chris00 utworzono 23 września 2019 utworzono 23 września 2019 Witam. Mam dziwny i nietypowy problem z komputerem. Jestem posiadaczem starego komputera z 2003 roku z Windowsem XP, pamięcią RAM 512 GB, procesorem Intel Sempron o taktowaniu 1.6 GHz oraz dyskiem twardym 100 GB. Pewnego dnia postanowiłem wzmocnić swój komputer. Wymontowałem kość RAM 512 MB i zamontowałem dwie kości po 2 GB. Włączyłem komputer - działał świetnie. Następnego dnia włączam komputer - słyszę sygnały BIOS. Dwie sekundy sygnału, dwie sekundy ciszy. Dwie sekundy sygnału, dwie sekundy ciszy. I tak na okrągło, bez przerwy i nieskończenie. Co to mogło się stać że tak nagle znikąd komputer przestał działać? Czy opłaca się taki antyk zanosić do serwisu? Zależy mi ma tym by naprawić ten komputer bo od ponad 15 lat działa prawie bezawaryjnie a teraz pojawił się problem. Bardzo proszę o pomoc.
chris00 komentarz 23 września 2019 Autor komentarz 23 września 2019 3 godziny temu, Youki napisał: Model płyty głównej jeszcze podaj GIGABYTE GA - K8U
Rekomendowana odpowiedź Youki komentarz 25 września 2019 Rekomendowana odpowiedź komentarz 25 września 2019 Ta płyta obsługuje kostki max 1GB
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.