x-kom hosting

Średnia żywotność laptopa (po jakim czasie do wymiany?)

Anawa
utworzono
utworzono

Cześć!

 

1) Chciałbym poruszyć kwestię żywotności laptopów, tj. po jakim czasie od zakupu dany laptop nadaje się do wymiany? Czy można określić średnią żywotność laptopa na np. 5, 6 czy 7 lat? Czy może czas ten jest znacznie krótszy, jeżeli brać pod uwagę, by laptop gwarantował odpowiedni poziom pracy (w rozumieniu współpracy z najnowszą wersją oprogramowania)? Czy żywotność laptopa można przedłużyć poprzez wymianę niektórych podzespołów albo w inny sposób? Czy może - w przypadku bardzo starych laptopów - gra nie jest warta świeczki i lepiej zainwestować w nowy model?

 

2) Inna kwestia - może ktoś jest w branży i się orientuje - jaki jest czas trwania leasingu laptopów branych przez firmy? Bo w ten sposób też można patrzeć na kwestię "trwałości" laptopów.

 

3) Nawiązując do pkt 1 - jak to wygląda w przypadku Waszych laptopów? Po jakim czasie wymieniacie laptop? (pomijając sytuację, w której wymiana jest spowodowana nienaprawialnymi uszkodzeniami)

 

Pozdrowienia

Niebieska
komentarz
komentarz

ad1) To chyba zależy od okresu kiedy dany sprzęt został wyprodukowany. Starsze sprzęty lepiej się trzymają niż aktualne, są dłużej żywotne, bezawaryjne [w sensie części, nie mówię o uszkodzeniu systemu]. Aktualnie to chyba jak laptop ma 5-6 lat to już klasyfikowany jako stary, nowe gry na nim nie pójdą i bardziej wymagające programy.

ad3) Ja mam trzy leptopy:

- Lenovo 3000 N200 - ma już ponad 13 lat i jak na swój wiek dobrze się trzyma, dysk jest bez uszkodzeń, system ma od nowości nie zmieniany, zgodnie z wiekiem potrzebuje więcej czasu na włączenie się

- Lenovo Z50-70 - on ma 4 lata i prawdę mówiąc nie jestem pewna czy dożyje wieku swojego poprzednika, już teraz ma problemy z bluetooth, ma też problemy z nagłym wyłączaniem się

- Lenovo G40-30 - ten ma prawie 4 lata i specjalnie nie szwankuje, myślę, że może pożyć dłużej niż poprzednik

 

Nowego laptopa kupiłam bo na moim starym z XP już nie chciały chodzić nowsze programy, inne jak np chrome nie chciały się aktualizować a niektóre strony nie wgrywały się. 

 

  • Dobra wypowiedź 1
anioł2009
komentarz
komentarz

Średnio zmieniam laptopy co 2-3 lata. Mój obecny z sygnatury ma już 23 miesiące...Niedługo pomyślę o czymś nowym lub mini stacjonarce. Jednak ograniczenia energetyczno-temperaturowe dają się czasem we znaki w laptopach.

Najtrwalszy laptop jaki miałem to Clevo i obecny Asus... Zero zwiech, bluescreenów czy innych.. no ale ja przerabiam swoje lapki, a szczególnie układy chłodzenia ( dolotu powietrza hehe ).

  • Dobra wypowiedź 1
  • 5 miesięcy później...
Marrgo
komentarz
komentarz

Miałam dotychczas dwa laptopy. Żaden z nich nie zaliczył upadku, zalania, uderzeń, ani innych wypadków. Pierwszy przeżył niecałe 4 lata, drugi ma obecnie ponad 9 lat, i jeszcze jako tako dycha. Pierwszy to ASUS A6F-AP021. Kupiony nowy w 2006 w grudniu. Po trzech latach spokojnego użytkowania padł mu chipset grafiki, którego nie dało się nijak nabyć i wymienić, przez co laptop od tego momentu musiał być używany z zewnętrznym monitorem, bo przestało działać podświetlenie ekranu. Po niespełna czterech latach w 2010 w sierpniu całkowicie odmówił współpracy. Wtedy nabyłam drugi (nowy) laptop - DELL Vostro 3300. Działa do dziś (to już 9 lat i 6 miesięcy), ale nie bez problemów. Po trzech latach DELL był już niewystarczająco wydajny. Żeby go przyspieszyć w 2014 roku zwiększyłam RAM z 4GB do 8GB. Zwiększyłam też dysk z 320GB do 1000GB. Przez dwa lata hulał sprawnie, po czym zwolnił i obecnie słabo daje sobie radę. Sam Firefox potrafi go mocno zamulić przy zaledwie kilku otwartych kartach, i antywirusie działającym w tle (360 Total Security). W 2014 roku przestał działać akumulator. Około 2015 roku doszły dwie dziwne usterki. Jedna objawia się tym że po podłączeniu słuchawek do gniazda jack, dźwięk wydobywa się jednocześnie ze słuchawek i głośników laptopa, i nie ma na to żadnej rady. Drugi mankament to losowy brak reakcji na przycisk zasilania, oraz samoczynne włączanie się laptopa po podłączeniu do zasilania: / Takie psikusy. Kolejnym mankamentem  jest to że ekran mocno wypalił się przez lata użytkowania, i jego obecna jasność jeść uciążliwie słaba przy świetle dziennym. Od 2018 roku szwankuje grafika (wbudowana GeForce 310M). Próby naprawcze nie dają trwałego rezultatu. A po kolejnych aktualizacjach Windows 7 jest coraz gorzej. Nie wiem czy nie jest to wina Microsoftu, czy może jakiegoś niewykrytego robala : / Do 2017 roku używałam Avasta. Potem przerzuciłam się na 360 Total Security. Regularnie używam też Malwarebytes oraz CCleaner. Procesor Intel i5 450M i 8GB RAMu to nie demon, ale powinien spokojnie hulać na prostych aplikacjach, tymczasem momentami tak zamula, że chyba muszę się z nim pożegnać : /

Niebieska
komentarz
komentarz

Napisz wątek o tym, spróbujemy go przyspieszyć. 

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.