PerrytPL utworzono 3 listopada 2018 utworzono 3 listopada 2018 (edytowane) Witam serdecznie. Ostatnimi czasy mam mały problem, zaczęło się od tego że w mojej karcie graficznej AMD Radeon HD6950 prawdopodobnie zepsuł się sensor temperatury (AIDA, SpeedFan pokazywały -127 Stopni) i chłodzenie automatycznie chodziło na 100% powodując wrażenie jakby w moim pokoju znajdował się odrzutowiec Stwierdziłem że karty nie ma sensu naprawiać, i komputer przez ok. tydzień stał wyłączony. Następnie pożyczyłem kartę graficzną Nvidia GT 8800 GT żeby chociaż mieć obraz i jakoś z tego komputera korzystać, jednak ku mojemu zaskoczeniu nie było obrazu. Pomyślałem uszkodzona karta, chociaż u kolegi działała, i podłączyłem ponownie HD6950. Zaskakująco obrazu dalej nie ma, podkreślam że wcześniej był po prostu wiatraki chodziły 7000 obr/min. Koniec końców podłączyłem monitor kablem VGA do grafiki zintegrowanej na płycie głównej i dopiero wtedy zaskoczył obraz. Teraz pytanie: Czy jest możliwe że w jakiś sposób padło PCI-E? I jak to najlepiej sprawdzić, ponieważ nie chce kupować nowej karty graficznej żeby potem sie okazało że do wymiany jest cała płyta główna. Dodatkowo powiem że na AIDA64, wykrywa działanie o obecność portu PCI-E na płycie, nie ma żadnych informacji o tym aby port ten był uszkodzony. Informacje o sprzęcie gdyby w podpisie nie były widoczne: PSU - Cheiftec GPS-600A8 600W (zakupiony ok. 3,5 roku temu) MOBO - ASRock 960 GC-GS-FX
Pattom komentarz 5 listopada 2018 komentarz 5 listopada 2018 Dmuchnij w ten port sprężonym powietrzem czy czymś, może się ubrudził
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.