesz spróbować, tak sprawdzisz czy przez okres nieużywania dysk nie padł. Dodatkowo jak go rozkręcisz sprawdź czy nie ma spuchniętych kondensatorów. Jeżeli lapek ma wyjmowalną baterie to ją wyjmij i sprawdź czy zaskoczy na samym zasilaczu.  Kiedyś na Asusie mojej mamy musiałam wyjmować wszystkie urządzenia USB by załadował system. 

Gość
komentarz
komentarz

Rozkręciłem Lenovo, wszystko wydawało się okej, kondensatory w porządku, wyjąłem z niego dysk i włożyłem ze swojego Asusa i nie miałem zbyt dużej nadzieji w sumie, chyba dlatego że czytając inne podobne przypadki nastawiłem się że na 100 procent jest to wina aktualizacji z jakiegoś powodu nieukończonej i nie myślałem racjonalnie. W każdym bądź razie po włożeniu mojego dysku komputer się uruchomił bez problemu. Dziękuję Niebieska za wspólne krótkie rozkminianie, pozdrawiam. 

Niebieska
komentarz
komentarz

A proszę bardzo :)

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.