x-kom hosting

Jakość produktów firmy Lenovo - czy warto

PogromcaGimbosow
utworzono
utworzono

Planuję zakup laptopa używanego (poleasingowy). Czy jest sens ufać firmie Lenovo co do jakości ich produktów - dawno dawno temu im ufałem ale obecnie słyszałem negatywne opinie.

Póki co wybrałem - raczej po firmie oraz wizualnie model:

 

Lenovo ThinkPad T420

 

Jednak.. nie wiem czy nie zdecydować się na odpowiednik innej firmy (Dell bądź HP) - oczywiście o zbliżonych parametrach technicznych (CPU/RAM).

 

Mocno zastanawia mnie na przykład wytrzmyałość elementów z których wykonane są zawiasy ekranu.

anioł2009
komentarz
komentarz

O thinkpada się nie martw mimo że to lenovo :) Akurat ta seria jest wytrzymała i sprawdza się jeśli ktoś szuka po leasingowca do celów innych niż gry.

Tylko trzeba nabyć sprzęt z zaufanego źródła, najlepiej z jakąś gwarancją :)

PogromcaGimbosow
komentarz
komentarz

Gwarancja owszem jest - co prawda tylko 12 mc, ale zawsze coś. Tylko, że... zakadam, że kwestie uszkodzeń mechanicznych - a więc zawiasy ona nie obejmuje.

A co do ThinkPad'a - no właśnie dlatego tak mi się dawniej podobało Lenovo. 

Co do Dell'a to mam raczej kiepskie zdanie - aczkolwiek to też zależy od serii. Zresztą jak przy każdym producencie.

Dawniej byłem informatykiem porzez pare lat w firmie która miała laptopy właśnie firmy Dell. Lawinowo psuł sie albo zawiasy albo przyciski od touch-pad'a. Pomijam już kwestie wykonania obudowy z plastyku zamiast czegokolwiek innego. To już jest zresztą kwestia konkretnej serii i konkretnego modelu - a za to się dopłaca.

 

Ten laptop ma być głównie do domu / filmów / www oraz ... raz na ruski rok do ciut cięższych kwestii typu programowanie (JavaEE / backend). 

Zdaje sobie sprawę, że procesor typu i5-2520M to demon szybkości nie jest. Jednak tak jak mówię back-end to tylko kwestia 1-2 dni w ciągu roku. Więc może da radę przeboleć.

Kasper001
komentarz
komentarz

56371105_260668058146095_8851352041373564928_n.thumb.jpg.a3c721adbfcbe6183c064f600c5f76ab.jpgTak apropo Lenovo xD Miałem to kiedyś wrzucić na forum ale zapomniałem. Takie cwaniaki :D nawet jeśli w laptopie masz dGPU to integra w procesorze się grzeje i z czasem pada procesor dlatego że integra miała dziurę na radiatorze xD oczywiście tak jak Panowie piszą, zależy od serii, ale ja Thinkpady szanowałem jako markę IBM a teraz nawet one wydaje mi się ze zeszły na psy. Co do tego jaki to dokładnie laptop, to nie pamiętam dokładnie modelu, bo zdjęcie już ma kilka miesięcy, ale nie jestem pewien czy to jakaś Yoga nie była ale głowy uciąć sobie nie dam :V 

PogromcaGimbosow
komentarz
komentarz

Noo, z HP pavilon d9000 (lub jakoś podobnie) było tak, że seria miała fabrycznie zły lut między kartą graficzną a płytą główną (bądź procesorem - nie pamiętam dokładnie). Naprawa laptopa kosztowała łącznie >700zł.

Robert Szkocki
komentarz
komentarz
10 godzin temu, Kasper001 napisał:

56371105_260668058146095_8851352041373564928_n.thumb.jpg.a3c721adbfcbe6183c064f600c5f76ab.jpgTak apropo Lenovo xD Miałem to kiedyś wrzucić na forum ale zapomniałem. Takie cwaniaki :D nawet jeśli w laptopie masz dGPU to integra w procesorze się grzeje i z czasem pada procesor dlatego że integra miała dziurę na radiatorze xD oczywiście tak jak Panowie piszą, zależy od serii, ale ja Thinkpady szanowałem jako markę IBM a teraz nawet one wydaje mi się ze zeszły na psy. Co do tego jaki to dokładnie laptop, to nie pamiętam dokładnie modelu, bo zdjęcie już ma kilka miesięcy, ale nie jestem pewien czy to jakaś Yoga nie była ale głowy uciąć sobie nie dam :V 

Porównywanie "jakiejś Yogi", z ThinkPadem, to grube nieporozumienie... Coś jak jakiś VW Polo i jakieś Audi A6...

koomputery_pl
komentarz
komentarz

Yoga też może być z serii ThinkPad. Przykładem niech będzie mój laptop, którego katuję na codzień od 3 lat, tj. LENOVO ThinkPad X1 Yoga. Urządzenie wykonane z materiałów świetnej jakości, dobrze zaprojektowane, wygodne, lekkie, z mocą pozwalającą na swobodną pracę nawet przy grafice.

 

Jakość wynika z aktualnych czasów. Kiedyś laptopy były po prostu drogie i szła za tym jakość - stąd mamy dobre wspomnienia. Kupując aktualnie laptop za 2-3k nie dostaniemy świetnej jakości wykonania. Mój laptop gdy go kupowałem kosztował 8k. Trafiło mi się :) Wtedy w niektórych sklepach kosztował nawet 13k. Dla wielu są to duże pieniądze, w końcu można za to auto kupić, no ale jak sprzęt dla mnie zarabia to jest warty każdej ceny.

 

Oczywiście można się naciąć i kupić drogiego laptopa, który ma co najwyżej nadmuchaną bańkę marketingową (np. Apple, choć zgadzam się, że płaci się tu głównie za design; ja wolę jednak stylistykę ThinkPad). Generalnie zależność jest dość prosta - im droższy laptop tym lepiej wykonany. Nie unikniemy jednak tego, że w zasadzie wszystko jest już zintegrowane na płycie głównej w przypadku ultrabooków. Coś padnie to albo wymiana układu albo płyty głównej. No ale coś za coś.

Robert Szkocki
komentarz
komentarz
3 minuty temu, koomputery_pl napisał:

Yoga też może być z serii ThinkPad. Przykładem niech będzie mój laptop, którego katuję na codzień od 3 lat, tj. LENOVO ThinkPad X1 Yoga. Urządzenie wykonane z materiałów świetnej jakości, dobrze zaprojektowane, wygodne, lekkie, z mocą pozwalającą na swobodną pracę nawet przy grafice.

 

Jakość wynika z aktualnych czasów. Kiedyś laptopy były po prostu drogie i szła za tym jakość - stąd mamy dobre wspomnienia. Kupując aktualnie laptop za 2-3k nie dostaniemy świetnej jakości wykonania. Mój laptop gdy go kupowałem kosztował 8k. Trafiło mi się :) Wtedy w niektórych sklepach kosztował nawet 13k. Dla wielu są to duże pieniądze, w końcu można za to auto kupić, no ale jak sprzęt dla mnie zarabia to jest warty każdej ceny.

 

Oczywiście można się naciąć i kupić drogiego laptopa, który ma co najwyżej nadmuchaną bańkę marketingową (np. Apple, choć zgadzam się, że płaci się tu głównie za design; ja wolę jednak stylistykę ThinkPad). Generalnie zależność jest dość prosta - im droższy laptop tym lepiej wykonany. Nie unikniemy jednak tego, że w zasadzie wszystko jest już zintegrowane na płycie głównej w przypadku ultrabooków. Coś padnie to albo wymiana układu albo płyty głównej. No ale coś za coś.

Wiadomo, że Apple to marketing i płacenie po 1,5 raza (minimum) za dane parametry. Co do laptopów i jakości: 2-3k kosztują marketowe produkty konsumenckie. 3-5k konsumenckie do gier. Biznesowe laptopy, a tutaj przecież leży nisza ThinkPad, zaczynają się od 4k+ za najsłabszego X270, po grubo ponad 10k za mocnego X1 Carbon. Czyli trzeba mieć adekwatne do segmentu oczekiwania :) 

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.