x21 utworzono 17 lutego 2019 utworzono 17 lutego 2019 (edytowane) Witam, pojawił się dziś u mnie następujący problem : odszedłem od włączonego komputera na jakieś 5 minut po powrocie był on już wyłączony, gdy chciałem go uruchomić ponownie nie reagował całkowicie na przycisk power. Po rozebraniu okazało się, że po naciśnięciu powera wentylatory zakręcają się na sekundę a potem cisza. Odłączałem po kolei podzespoły i komputer załączył się po odłączeniu dwóch wtyczek 12v od zasilania karty graficznej (karta pozostała w slocie PCI-e) . Tutaj moje pytanie czy w takim razie na 100 procent padła karta i jedyne wyjście to kupienie nowej, czy istnieje jakaś inna możliwość np uszkodzenie zasilacza, który wyłącza się pod większym obciążeniem? Chcę mieć po prostu pewność żeby nie wydać pieniędzy na kartę, która mogłaby okazać się sprawna. Niestety nie posiadam innej karty, zasilacza żeby sprawdzić z nimi. Z góry dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam. Ps: moja karta to 7870 XT od Sapphire, jeśli okażę się padnięta to ma ktoś jakąś propozycje na zastępstwo dla niej? Nie chciałbym wydać dużo wystarczy aby nowa karta miała taką samą wydajność nie musi być większa. Mój zestaw pc: Zasilacz SilentiumPC Deus 600W PSU 80Plus Bronze MOBO: msi b75ma-e33 CPU: i5 3350-P Grafika: sapphire 7870 xt RAM 2 x 4GB
cinomatic komentarz 18 lutego 2019 komentarz 18 lutego 2019 Tutaj nikt Ci j3dnoznacznie nie odpowie co się zepsuło. Nie masz innego wyjścia jak zacząć od podmienienia zasilacza na początek.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.