CursedByZen utworzono 12 sierpnia 2019 utworzono 12 sierpnia 2019 (edytowane) Witajcie drodzy forumowicze, właśnie jestem w trakcie zwrotu już trzeciego monitora w przeciągu 40~ dni, głownie z powodu masy niedoróbek, wad, czy martwych pikseli, itp. owych urządzeń. Nie jestem specjalnie wymagający, chciałem kupić raczej tańszy monitor 2K, 32 cale, 144hz, głownie do grania, czasami oglądania filmów, no i oczywiście przeglądania internetu, aczkolwiek, chyba mam ogromnego pecha, albo po prostu większość produkowanych dziś monitorów w tym przedziale cenowym to tak potocznie zwana "lipa", a może to wina sklepu, lub po prostu wymagam zbyt wiele od monitora za 1500zł~? Pierwszy był Samsung LC32JG50QQUXEN w sklepie stacjonarnym, ale ostatecznie nawet go nie kupiłem, bo wszystkie 6 egzemplarzy, które był dostępne, miały przynajmniej po 2 martwe piksele. Postanowiłem więc kupić model innego producenta o podobnych parametrach na pewnej "morelowej" stronie, wybór padł na Acer ED323QURAbidpx. Pierwszy egzemplarz - masa martwych pikseli, grubo ponad 5, wymiana na nowy egzemplarz, znowu martwe piksele + bardzo nierówno różowo-pomarańczowa biel na całym monitorze. Poprosiłem o zwrot pieniędzy, po czym kupiłem AOC CQ32G1, po włączeniu go od razu odpaliłem PUBG i zauważyłem, że trawa miejscami jest mocno różowa, gdzie indziej niebieska. W trakcie gry dał się we znaki także martwy piksel praktycznie na środku matrycy, ale to co ujrzałem na czarnym tle lekko mnie zszokowało, czerń na tym egzemplarzu wszędzie miała mocno widoczne pomarańczowo - niebiesko - fioletowe plamy, jakby pod matrycą była by rozlana tęcza... Było to też widoczne na tle innych kolorów, nawet na ruchomym obrazie dało się to dostrzec bez problemu. Oprócz kolorowych plam, miał on też spory problem z "backlight bleedingiem", więc go spakowałem, zgłosiłem chęć zwrotu i jutro zabiera go kurier. Rozumiem, że dla większości producentów kilka martwych / zaciętych pikseli i lekki "backlight bleed" nie jest usterką, ale czy można w dzisiejszych czasach kupić nowy monitor, który nie będzie posiadał takich baboli? Czy jestem skazany na martwe piksele, zdewastowane kolory itp? Dlaczego moje monitory i telewizory kupione 5-10 lat temu nie miały i nadal nie mają takich problemów? Macie jakiś sprawdzony sposób na kupno monitora? Polecicie jakiś sklep, który sprawdzi monitor przed wysyłką, oraz ewentualnie gładko i szybko załatwi wymianę no nowy egzemplarz? Bo pewnemu owocowemu sklepowi zajmuje to blisko 2 tygodnie...
Youki komentarz 13 sierpnia 2019 komentarz 13 sierpnia 2019 18 godzin temu, CursedByZen napisał: a może to wina sklepu, lub po prostu wymagam zbyt wiele od monitora za 1500zł~? Cena nie ma większego znaczenia w tym przypadku, wszystko to kwestia jak się trafi, szczególnie jeśli mowa o BLB, niestety
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.