Jakubitoo utworzono 7 listopada 2018 utworzono 7 listopada 2018 Witam! Mam pewien problem gdyż boję się składać samemu komputer. Niby coś wiem na ten temat, ale się boję. Boję się że coś źle podłącze lub że źle nałoże pastę. Czy moje obawy są słuszne? Czy mam się czego bać?
Nevras komentarz 8 listopada 2018 komentarz 8 listopada 2018 Obecnie manuale są pisane łopatologicznie. Znając język angielski i mając podstawowe umiejętności manualne, poradzisz sobie. Dla spokojnego sumienia możesz pooglądać relacje ze składania komputerów na YouTube, czego jest masa - od poradników, po nagrania ze składania komputerów live. Zawsze przy jakiejś wątpliwości możesz napisać na forum - jest tutaj masa ludzi gotowych i chętnych do pomocy. W przypadku pasty - jest dużo rozwiązań z preaplikowaną pastą. A jak nie ma, albo trzeba przeczyścić i nanieść nową - jest to banalnie proste. Trzeba tylko pamiętać, że pasty są często z dużym zapasem, a jak nałożysz za dużo i wypłynie to spaprałeś To nie chirurgia, czy pierwsza część gry Harrego Pottera, żebyś musiał pokryć wzór w 100% Symbolicznie nakładasz i gotowe (cztery kropki, aby przy dociśnięciu same się rozłożyły i gotowe). Przed pierwszym kompem też się bałem, ale doświadczenie mega. Nie mówiąc o frajdzie i satysfakcji na koniec
Jakubitoo komentarz 8 listopada 2018 Autor komentarz 8 listopada 2018 4 godziny temu, Nevras napisał: Obecnie manuale są pisane łopatologicznie. Znając język angielski i mając podstawowe umiejętności manualne, poradzisz sobie. Dla spokojnego sumienia możesz pooglądać relacje ze składania komputerów na YouTube, czego jest masa - od poradników, po nagrania ze składania komputerów live. Zawsze przy jakiejś wątpliwości możesz napisać na forum - jest tutaj masa ludzi gotowych i chętnych do pomocy. W przypadku pasty - jest dużo rozwiązań z preaplikowaną pastą. A jak nie ma, albo trzeba przeczyścić i nanieść nową - jest to banalnie proste. Trzeba tylko pamiętać, że pasty są często z dużym zapasem, a jak nałożysz za dużo i wypłynie to spaprałeś To nie chirurgia, czy pierwsza część gry Harrego Pottera, żebyś musiał pokryć wzór w 100% Symbolicznie nakładasz i gotowe (cztery kropki, aby przy dociśnięciu same się rozłożyły i gotowe). Przed pierwszym kompem też się bałem, ale doświadczenie mega. Nie mówiąc o frajdzie i satysfakcji na koniec Dzięki już się przestałem bać