Pawęż utworzono 20 września 2019 utworzono 20 września 2019 Siema Wybaczcie, że tytuł nie jasno opisuje, co dolega mojemu pctowi, ale tyle tego jest że trudno to w jednym zdaniu napisać, a jestem dosyć zdesperowany. Na początku lipca zakupiłem od zera (nie licząc dysku twardego) komputer o takich podzespołach (wybierał kolega "informatyk", nie ja): Z początku wszystko dobrze, aż w połowie sierpnia, zacząłem mieć problem z jednym z monitorów. Zaczęły pojawiać się na ekranie takie ruchome, czerwone kropki, które przesuwały się wraz z ruchem obrazu. Moja karta graficzna ma 3 wyjścia DP oraz jedno HDMI. Z jednym DP był problem, lecz na innych działało dobrze. Po kilku godzinach jednak monitory zaczęły się odłączać bardzo często, że najmniejsze ruszenie kabla czy komputera rozłączał obraz, a na następny dzień już nic nie działało, monitory zachowywały się tak jakby nie były podłączone do komputera w ogóle.Wściekł uznałem, że musiała to być wina karty (a w zasadzie samych wejść, bo wiatraczki się kręciły i RGB też działało) i wymieniłem ją (co nie dość, że trwało 3 tygodnie to jeszcze musiałem dołożyć i kupić kartę z outletu, bo tej już nigdzie nie było). Karta przyszła w poniedziałek i wszystko dobrze, choć okazało się, że przejściówka do podłączenia monitora (z VGA na HDMI) uszkodziła się - jeden pin w złączu HDMI był przekrzywiony, a jednego nie było w ogóle. Stwierdziłem, że zakupiona przejściówka była zwyczajnie tania i słaba, dlatego się uszkodziła (26zł). Wczoraj, przy podłączaniu nowej klawiatury, jakimś cudem urwałem tą niebieską płytkę z jednego wyjścia USB, psując je: Po prostu wsadziłem normalnie usb, z jakiegoś powodu którego już nie pamiętam wyjąłem i została ta płytka w wejściu z kabla. Dziwne, ale trudno, bywa. Dzisiaj przyszła mi przejściówka z VGA na DP do drugiego monitora. Włączyłem kompa - wszystko działa. Podłączyłem monitor, - wszystko działa. Zrobiłem porządek z kablami (nie ruszałem komputera prawie w ogóle, nie mówiąc już o jego otwieraniu) i nagle padły mi 3 kolejne wejścia USB 3.0 z tyłu kompa: Z tych 4 to dolne lewe to jest to, które urwałem wczoraj, a trzy dookoła dzisiaj nagle padły, choć działały godzinę wcześniej. Z czego jak do jednego z tych wejść podłączyłem klawiaturę, to RGB działo, choć pisać nie mogłem, a po jakiś 10 sekundach jednak RGB padło (klawiatura oczywiście dalej działa, ale siedzę teraz na USB 2.0). Wszystkie wejścia, czy 2.0 i 3.0 z przodu kompa działają normalnie oraz dwa 2.0 i jedno 3.1 z tyłu też. O co chodzi? Czy mam aż takiego niefarta, że zakupiłem jednocześnie wadliwą płytę główną jak i kartę? Czy może to czegoś innego wina? Martwi mnie trochę ten zasilacz, gdyż podobno jego poprzednia wersja była zrobiona po taniości i zwarcia powodował czy coś. Bo tak szczerzę, to bez tych 4 USB jakoś tam przeżyję, ale zaczynam się zastanawiać, co jutro mi się uszkodzi.
Niebieska komentarz 20 września 2019 komentarz 20 września 2019 Wadliwa jest wiedza twojego kolegi informatyka -> zasilacz jaki Ci polecił jest z czarnej listy i właśnie pouśmiercał Ci trochę podzespołów w komputerze. Jak widać pierwsza poddała się karta graficzna, a teraz umiera plyta główna. 1
Pawęż komentarz 20 września 2019 Autor komentarz 20 września 2019 (edytowane) Wiem, że Modecome feel jest z czarnej listy, ale że Volcao to nigdzie takiej informacji nie znalazłem. Nawet jak teraz chwilę poszukałem to wszędzie info że są jednak polecane.
Niebieska komentarz 20 września 2019 komentarz 20 września 2019 A wiesz, że opinie są pisane w celu by ludzie chętniej kupowali sprzęt a nie po to by naprawdę doradzić?
Pawęż komentarz 20 września 2019 Autor komentarz 20 września 2019 Trochę nie rozumiem. Sprawdziłem chyba nawet kilkanaście "czarnych list" zasilaczy i o ile wersje Feel, Green i Premium widnieją w czarnych barwach, to zawsze Volcaon był rekomendowany. Mam rozumieć, że wszystkie te listy itd. są nierzetelne?
Niebieska komentarz 20 września 2019 komentarz 20 września 2019 Bardziej bym powiedziała, że nie zawsze uaktualniane. A wracając do twojego problemu, zawsze może się trafić felerny egzemplarz i jak widać, właśnie tak jest u Ciebie.
Pawęż komentarz 20 września 2019 Autor komentarz 20 września 2019 Czyli jesteś 100% pewny, że to zasilacz, tak? Bo wpierw piszesz, że ewidentnie ta seria jest kiepska, a teraz jakoś się z tego połowicznie wycofałeś. Jeśli tak, to czy warto spróbować zakupić jeszcze raz ten sam, czy może celować w coś innego.
Niebieska komentarz 20 września 2019 komentarz 20 września 2019 Jestem kobietą to tak po pierwsze. A po drugie nie mam zaufania do firmy MODECOME jeżeli chodzi o zasilacze.
Pawęż komentarz 20 września 2019 Autor komentarz 20 września 2019 Przepraszam za tą pomyłkę. Tak czy owak, wybór nowego zasilacza to tam pryszcz, ale chce usłyszeć pełną i konkretną odpowiedź: czy ów problemy to EWIDENTNIE wina zasilacza?
Mogeto komentarz 20 września 2019 komentarz 20 września 2019 software a hardware to co innego, nie każdy informatyk siedzi dobrze w temacie podzespołów komputerowych, co zresztą widać po Twoim zestawie komputerowym tak, Volcano jest lepszy od bomb zegarowych typu Feel, ale w tej samej kwocie można było wybrać lepszy zasilacz do tego dochodzi nieopłacalny procesor Ryzen 2600 w wersji X, gruby przerost formy nad treścią w postaci Dark Rocka 4 ( tak dobre i drogie chłodzenie w tym zestawie praktycznie nie ma nic do roboty, a swoje kosztowało ) , wybranie dysku SSD SU800 też nie zachwyca tutaj równie dobrze zasilacz i karta graficzna może być okej, a płyta główna powoli siada, stąd takie anomalie tego nie da się jednoznacznie stwierdzić na odległość, trzeba wszystko po kolei testować i sprawdzać skoro to jest świeży zestaw, to cały powinien polecieć na gwarancję i niech diagnozują, tylko jest mały problem bo uszkodziłeś mechanicznie płytę i to już zależy od serwisu czy przyczepi się do takiej drobnostki, czy ją zignoruje
Pawęż komentarz 21 września 2019 Autor komentarz 21 września 2019 Co powinienem zrobić, w takim razie? Oddać wszystko na gwarancji? Dać do serwisu? Czy jakoś samemu dojść do tego, co jest nie tak?
Niebieska komentarz 21 września 2019 komentarz 21 września 2019 Tak jak pisał Mogeto, oddaj wszystko na gwarancję.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.