niko1326 utworzono 30 kwietnia 2019 utworzono 30 kwietnia 2019 (edytowane) Ostatnio zakupiłem używany zasilacz dark power pro 11 (1000W) od be quite. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy po otrzymaniu przesyłki to to, że nie zauważyłem tam kabla zasilającego. Podłączyłem zasilacz do komputera, wszystko popodpinałem. I wykorzystałem swój kabel zasilający. I po przełączeniu przełącznika ledy RGB w płycie główniej włączyły się na 0,5s i zgasły. Gdy powoli przełącza się wyłącznik z pozycji "I" do "0" to w zasilaczu pulsuje tranzystor. Oczywiście skontaktowałem się ze sprzedawcą i powiadomiłem go o braku w zamówieniu i poprosiłem o dosłanie kabla zasilającego. Zastanawiam się czy użycie nieoryginalnego kabla zasilającego może być powodem nie działania zasilacza?
lukasin komentarz 30 kwietnia 2019 komentarz 30 kwietnia 2019 Jeśli kabel którego użyłeś nie jest fizycznie uszkodzony to nie
movemint yeet komentarz 4 maja 2019 komentarz 4 maja 2019 Sprawdzałeś, czy wszystko działa przed zamówieniem od sprzedawcy? Jest wiele oszustów sprzedających niedziałające zasilacze, procesory itd. Prawdopodobnie zasilacz mógł być uszkodzony przed wysłaniem. Nigdy nie kupiłem nic używanego, ponieważ nie ufam ludziom. Jeśli jednak ufasz sprzedawcy, może to być wina kuriera.
niko1326 komentarz 4 maja 2019 Autor komentarz 4 maja 2019 Sprawdziłem zasilacz w innym PC i działa bez zarzutów. Zamykam temat.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.