Tams utworzono 20 lutego 2019 utworzono 20 lutego 2019 (edytowane) Procesor i7-4790k Chłodzenie CPU Grandis XE1436 Obudowa NZXT H440 Mobo Z-97 Pro Gamer Pamięć HyperX Black https://www.morele.net/pamiec-hyperx-hyperx-black-ddr3-4-gb-1600mhz-cl9-khx16c9b1b-4-539993/ (wstawiam zdjęcie, nie mylić z HyperX Black Fury) Po wymianie GPU ze starego radka 7850 na 1080 TI GTXa znacząco poszły temperatury CPU w góre (pod obciążeniem na 4.5 i 1.2v z 60C do 80) byłem zmuszony zmniejszyć napięcie do 1.050 i 4.0 ghz i mam maksymalnie 69 stopni na rdzeniu. Procesor ma więcej roboty i sama karta wytwarza więcej ciepła niż poprzednia. Próbowałem różnych konfiguracji wentylatorów w obudowie, ale różnica jest może 5 stopni. Pomyślałem o chłodzeniu wodnym, niestety jestem w tym temacie kompletnie zielony. Jaki zestaw możecie polecić? Co jest potrzebne? Szukam czegoś co wejdzie w obudowę, w przyszłości na pewno upgrade procka będzie. Cena? Nie wiem ile kosztuje dobre, a ile przeciętne chłodzenie. Proszę o podanie wymaganych rzeczy do takiego chłodzenia i przykładowe ceny. Głównie zależy mi, żeby utrzymać te 4.5/4.7/4.8 i ciszę, w przyszłości i tak wymienie CPU. Jako że mam słabość dla marki NZXT (poprzednia obudowa również tej marki) podoba mi się coś takiego https://www.morele.net/chlodzenie-wodne-nzxt-kraken-x62-v-2-rl-krx62-02-977446/. czy oprócz tego trzeba zakupić coś jeszcze? Czy jest coś lepszego? Dzięki
539 komentarz 21 lutego 2019 komentarz 21 lutego 2019 (edytowane) 16 godzin temu, Tams napisał: Czy jest coś lepszego? od tyłu ale jedziemy. Mam krakena x61 i i74790K- oczywiście po OC. Dużo pisałem o tym tu: ( przy okazji masz moje spostrzezenie na temat X61 vs NH-D15) Moim zdaniem ten i7 i OC to nie prosta sprawa dla chłodzenia. Na powietrzu jakiekolwiek wyższe Vcore (nawet po skalpie) to bardzo średni pomysł, natomiast AIO i tak nie będzie czymś ekstremalnie wydajnym. Custom LC dla tak "starej" platformy to taki sobie pomysł, chyba ,ze budując kupimy tak fajne graty żeby poszły w użycie z przyszłym konfigiem. Jednak dobre custom LC ( to tylko moje zdanie) wymaga sporo pracy, dużej, dobrej obudowy i odpowiedniego funduszu. Idac w wodę warto przy okazji zwodować kartę, taki set rozsądnie już robić na dwóch wydajnych chłodnicach, zakładając ,ze nie kupujemy jak leci, a idziemy w sprawdzone marki i wyższe modele robi się z tego już wydatek. Custom LC to wydajność o ile na nią postawimy i zbudujemy set mądrze, ale i też nie jest to rozwiązanie dla każdego. Daje sporo frajdy , ale i angażuje- choćby w okresowe konserwacje, wymiany płynu itp operacje. Fajnie robić taki set na sztywnych rurkach , a to kolejna komplikacja. Reasumując Custom LC jest najwydajniejszym a zarazem najbardziej wymagającym zaangażowania użytkownika systemem chłodzenia (domowego) komputera i nie wszyscy się lubują w takich konfigach. Dodatkowo Ci "rozsądni" dla których tylko cena/wydajność ma znaczenie kwilą i miauczą na forach ,ze to nieopłacalne rozwiązanie w stosunku do otrzymanych korzyści ( wzrostu wydajności vs powietrze czy AIO) Niech sobie kwilą do woli, mnie to dylda , ale jak ktoś rzeczywiście liczy każdy grosz przekładając go na wydajność/opłacalność to nierzadko Custom LC nie ma szans w zestawieniu z wiatraczkiem i wentylkiem ( jakaż to zaawansowana technologia- moim zdaniem wstyd dla całej branży komputerowej, coraz nowsze technologie, szybsze proce, karty , ramy w zestawieniu z nieśmiertelnym radiatorem z alumium i miedzianej podstawce plus wentyle, i rym pym pym do przodu) Ja swojego i74790K opanowałem z oC i tempami do wartosci 4.7 GHz i 1.3Vid na "zwykłym" AIO od NZXT, a ze byłem głodny przygód i majstrowania z kompem zdecydowałem sie na chłodzenie CPU na goły rdzeń z pominięciem IHS ( w temacie Noctua masz szczegóły nie chce pisać w koło tego samego). Spektakularne korzyści przyniósł skalp proca i wymiana fabrycznego tim na ciekły metal. Większość ludzi na powrót przykleja ihs i zakłada na powrót wiatraczek typu rym pym pym, ale ja poszedłem w AIO i wywalenie IHs . Nie namawiam, tylko pisze o tym co zrobiłem. Finalnie tempy masz w temacie Noctua W przeszłym konfigu stawiam na Custom LC ( już mam część gratów skompletowanych) i lecę na dobrych podzespołach, dużych wydajnych chłodnicach , i cichej pompie. I w poważaniu mam miauków od opłacalności/wydajności Gdybym dziś kupować miał AIO nie brałbym NZXT tylko takie coś: https://www.alphacool.com/eisbaer-extreme-280-black-edition-cpu-aio lub https://www.alphacool.com/shop/neue-produkte/21588/alphacool-eisbaer-420-cpu-black i osobiście ta wersja bardzo mi przypada do gustu:) Co miałem napisać , napisałem, o ile ja uporałem się z tempami mojego i7 to przed Toba nieco przygód, lecz życzę Ci , abyś finalnie był zadowolony. Wydaje mi się także ,ze o ile nie trafi się cudowna sztuka tej i7 to do OC delid moze okazać się zbawienny w zbijaniu temperatur. Pamiętaj także ,ze wszystkie modyfikacje procesora jak mobo wymagają rozsądnego działania ,a i tak zawsze istnieje ryzyko uszkodzenia hardware, ze o utracie gwarancji nie wspomnę, powyższe tyczy się przede wszystkim delidu i chłodzenia na golasa. Nie każdy wchodzi do wody żeby popływać bo można się utopić i to nawet będąc ostrożnym jak i nie każdy skalpuje procki i przerabia zapinki od mobo. Szanuje indywidualny wybór każdego, byle był przemyślany. 16 godzin temu, Tams napisał: w przyszłości na pewno upgrade procka będzie. to oczywiste , ale napiszę, chcąc iść wyżej trzeba wymienić platformę czyli co najmniej płytę , ram, cpu Czasy się zmieniają i z97 jak i haswell to powoli muzealne eksponaty, a nie nowoczesny hardware. 16 godzin temu, Tams napisał: Po wymianie GPU ze starego radka 7850 na 1080 TI GTXa znacząco poszły temperatury CPU w góre (pod obciążeniem na 4.5 i 1.2v z 60C do 80) byłem zmuszony zmniejszyć napięcie do 1.050 i 4.0 ghz i mam maksymalnie 69 stopni na rdzeniu. Procesor ma więcej roboty i sama karta wytwarza więcej ciepła niż poprzednia Trochę to dla mnie co najmniej dziwne........ wielu ludzi ma podobne do Twojego konfigi czyli wydajne gpu i podkręconego i7 4790k 4.5GHz 1.2 Vid i chłodzenie powietrzem , ale nie spotkałem wcześniej nikogo kto by musiał robić takie cuda. Jesteś pewien ,ze wszytko jest zamontowane technicznie jak trzeba??? Nie ma za duzo pasty,chłodzenie cpu przylega właściwie do IHS, wentylator na radiatorze pracuje???? Wspominasz tez o chęci oc z profilami 4,6, 4,7 4.8.. sprawdzałeś jaki Vid potrzebujesz do stabilnej pracy procka na takich takatch??? jesteś pewien ,ze Twoja sztuka cpu robi fizycznie takie OC???? To są ważne kwestie, pomijając samą dość niecodzienną sytuacje o jakiej piszesz.....
Tams komentarz 21 lutego 2019 Autor komentarz 21 lutego 2019 (edytowane) Dzięki za obszerną i pomocną odpowiedź. Moja stara karta była mała, nawet jak dotknąłem podczas gry to była ciepła. Z kolei 1080 Ti Strix do gigant, i jak dotykam całego backplate to jest bardzo ciepła (temperatury grafiki zwykle 60-70 podczas gry - czyli norma) i myślę, że to znacząco wpływa na temperatury w budzie ze względu na wielkie gabaryty tego, a warto wspomnieć, ze jest umiejscowiony zaraz pod chłodzeniem CPU. W kablach jest porządek, pasta na procku to pierwsze co zrobiłem (próbowałem metodą na kropkę i nie pomogło, potem rozsmarowanie cienką warstwą - Thermal Grizzly Kyronaut i było trochę lepiej ale nadal słabo). Oczywiste jest dla mnie też, że radek 7850 był słaby, i pewnie procesor nie pracował na pełnej mocy, a teraz może sobie pozwolić na więcej i tym samym mocniej się grzeje. Nie spodziewałem się jednak, że aż tak mocno temperatury pójdą w górę. Jest sens kupować samo wodne chłodzenie bez skalpu? Raczej bym wolał go ewentualnie oddać komuś kto się tym zajmuje, gdybym się zdecydował, niż samemu się babrać. No i jeszcze pozostaje pytanie gdzie zamontować chłodzenie. Widziałem pełno filmików na YT (setki tysięcy subów) i jedni dawali na front, żeby wciągały powietrze wentylatory, potem szły przez chłodzenie do budy. Niektórzy dawali na górę, żeby wentylatory wciągały powietrze z budy, i przechodziło przez chłodzenie a potem na zewnątrz. Konfiguracji widziałem sporo, które jest najkorzystniejsze?
539 komentarz 21 lutego 2019 komentarz 21 lutego 2019 Moim zdaniem (nie trzeba się zgadzać, i zależy to tez od specyfiki budy , czy posiadamy pokrakę czy tez dobrze przemyślaną konstrukcje z dobrym air flow) najlepsze efekty osiąga się gdy więcej wentyli wyciąga powietrze jak wtłacza ( o ile ni mówimy o ekstremalnych rozwiązaniach ) Gdy dasz AIO na froncie osiągniesz ciut lepsze rezultaty chłodzenia samego cpu gdybyś dał je na topie, jednak "podgrzejesz" powietrzem przepuszczonym przez chłodnice AIO całe wnętrze kompa co w rezultacie moze podnieść temp karty , sekcji, ramu itp..... U mnie wygląda to tak 2x140 mm przód ustawione na 550 -600 rpm plus 4x140 na topie w push pull na chłodnicy AIO. Brak wentylka z tyłu. Tworzy się coś w kształcie komina powietrza i tempy wszystkich podzespołów są bardziej jak ok. Nie widzę sensu "dmuchać" mocniej bo daje to znikome rezultaty, a zwiększa tylko hałas. Jak zakumkasz o co chodzi z takim prostym gadżetem możesz całość zrobić w PWM https://allegro.pl/oferta/gelid-rozgaleziacz-4x-4pin-pwm-molex-ca-pwm-03-7120167427 mnie się już nie chce w to bawić choć kiedyś mnie zabawa w wentylki w kompie pociągała. Taki tip jeśli chodzi o AIO, o ile nie kupimy pompo-wyjca bardzo fajnie ustawić wydajność pompy na 100% (niektóre AIO maja ku temu soft np CAM od NZXT ) a wentyle sprofilować w biosie płyty pod własne preferencje. Taka opcja z moim x61 sprawuje się najlepiej, dlatego ustawiłem w CAM AIO na 100% potem odpiąłem od niego wentyle i wpiąłem w płytę. Następnie odinstalowałem CAM (aio pamięta ustawienia) i mam co mam. Cisze i dobre tempy. Gdy kombinowałem z CAM na dłuższą metę uznałem to za stratę czasu, ale to tylko wydmuszki starego zgredy. 36 minut temu, Tams napisał: Jest sens kupować samo wodne chłodzenie bez skalpu? żeby ładnie wyglądało jak kumple przyjdą tak, żeby chłodziło procka po OC z glutem pod ihs to sam postaraj się przewertować internet i odpowiedzieć na to pytanie. Są zwolennicy jak przeciwnicy, są zadowoleni jak ja (ok 20 stopni mniej po skalpie w testach syntetycznych) jak i tacy co połamali procka w imadle albo pocięli żyletką i dostali po dupie od rodziców za zepsucie kompa :::::::))))))))) Dziś jest prościej, są maszynki do delidu, mniej lub bardziej zaawansowane...... A kiedyś to był cyrk imadła, żyletki, żyłki wędkarskie, noże do tapet i inne ciekawe twórczo pomysły p.s jak już tracić gwarancje to przy okazji warto zrobić lapping IHS p.s 2 użycie ciekłego metalu pod czapką prosi się o zabezpieczenie elementów przewodzących prąd na płytce procesora. Ja pożyczyłem w tym celu od żony bezbarwny lakier do paznokci.. ( są rożne metody, a niektórzy nie robią nic)musisz popatrzeć jak robią to Oveclockerzy np na YT. p.s 3 po pierwszym delidzie , kolejny jest,,,,,, taki zwyczajny
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.