mostu utworzono 11 lipca 2019 utworzono 11 lipca 2019 Witam, od jakiegoś czasu miałem problemy spowodowane zawieszaniem się komputera. Nigdy nie zwracałem zbytnio uwagi na temperatury, ale wczoraj podczas próby zdiagnozowania problemu zauważyłem, że temperatura procesora i płyty głównej osiąga powyżej 90 stopni Celsjusza. Dziś oddałem komputer do serwisu, gdzie został zdiagnozowany i powiedziano mi, że jest problem z procesorem i z tego co dobrze zrozumiałem to ta blaszka u góry nie styka/odkleiła się od rdzeni i stąd te temperatury. Powiedziano mi, żebym oddał procesor na gwarancję. Kupiłem go w Proline. Spakowałem go do oryginalnego pudełka(piny nie są powyginane) i zaniosłem do punktu Proline, gdzie przyjęto moją reklamację i muszę teraz czekać miesiąc. Tu nasuwa się moje pytanie - czy tego typu wada może zostać rozpatrzona negatywnie? Jak na moje, nie jest to uszkodzenie, którego mogłem dokonać poprzez niewłaściwą eksploatację.
politolog komentarz 12 lipca 2019 komentarz 12 lipca 2019 Dnia 11.07.2019 o 17:24, mostu napisał: gdzie przyjęto moją reklamację i muszę teraz czekać miesiąc. Tu nasuwa się moje pytanie - czy tego typu wada może zostać rozpatrzona negatywnie? Te modele Ryzenów są ,,dość wadliwe,,.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.