szachysta utworzono 31 lipca 2018 utworzono 31 lipca 2018 Dwa miesiące temu kupiłem dysk twardy Samsung 500GB 970 EVO M.2 2280 NVMe. Zamontowałem go w nowym zestawie komputerowym na płycie głównej MSI Z370 TOMAHAWK w slocie M.2 pomiędzy procesorem, a kartą graficzną. Kilka dni temu dysk mi padł (przestał się zgłaszać w BIOS). Po wyjęciu okazało się, że dysk jest lekko wygięty tak jakby płyta główna "przyciągnęła" środkową część dysku do siebie. Powstała taka jakby łódeczka. Teraz kilka pytań: Czy niezgłaszanie się dysku twardego może być spowodowane tym, że się wygiął i coś się w nim fizycznie zepsuło? Czy takie uszkodzenie (wygięcie) mogło nastąpić pod wpływem wysokiej temperatury, która jak się domyślam występuje między kartą graficzną, a radiatorem od procesora. Co w takiej sytuacji zrobić? Mam drugie złącze M.2 nieco niżej (dokładnie pod kartą dźwiękową, która też ma swoją temperaturę, chociaż pewnie niższą niż karta graficzna, czy procesor). Czy kolejny dysk włożyć w to złącze niżej? Czy to oznacza, że nie mogę włożyć jednocześnie dwóch dysków na złącze M.2, gdyż to pierwsze złącze jest bezużyteczne z powodu zbyt dużej temperatury wokół niego? Czy macie jeszcze jakieś inne pomysły, co mogę w tej sytuacji zrobić, zakładając, że chcę korzystać ze złącz M.2. Myślicie, że jest sens oddawać taki uszkodzony dysk na gwarancję, czy odpuścić sobie temat i po prostu kupić drugi dysk? Czy jest jakaś szans, że gwarant uzna gwarancję (nie sądzę, żeby dysk zepsuł się z mojej winy, chociaż z drugiej strony nie przemyślałem może zbyt dobrze kwestii temperatury wokół dysku)? Liczę na Wasze komentarze, Pozdrawiam.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.