Hospital_4_Souls utworzono 13 października 2018 utworzono 13 października 2018 (edytowane) Cześć koledzy i koleżanki. Mam problem, który mnie niemiłosiernie irytuje, otóż nie włącza mi się komp. Wieczorem postanowiłem go wyczyścić, jak co jakiś czas i po tym zabiegu, komputer umarł. Uprzedzając wasze pytania, mam "jako takie" pojęcie o kompach i nie czyscilem go mopem ani Domestosem. Ot, przedmuchalem trochę kurzu sprężonym powietrzem i wyjąłem ram, żeby przedmuchać slot. Parametry kompa: I5 7400 Zotac GTX 1050Ti Płyta główna MSI h110m pro d 8gb ramu, ocz Co do zasilacza to zaraz mnie zniszczycie w komentarzach, ale od 2 dni mam tam Bandita 500w. Taaak, wiem, że jest na czarnej liście. Musiałem wysłać mój zasilacz ocz na gwarancję, a brat miał nowego Bandita którego dostał jako gratis do kompa, więc stwierdziłem, że wytrzyma ten tydzień dopóki oczywiście nie wróci z gwarancji. Jak wypialem z płyty wtyczkę 24 pin i włożyłem zworkę na zielony i czarny kabel, to zasilacz kręci. Działa. Jak podepne ją pod płytę główną, to jest zero reakcji. Jak dużo kasy straciłem? Jest możliwość, że tak sam z siebie nagle spalił się procesor lub ksrta graficzna, czy to będzie wina płyty głównej? Doradzcie coś, ładnie proszę.
Anawa komentarz 15 października 2018 komentarz 15 października 2018 Dnia 13.10.2018 o 03:05, Hospital_4_Souls napisał: nie włącza mi się komp Od jaka dawna masz ten komputer w tej konfiguracji? Czy zmieniałeś coś ostatnio w konfiguracji komputera (oprócz zasilacza)?
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.