x-kom hosting

Jaki zasilacz do Msi H310M PRO-VD do 250 zł

Przejdź do rekomendowanej odpowiedzi Autor: Kasper001 ,
Gość
utworzono
utworzono

Witam jaki zasilacz do:

Procesor: i3-8100

Ram: 8gb 2400 mhz

Karta graficzna: Msi 1070 gaming x 

Płyta główna Msi H310M PRO-VD

 

UnnamedPlayer
komentarz
komentarz

Jaki masz budżet na PSU?

Obudowa ATX?

Gość
komentarz
komentarz

Mniej więcej 250zł może być nawet używka obudowa tak atx

xczviiu
komentarz
komentarz
Cytuj

Mniej więcej 250zł może być nawet używka obudowa tak atx

Nie kupuj używek,lepiej nówkę.

Gość
komentarz
komentarz
13 minut temu, Komputer123 napisał:

Nie kupuj używek,lepiej nówkę.

To jakiego polecasz w tej cenie?

 

xczviiu
komentarz
komentarz

Poczekaj na wypowiedzi innych może oni dodadzą swoje trzy grosze ;)

  • Rekomendowana odpowiedź
Kasper001
komentarz
komentarz
Coolfon
komentarz
komentarz (edytowane)

https://www.komputronik.pl/product/458984/be-quiet-system-power-9-500w.html jest w promocji, przetwornica dc-dc, modularne kable. 

Porównanie vero do tego to jak Dacia przy Lexsusie. 

Idąc od dołu (minimalnego akceptowalnego) wg mnie wybór jest taki: bequiet system power 9 500w, spc supremo 550w seasonic focus 450w. 

  • Dziękuję 1
Kasper001
komentarz
komentarz (edytowane)
10 godzin temu, Coolfon napisał:

https://www.komputronik.pl/product/458984/be-quiet-system-power-9-500w.html jest w promocji, przetwornica dc-dc, modularne kable. 

Porównanie vero do tego to jak Dacia przy Lexsusie. 

Idąc od dołu (minimalnego akceptowalnego) wg mnie wybór jest taki: bequiet system power 9 500w, spc supremo 550w seasonic focus 450w. 

Co z tego że masz DC-DC jak głównym kondensatorem od tranzystora regulującego w tym zasilaczu jest najgorszej jakości Elite o nie wiadomo jakiej upływności dostosowany do 85 stopni. Stabilność napięć czy tętnienia nie są zasługą tylko i wyłącznie regulacji napięć ale również wielu innych czynników. I taki Vero L2 z niezależną regulacją napięć ale wszystkimi kondensatorami Teapo potrafi mieć do 80% obciążenia niższe tętnienia napięć xD I nie wiem gdzie ty tam modularne przewody widzisz. 

A sama obecność tego jednego Elite'a w bardzo mocny sposób może wpływac na żywotnośc zasilacza jeśli ten byłby dość mocno obciążany bo tak jak pisałem sam producent tego kondensatora nie określił dla niego parametru upływności (bo wiadomo elektrolit w kondensatorach elektrolitycznych też wiecznie nie może być), a i sam fakt że jest dostosowany tylko do pracy w 85 stopniach C, nie napawa optymizmem bo okolice tranzystora regulującego w tym zasilaczu mogą nagrzewać się w stresie nawet do 80-85 stopni, w połączeniu z mierną jakością tego kondensatora, naprawdę długiej, wieloletniej bezawaryjnej pracy to nie wróży. Szczególnie że jest to nowy zasilacz, bo co on tam chyba rok ma albo niewiele więcej, więc o wzroście awaryjności z czasem w jego przypadku dowiemy się za rok może dwa.

Coolfon
komentarz
komentarz

Sorry, faktycznie pomyliłem,  mam 2 bequiety - kable miałem przed oczami od pure powera, co wciąż nie zmienia faktu, że vero l2 jest gorszy. 

Jakiś dowód na to niższe tętnienie w postaci konkretnego testu, czy tylko kiedyś zasiane plotki?

Zobacz też jakie zabezpieczenia ma vero l2 i porównaj sobie z każdym innym od bc sp9 w górę - może zauważysz jakieś braki... kondensator jest do 85 stopni, co tyłka nie urywa, ale nie wpłynie na zwykłe użytkowanie. Jeśli by go ktoś dłużej używał w pomieszczeniu gdzie jest 45 stopni i brał ponad 400w - wtedy by to mogło mieć znaczenie. Wiadomo, że to jeden z tańszych zasilaczy, więc na czymś trzeba oszczędzać, ale na szczęście nie na zabezpieczeniach jak w vero - lepiej mieć kondensator do 85 stopni niż brak wszystkich standardowych zabezpieczeń. Jakość wykonania bc też niestety jest lepsza od spc jak i kontrola jakości. Dla mnie spc zaczyna się od supremo. 

Kasper001
komentarz
komentarz
11 godzin temu, Coolfon napisał:

Sorry, faktycznie pomyliłem,  mam 2 bequiety - kable miałem przed oczami od pure powera, co wciąż nie zmienia faktu, że vero l2 jest gorszy. 

Jakiś dowód na to niższe tętnienie w postaci konkretnego testu, czy tylko kiedyś zasiane plotki?

Zobacz też jakie zabezpieczenia ma vero l2 i porównaj sobie z każdym innym od bc sp9 w górę - może zauważysz jakieś braki... kondensator jest do 85 stopni, co tyłka nie urywa, ale nie wpłynie na zwykłe użytkowanie. Jeśli by go ktoś dłużej używał w pomieszczeniu gdzie jest 45 stopni i brał ponad 400w - wtedy by to mogło mieć znaczenie. Wiadomo, że to jeden z tańszych zasilaczy, więc na czymś trzeba oszczędzać, ale na szczęście nie na zabezpieczeniach jak w vero - lepiej mieć kondensator do 85 stopni niż brak wszystkich standardowych zabezpieczeń. Jakość wykonania bc też niestety jest lepsza od spc jak i kontrola jakości. Dla mnie spc zaczyna się od supremo. 

Niektóre standardowe zabezpieczenia mogą pełnić kilka funkcji tak jak np. OPP może pełnić funkcje OCP, jak i zarówno SCP. Bo są to zabezpieczenia bardzo zbliżone w sposobie działania. Oczywiście że ten Elite nie wpłynie w znaczącym stopniu na użytkowanie dla zwykłego zjadacza chleba, ale wiele razy na stronie Elite'a szukałem informacji na temat tego kondensatora, i ni chu chu, nic nie mogłem znaleźć. Nawet nie wiem czy mają jaki kolwiek kondensator elektrolityczny o tej pojemności wymieniony właśnie na swojej stronie. O czym to może świadczyć? Przede wszystkim nie może to świadczyć o jakości. No i co w zwiazku z tym że tylko jeden kondensator jest lichy a reszta to przeciez Teapo. Właśnie o to chodzi że elektronika to zbiór naczyń połączonych, i nie da się tu jednej kwestii pójść na całość a w innej kwestii odstawić manianę bo przecież się wyrówna bardzo dobre rozwiązanie jakim jest przetwornica DC-DC z niewątpliwie gównianym rozwiazaniem jakim jest ten GŁÓWNY kondensator, czyli ten który jest największy, spełnia najważniejszą rolę, bo to na niego idzie największe obciązenie przy starcie zasilacza. I też prawdą jest że użytkownik nie odczuje różnicy 20-30mV w stabilności napięć, bo nawet nie będzie wiedział o co chodzi. Natomiast odczuje np. skróconą żywotnosć związaną z eksploatacją elektroniki,w  tym przypadku z parowaniem elektrolitu. I przez to nawiazywałem o parametrach które nie są wymienione przez producenta, ponieważ kondensator może w teorii spełniać normy, związane z eksploatacją w określonej temperaturze, ale fakty są takie że bez jasnych informacji nie jesteśmy w stanie określić ile taki zasilacz pożyje z takim kondensatorem nawet w niższych temperaturach. I pisze ci to czynny pracujący elektronik. A co do jakosci wykonania i kontroli jakosci, to za nią nie odpowiada BQ a CWT lub w pierwszych rewizjach System Power'a 9 HEC, bo BQ nie ma własnych fabryk, tylko zleca produkcję innym podmiotom wykorzystując niekiedy również ich konstrukcje odpowiednio je modyfikując bądź nie, bo na tej samej platformie pod zasilacze w fabrykach CWT produkowane są również zasilacze Cougar'a już nawet nie pamiętam jakiej serii, wiem jedyne że od System Powerów różniły się tylko Kondensatorami. A no i na koniec dodam że dość dziwnym jest posiadanie w zasilaczu przetwornicy DC-DC przy jednoczesnym certyfikacie Bronze. Jasne certyfikat o niczym nie świadczy... poza sprawnością, tak więc dość dziwna sytuacja, szczególnie że to DC-DC jest na obydwóch liniach 5 jak i 3.3V czyli jest to pełne DC-DC a nie tak jak niektórzy producenci chwalą sie posiadaniem przetwornicy DC-DC... ale tylko na jednej linii zasilania. 

 

  • Dobra wypowiedź 1
Coolfon
komentarz
komentarz

Sorki, ale delikatnie jestem dziś dziabnięty, więc warto z rezerwą mnie traktować! 

Super, że możemy to skonfrontować - zabezpieczenia mogą pełnić kilka funkcji - ale kombi gra i trombi. To jak opony wielosezonowych ani na lato ani na zimę. Pamiętaj, że mówimy o tanim zasilaczu... jeżeli zabezpieczenia są zbliżone, to czemu w normalnych zasilaczach są oddzielne? Czasem nawet nie są, tylko jeżeli zabezpieczenia pełnią kilka funkcji, to producenci ich nie pomijają w specyfikacji - nie ma znaczenia dla użytkownika technologia, tylko przed czym go zabezpiecza. Jeżeli więc ktoś tego nie poda, to nie ma znaczenia czy oddzielne zabezpieczenie, czy pełni kilka funkcji - po prostu tego producent nie jest w stanie zagwarantować. 

Teraz najważniejsze - kontrola jakości - to jest główny wyznacznik dzisiejszej elektroniki. Solidne marki przywiązują do tego wagę - dlaczego? Bo większość elektroniki jest z Chin. Największe brandy, nawet apple opiera się na wschodzie. Co Chińczykom zlecisz, to oni to zrobią... jeżeli projekt jest Twój, ale taniej jest wyprodukować w Chinach, to zlecisz i musisz dopilnować, żeby było to co zamówiłeś - czyli kontrola jakości. Spc oczywiście też w Polsce nie produkuje. Ta sama fabryka wyprodukuje badziew, jeśli taki im zlecisz, ale zrobią również najlepszy produkt w danej kategorii, bo nie linia technologiczna ich ogranicza, tylko zlecenie i kontrola jakości. Jeżeli kontrola jakości odbywa się w Chinach - to jest prowadzona przez zleceniodawców  - be quiet, nie chińską fabrykę. 

Te parowania elektrolitu - może sprawdź jeszcze wpływy faz księżyca?  Konkretnie jakie parowanie i w jakim czasie? 

 

Kasper001
komentarz
komentarz
Dnia 31.08.2019 o 01:23, Coolfon napisał:

Sorki, ale delikatnie jestem dziś dziabnięty, więc warto z rezerwą mnie traktować! 

Super, że możemy to skonfrontować - zabezpieczenia mogą pełnić kilka funkcji - ale kombi gra i trombi. To jak opony wielosezonowych ani na lato ani na zimę. Pamiętaj, że mówimy o tanim zasilaczu... jeżeli zabezpieczenia są zbliżone, to czemu w normalnych zasilaczach są oddzielne? Czasem nawet nie są, tylko jeżeli zabezpieczenia pełnią kilka funkcji, to producenci ich nie pomijają w specyfikacji - nie ma znaczenia dla użytkownika technologia, tylko przed czym go zabezpiecza. Jeżeli więc ktoś tego nie poda, to nie ma znaczenia czy oddzielne zabezpieczenie, czy pełni kilka funkcji - po prostu tego producent nie jest w stanie zagwarantować. 

Teraz najważniejsze - kontrola jakości - to jest główny wyznacznik dzisiejszej elektroniki. Solidne marki przywiązują do tego wagę - dlaczego? Bo większość elektroniki jest z Chin. Największe brandy, nawet apple opiera się na wschodzie. Co Chińczykom zlecisz, to oni to zrobią... jeżeli projekt jest Twój, ale taniej jest wyprodukować w Chinach, to zlecisz i musisz dopilnować, żeby było to co zamówiłeś - czyli kontrola jakości. Spc oczywiście też w Polsce nie produkuje. Ta sama fabryka wyprodukuje badziew, jeśli taki im zlecisz, ale zrobią również najlepszy produkt w danej kategorii, bo nie linia technologiczna ich ogranicza, tylko zlecenie i kontrola jakości. Jeżeli kontrola jakości odbywa się w Chinach - to jest prowadzona przez zleceniodawców  - be quiet, nie chińską fabrykę. 

Te parowania elektrolitu - może sprawdź jeszcze wpływy faz księżyca?  Konkretnie jakie parowanie i w jakim czasie? 

 

Sorry że temat odświeżam ale dawno mnie tu nie było ;) Co do zabezpieczeń, zabezpieczenia które wymieniłem to zabezpieczenie przeciw przeciążeniowe, nadprądowe i przeciw zwarciowe. W każdym z nich chodzi o zwiększony przepływ prądu którego zasilacz po prostu może nie wytrzymać. Im wyższe obciążenie tym wyższy prąd, czyli działa zabezpieczenie przeciw przeciążeniowe. Zabezpieczenie nadprądowe działa w tedy kiedy płynie zbyt wysoki prąd... czyli również rolę zabezpieczenia nadprądowego może pełnić zabezpieczenie przeciw przeciążeniowe bo sposób wykrycia nieprawidłowości jest dokładnie taki sam. Aby zrozumieć jak działa zabezpieczenie przeciw zwarciowe wystarczy wiedzieć czym jest zwarcie i co się w związku z nim dzieje. W przypadku wystąpienia zwarcia płynie najwyższy możliwy prąd przez zwarty obwód. Czyli jakie zabezpieczenie działa? Taki które chroni przed zbyt wysokim przepływem prądu xD To że ktoś to inaczej nazwie nie oznacza że któremuś zasilaczowi brakuje jakiś zabezpieczeń. A System Power 9 btw. z tego co mi się zdaje również ma pewne braki w zabezpieczeniach, bo chyba nie ma zabezpieczenia od prądów udarowych jak i od zbyt niskiego napięcia, choć tego ostatniego nie jestem pewien ;) Myślisz że to Be Quiet testuje wszystkie swoje zasilacze szczególnie te niższych serii, i że nie zleca tego CWT lub HEC? xD A co do elektrolitu, myślisz że kondensatory wiecznie utrzymują swoje parametry? Większość kondensatorów elektrolitycznych Chińskiej produkcji, od firm z mieszaną reputacją, robionych jest z "jakąś tam" tolerancją i zazwyczaj są to okolice parametrów znamionowych niekiedy nieco mniej, ale ciągle w ryzach tolerancji. Tylko problem jest taki że kondensatory wraz z czasem pracy oraz temperaturą pracy, pogarszają swoje parametry w tym najważniejszy czyli pojemność, a niekiedy nawet całkowicie elektrolit w nich zawarty wysycha. I jest to cos przed czym nie da się uciec ale można temu przeciwdziałać stawiając na lepsze marki kondensatorów. Swego czasu bardzo dobrą robotę robiły Polskie firmy (dobre 30-40 lat temu) produkujące kondensatory, ponieważ te do dziś potrafią trzymać swoje parametry znamionowe. Trzeba sobie wyobrazić z jakim zapasem pojemności były robione, bo warte nadmienienia jest że jeśli pojemność kondensatora jest wyższa (w przypadku starych Polskich kondensatorów musiała być zdecydowanie wyższa) to de facto nic się nie dzieje, ot dostajemy dodatkowe mikro Farady, natomiast niższe pojemności już sprawiają problemy. Tak więc podsumowując, mówienie o jakości wykonania, jest takie srednie, w momencie gdy producent decyduje się w bardzo ważnym segmencie zasilacza, umieszczać największy szrot :V  

Coolfon
komentarz
komentarz

Kontrola jakości nie może być zlecana chińskiej fabryce, bo to już nie byłaby kontrola jakości. Zlecanie dodatkowych badań, porównań i testów właśnie producentom jest spotykane i to nie rzadko, ale to nie ma kompletnie nic wspólnego z kontrolą jakości, którą często są nazywane „testy” w fabryce. Drobna rzecz - ale w fabryce mają przestrzegać zaleceń producenta, a kontrolę jakości produktu określają normy. Oczywiście kondensatory mogli wsadzić lepsze, ale zasilacz jest najtańszy z bc. Każdy element był testowany przed umieszczeniem go w projekcie, więc i temperatura 85 stopni nie może mieć dla niego znaczenia i parowania nie będą mieć wpływu, bo jedno, że trzech lat by nie wytrzymał, co jeszcze nie jest najgorsze, ale dwa, że solidna marka nie może pozwolić sobie na umieszczenie elementu z góry skazanego na przedwczesną smierć, bo taka rysa na wizerunku firmy potrafi ją wykończyć. może ktoś już sprawdził po jakim czasie i czy w ogóle wyparują te kondensatory i wiadomo czy to 5 czy 10 lat, a może wcale...

jeżeli w vero l2 działają wszystkie zabezpieczenia, to czemu producent miałby ich nie uwzględniać?  Skoro bc musi oszczędzać na zasilaczu, to SPc również. Dodatkowo można znaleźć efekty awarii vero l2, s bc sp9 nie - i nie chodzi o piszczące cewki. Na bodajże pcformat koleś opisał utratę dysku. 

Kasper001
komentarz
komentarz
3 godziny temu, Coolfon napisał:

Kontrola jakości nie może być zlecana chińskiej fabryce, bo to już nie byłaby kontrola jakości. Zlecanie dodatkowych badań, porównań i testów właśnie producentom jest spotykane i to nie rzadko, ale to nie ma kompletnie nic wspólnego z kontrolą jakości, którą często są nazywane „testy” w fabryce. Drobna rzecz - ale w fabryce mają przestrzegać zaleceń producenta, a kontrolę jakości produktu określają normy. Oczywiście kondensatory mogli wsadzić lepsze, ale zasilacz jest najtańszy z bc. Każdy element był testowany przed umieszczeniem go w projekcie, więc i temperatura 85 stopni nie może mieć dla niego znaczenia i parowania nie będą mieć wpływu, bo jedno, że trzech lat by nie wytrzymał, co jeszcze nie jest najgorsze, ale dwa, że solidna marka nie może pozwolić sobie na umieszczenie elementu z góry skazanego na przedwczesną smierć, bo taka rysa na wizerunku firmy potrafi ją wykończyć. może ktoś już sprawdził po jakim czasie i czy w ogóle wyparują te kondensatory i wiadomo czy to 5 czy 10 lat, a może wcale...

jeżeli w vero l2 działają wszystkie zabezpieczenia, to czemu producent miałby ich nie uwzględniać?  Skoro bc musi oszczędzać na zasilaczu, to SPc również. Dodatkowo można znaleźć efekty awarii vero l2, s bc sp9 nie - i nie chodzi o piszczące cewki. Na bodajże pcformat koleś opisał utratę dysku. 

Może dlatego że ten zasilacz ma rok? I niezależnie gdzie produkowałbyś zasilacz nie ustrzeżesz się przed wadliwymi sztukami, przechodzącymi nawet testy obciążeniowe bo niekiedy problem może być bardziej złożony. Szczególnie biorąc pod uwagę samą skalę sprzedaży ponieważ System Power do najpopularniejszych nie należy, natomiast Vero a i owszem, przynajmniej gdy tyczy się to naszego rynku. I polecam dla lepszego poglądu w sytuacji porównać opinie na temat tych zasilaczy w niemieckim amazonie (dla be quiet'a), oraz Polskich morelach czy x-kom'ie (dla vero) ;) A testów tego System Powera jak na lekarstwo ;) I tak jak pisałem na temat tego kondensatora NIE MA ŻADNYCH informacji od producenta, i ty podchodzisz, do tego z nastawieniem, że przecież nic słabego by tam nie wsadzili, ale ja posiadając samą informację że producent tego kondensatora do najpewniejszych nie należy (a nawet jest jednym z gorszych producentów), i przy okazji nie udziela żadnych informacji na ten temat, nie mam żadnych przeciw wskazań do tego by twierdzić że właśnie odwalili maniane. Z kolei gdy mowa o zabezpieczeniach, to że jeden producent jedno i to samo zabezpieczenie nazwie na trzy różne sposoby, nie oznacza że robi to jakąś różnicę w jakości zabezpieczeń xD Do tego wystarczy podstawowa wiedza z tematu elektroniki, by wiedzieć na jakiej zasadzie te zabezpieczenia działają, i nie zależnie czy wywoła awarię zwarcie, czy zbyt duże obciążenie, to efekt będzie taki sam. 

 

xczviiu
komentarz
komentarz

Ale tu się debata tworzy :D

Coolfon
komentarz
komentarz

Już nie mam siły w tym temacie - po raz ostatni - jeśli zabezpieczenia zadziałają na 100%, to producent zapomniał o tak dość istotnym fakcie wspomnieć? Czy może jednak testowali to 100 razy i raz nie zadziałało? 

rafalluz
komentarz
komentarz
Quote

jeżeli w vero l2 działają wszystkie zabezpieczenia, to czemu producent miałby ich nie uwzględniać?


 

Quote

jeżeli zabezpieczenia pełnią kilka funkcji, to producenci ich nie pomijają w specyfikacji


Jacy producenci?

Mnożenie sytuacji, w których działa dane zabezpieczenie, jako inne zabezpieczenia, których fizycznie nie ma, jest niepoprawne i stanowi wprowadzający w błąd marketing.

Przykład:

Układ zabezpieczający w zasilaczu nie obsługuje OCP dla linii +12V. Jednakże jako że cała moc zasilacza może być oddana z linii +12V, w sytuacji przeciążenia linii +12V i tak włącza się OPP. Czy poprawnym jest w takiej sytuacji pisać, że zasilacz posiada OCP na linii +12V? Nie! Wypisuje się tyle, ile fizycznie jest w zasilaczu, chyba że chce się wprowadzić nieświadomych klientów w błąd (a że tak robi sporo firm to inna sprawa).

  • Dobra wypowiedź 1

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.