Kakemono utworzono 1 grudnia 2018 utworzono 1 grudnia 2018 Cześć. Na początku zacznę od tego że 3 tygodnie temu padła mi płyta główna i nie dawno karta graficzna oraz jedna kość pamięci ram. Komputer oddałem do serwisu kolegi taty. Wymienił płytę główną, włożył nową kartę i teraz czekam na drugą kość ram do wtorku. Sprawa ma się tak, że postawił nowy system windows 7 i zaobserwowałem że komputer się dosłownie sam z siebie wyłącza jakby tracił zasilanie w pewnym momencie. Aktywowałem system, zaktualizowałem, zainstalowałem sterowniki do płyty głównej i karty. Wczoraj przy instalacji sterowników do karty komputer sam się wyłączył. Po uruchomieniu komputera i załadowaniu się pulpitu wyskakiwał błąd "program radeon settings: host application przestał działać". Dzisiaj udało się te sterowniki do karty zainstalować na nowo. Odpaliłem sobie gierkę online 5v5 i dosłownie po ledwie 10 minutach komputer stracił zasilanie i się wyłączył. Kolega taty z serwisu twierdzi, że na milion procent sprzętowo wszystko jest git bo w serwisie testował wszystko na linuxie i grał pół dnia. Macie jakieś pomysły co może być przyczyną tego samoczynnego wyłączania się? Dodam że komputer wyłącza się teraz tylko i wyłącznie podczas grania. Kiedy oglądam filmy, seriale, youtuba czy streamy to komputer hula aż miło CPU: AMD Athlon 64 X2 Dual Core Płyta główna: ga-m61pme-s2 GPU: Radeon R7 250 2GB Zasilacz ModeCom Feel III-500 ATX 500W 2GB RAM System Windows 7 Professional 64bit
Youki komentarz 1 grudnia 2018 komentarz 1 grudnia 2018 Masz możliwość sprawdzić działanie na innym, normalnym zasilaczu?
Kakemono komentarz 1 grudnia 2018 Autor komentarz 1 grudnia 2018 Drugiego nie mam ale facet z serwisu zapewnia, że na milion % wina nie leży po stronie sprzętu bo śmigał pół dnia w cs go w czwartek. Przed aktywowaniem systemu instałowałem sterownik do karty. Potem aktywowałem system, i zainstalowałem stery do płyty głównej odpaliłem gre i zaczął się wyłączać. Kolega taty powiedział że zrobiłem to w złej kolejności bo najpierw powinienem aktywować system, zaktualizować go i potem dopiero instalować sterowniki do płyty głównej i karty graficznej. Po zaktualizowaniu systemu, zainstalowałem te sterowniki do płyty głównej, odinstalowałem do karty i kiedy ponownie je instalowałem to wyskakiwał problem z Radeon host tak jak w temacie. Po restarcie komputera i usunięciu folderu ze sterownikami karty, ponownie przystąpiłem do próby instalacji i nic się nie działo. Wszystko się zainstalowało normalnie. Od tej pory komputer gaśnie tylko podczas grania. Kolega ojca ma teorie że to znaczy, że pliki rejestru nie uległy zmianie a to znaczy że nie udało się odinstalować w pełni poprzedniej instalacji sterownika karty graficznej. W tej kwestii jestem już kompletnie zielony. Zasilacz był sprawdzany przy pierwszych usterkach z poprzednią płytą główną i kartą. Po wymianie też był sprawdzany i wszystko z nim jest ok. Skoro kolega taty wszystko testował na linuxie i śmigał pół dnia w cs go to czemu mi się na windowsie samoczynnie wyłącza komputer podczas grania tylko i wyłącznie?
politolog komentarz 1 grudnia 2018 komentarz 1 grudnia 2018 1 godzinę temu, Kakemono napisał: Skoro kolega taty wszystko testował na linuxie i śmigał pół dnia w cs go to czemu mi się na windowsie samoczynnie wyłącza komputer podczas grania tylko i wyłącznie? Kolega taty wciska Tobie ciemnotę. Jak większość osiedlowych serwisów. Masz szajs, który ma naklejkę 500 W.Jest niestabilny i nie potrafi podać odpowiedniego napięcia do karty graficznej dlatego komputer resetuje się. Na linuxie to może i grał w pasjansa byle nie obciążyć podzespołów, bo wie ,że pseudozasilacz nie wytrzyma oraz zgarnął pieniądze.Jak mi nie wierzysz czy Youkiemu wpisz w google czarna lista zasilaczy i poczytaj.
Kakemono komentarz 1 grudnia 2018 Autor komentarz 1 grudnia 2018 Czyli na 100% jest to wina zasilacza? Miałem go tyle lat i dopiero po wymianie na mocniejszą karte i inną płyte główną komputer zaczął się sam wyłączać. Wcześniej nigdy samoczynnie się nie wyłączał
politolog komentarz 1 grudnia 2018 komentarz 1 grudnia 2018 7 minut temu, Kakemono napisał: Czyli na 100% jest to wina zasilacza Ile razy mam powtarzać? Kup markowy zasilacz np taki https://www.x-kom.pl/p/404886-zasilacz-do-komputera-chieftec-gpc-500s-iarena-series-500w.html. Lub używki tego producenta na allegro. Jeżeli szajs Modecom nie zdążył uszkodzić karty graficznej/płyty głównej wszystko będzie działało poprawnie.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.