x-kom hosting

5 AMI bios beepów. Niby uszkodzona grafa ale działa na innym kompie.

Przejdź do rekomendowanej odpowiedzi Autor: Niebieska ,
Pshemo
utworzono
utworzono

Siemka

Może ktoś mi pomoże, mam taki problem:

Nagle z rana pojawił się problem, komputer bootował się ale bez monitora oraz pojawiło się 5 beepków z AMI biosa.

Wiem, że komp się bootował bo działały mi makra na myszce oraz klawiaturze.

Po wyjęciu karty graficznej również 5 beepków dostaje więc postanowiłem włożyć inną, starą kartę graficzną. Komputer nagle uruchomił się normalnie.

Niby wszystko fajnie zdiagnozowane ale okazuje się, że tą uszkodzoną kartę dałem kumplowi do testów i jemu normalnie wszystko działa od razu.

 

Nie chce kupować nowej karty bo mam podejrzenia że jednak to nie jest problem. 

Spróbowałem pozamieniać wszystkie kable zasilania żeby potestować ta uszkodzoną kartę i nie dawało to żadnych efektów.

 

Mój spec:

płyta: MSI p67a-c45 (b3) 

 

grafa uszkodzona: Radeon HD 6950

procek: i5-2500K

ram 2x2GM +1x4gB goodram

 

Karta stara która włożyłem i działała to jakiś GeForce niższej generacji.

Obie karty mają zasilanie 6pin+6pin.

 

Ktoś może mieć jakieś pomysły o co chodzi?

Pozdro,

Przemo.

 

 

 

Niebieska
komentarz
komentarz

Jaki masz zasilacz?

Pshemo
komentarz
komentarz (edytowane)

Zasilacz: OCZ500SXS2 500W

 

Ogólnie zestaw ma już 8 lat.

 

Uzupełniając opis, wieczorem przed felernym porankiem odpalałem pierwszy raz gierkę Call of Juarez: Gunslinger. Wszystkie wiatraki weszły w maksymalną moc bo komp szumiał jak poparzony wtedy, ale po wyłączeniu gierki, normalnie użytkowałem go jeszcze chwilkę i normalnie wyłączyłem, więc nie wiem czy to ma jakieś znaczenie. Ogólnie nie odpalam żadnych wymagających gier na kompie już od dawna i to był pierwszy raz.

Niebieska
komentarz
komentarz

Masz możliwość pożyczyć od kolegi jego zasilacz? Wygląda to jakby twój zasilacz nie wytrzymał pracy pod większym niż zazwyczaj obciążeniem, dał niestabilne napięcie i dostało się grafie albo gniazdu od grafy. 

Pshemo
komentarz
komentarz

Spróbuje załatwić jakiś zasilacz i przetestuję.

Jak mówisz o gnieździe grafy to masz na myśli PCI Experess x16 na płycie czy o kabel zasilający 6-pin podpięty pod grafę?

Dziwne jest to że moja grafa odpala na kumpla sprzęcie a stary Geforce odpala u mnie na tym samym gnieździe i na tych samych kablach zasilających. Jednak przy podłączonym starym GeForcie na czarnych polach monitora cały czas mam mrugające mroczki; nie wiem czy jest to powiązane czy możliwe że wina jest zbyt wysokiej ustawionej rozdzielczości.

Niebieska
komentarz
komentarz

Twoja starsza grafa ma mniejsze zapotrzebowanie na prąd a mroczki mogą być albo od rozdzielczości albo od gniazda. Chodziło mi o gniazdo PCI Express.

Pshemo
komentarz
komentarz

Hey

Wracam z informacją zwrotną. 

Podłączyłem pod kompa inny zasilacz 500W (markowy) i moja karta graficzna nadal nie odpala. Karta zastępcza GeForce na tym drugim zasilaczu startuje nadal.

 

Czy to świadczy że gniazdo PCI Express jest walnięte? Jest jakiś sposób żeby to sprawdzić i mieć pewność?

Wracając też do mojej karty graficznej, skoro działa na kompie kumpla to czy świadczy to o tym że została oszczędzona?

Ostatnia sprawa, czy jeżeli mój zasilacz spalił to gniazdo to czy raczej powinienem go uznać za niebezpieczny i wymienić na nowy tak czy siak? czy taka akcja mogła być całkowitym przypadkiem jednorazowym?

 

Masz jakieś pomysły bo już mnie frustracja bierze.

Pozdro.

Niebieska
komentarz
komentarz

Biorąc pod uwagę wiek zasilacza to warto go wymienić. Możesz się pobawić w instalację nowych sterowników. 

Pshemo
komentarz
komentarz

Instalację sterowników ? Mówimy tu o aktualizacji BIOSu czy sterowników grafiki? Jeżeli chodzi o grafikę to zawsze mam najnowsze.

BIOS póki co tylko resetowałem poprzez wyjęcie baterii na 30sek; nic nie pomogło.

Jestem w kropce.

Niebieska
komentarz
komentarz

Jak dla mnie to coś nie tak jest z gniazdem, ale może komuś jeszcze coś przyjdzie do głowy. 

politolog
komentarz
komentarz
5 godzin temu, Pshemo napisał:

Czy to świadczy że gniazdo PCI Express jest walnięte? Jest jakiś sposób żeby to sprawdzić i mieć pewność?

Jest również ścieżka PCI Express w procesorze.Był jeden przypadek na tym Forum, że karta graficzna nie działała przez ten ,,defekt w CPU,,.

 

Pshemo
komentarz
komentarz
55 minut temu, politolog napisał:

Jest również ścieżka PCI Express w procesorze.Był jeden przypadek na tym Forum, że karta graficzna nie działała przez ten ,,defekt w CPU,,.

 

Możesz rozszerzyć troszkę tą informację? Sugerujesz, że procesor może być jednak uszkodzony czy gniazdo procesora? 

Jeżeli jest to uszkodzony procesor to wstawiając innym jestem w stanie to sprawdzić. 

Jak mogę sprawdzić ew. wadliwość gniazda?

Mogeto
komentarz
komentarz

5 krótkich sygnałów oznacza błąd CPU i w takim wypadku najlepiej wyjąć procesor z gniazda i włożyć ponownie, rest biosu poprzez wyjęcie baterii na kilkanaście minut nie zaszkodzi

trzeba też sprawdzić czy procesor nie ma ukruszonych elementów od spodu oraz czy gniazdo płyty głównej nie ma wygiętych pinów

przed włączeniem kompa trzeba też upewnić się czy przewód zasilania procesora jest dobrze wpięty

spróbuj też włączyć komputer tylko z jednym modułem RAM wpiętym w DIMM1 

Pshemo
komentarz
komentarz

Wracam z dalszą informacją zwrotną:

- wyjęcie mojego procka i przeczyszczenie styków nic nie dało

- dopadłem jeszcze jedną kartę graficzną, identyczną z moją HD6950 i też nie działa

- zrobiłem aktualizację biosu i teraz o dziwo przy próbie startu z moją kartą dostaje 3 beepki biosu

- próbowałem rozruch kompa z pojedynczymi kośćmi RAM na wszystkie możliwe kombinacje (każda kość w każdym slocie) i nadal nic

 

Spróbuje skądś skombinować inny procesor pod swoje gniazdo bo już chyba nic innego mi nie zostało.

Chyba że ktoś ma jeszcze jakieś pomysły.

pokomp.pl
komentarz
komentarz

3 piknięcia w AMI to RAM

5 piknięć - CPU.

 

trochę dziwne, że po update biosu zmienił się beep code... zrób reset cmos na spokojnie, jeśli płyta ma dual bios spróbuj podnieść drugi bios.

Pshemo
komentarz
komentarz

Reset zrobiłem, nic nie pomógł. Zmiana ilości beepków też mnie zdziwiła. Jest tylko 1 bios.

Dalsze testy jakie zrobiłem:

- wsadziłem do swojego pudła procek kumpla i5-3570 i mimo że jest to ten sam socket to komp nie ruszył w ogóle. Startował i wyłączał się co 2-3 sekundy w nieskończoność.

- wsadziłem swój procek i5-2500K do kompa kumpla i u niego działał bez problemu

 

Jakaś paranoja.

Już nie mam pojęcia o co może chodzić. Po tych wszystkich testach wnioskuję raczej że płyta główna jest uszkodzona.

 

Ktoś ma jeszcze jakieś może pomysły/sugestie zanim oddam kompa do serwisu i zmniejszając budżet na wymianę części? :(

Niebieska
komentarz
komentarz

Ja bym na twoim miejscu spytała się ile wymiana części i naprawa by kosztowały bo może się okazać, że lepszą opcją będzie kupno nowego kompa niż inwestowanie w tego. 

Pshemo
komentarz
komentarz

Ciężko u mnie z płynnością finansową obecnie ze względu na pieniądzożerne dziecko które się chwilę temu pojawiło w domu.

Wymiana płyty głównej + zasilacza kosztowałaby mnie będzie 600-700zł.

Nowy komp to wydatek 3000-4000zł.

 

Kwestia ile w serwisie policzą mi za diagnozę tego bajzlu.

Niebieska
komentarz
komentarz

No i zapomniałeś dodać kosztów robocizny. Lepiej zrobisz kupując używaną płytę na allegro. 

Pshemo
komentarz
komentarz

Robocizna to po mojej stronie, sam sobie zmontuję wszystko. Kwestia tylko odpowiedniej diagnozy problemu. Nie chce się wpakować w zakup używanego sprzętu żeby później się okazało że to było coś innego :(

Niebieska
komentarz
komentarz

Możesz zrobić jedną rzecz samodzielnie, obejrzyj płytę pod kątem spuchniętych bądź wylanych kondensatorów. 

  • 2 tygodnie później...
Pshemo
komentarz
komentarz

Wracam z informacją zwrotną po świętach:

- byłem w serwisie i koleś stwierdził że uszkodzony jest chipset na płycie i trzeba ją wymienić; kupiłem nową płytę AsRock P69 Pro3 i okazuje się że na nowej płycie wszystko jest dokładnie tak samo jak na starej; czyli to nie wina płyty głównej :( (pieniądze w błoto bo zwrotów koleś nie chce uwzględnić bo płyta sprawna)

- pojechałem do kolesia żeby kupić nowy procek i7-2600K; zgodził się najpierw przeprowadzić test żeby sprawdzić czy komp ruszy z nowym prockiem no i oczywiście nic...

 

Podsumowując:

- płyta główna jest sprawna

- karta graficzna jest sprawna

- procesor sprawny

 

- ramy podejrzewam że są okay bo sprawdzałem każdą kość w każdym slocie. Ze starym GeForcem działa, a z moim Radkiem nie. Jedną dziwną rzecz teraz zobaczyłem w HWiNFO, mianowicie, że mam wpisaną maksymalną prędkość 667MHz co jest bardzo dziwne. Bo mam ramy DDR3 1333MHz.

 

- nie wiem co sądzić o zasilaczu, koleś w serwisie powiedział, że jest sprawny na pewno. Podłączał przy mnie do urządzenia mierzącego napięcia ale tak na prawdę zrobił to na jałowym biegu zasilacza.

 

Ogólnie dodam że obecnie siedzę na tej nowej płycie głównej ASRock P67 Pro3

Czy ktoś ma jakieś pomysły/porady jeszcze bo już powoli tracę nadzieję?

 

Niebieska
komentarz
komentarz

Masz możliwość podmiany pamięci RAM na inne? 

Pshemo
komentarz
komentarz

Nie bardzo ale po sylwestrze uderzę z pretensjami do tego serwisu, może koleś mi wmontuje dla testu inną. Myślisz że te dziwne taktowanie pamięci może mieć coś wspólnego z moją sprawą?

Niebieska
komentarz
komentarz

To taktowanie to chyba ok, bo to coś razy dwa trzeba pomnożyć i wyjdzie na to 1333. Co do zasilacza to (za przeproszeniem) do dupy takie sprawdzanie bez obciążenia. 

Bo to tak wygląda, że twój zasilacz nie daje udźwignąć bardziej prądożernej grafy. Chyba, że twoja druga połówka przeklęła twego kompa bo za dużo przy nim siedzisz ;)

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.